Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cafe Auschwitz

Tłumaczenie: Wojciech Włoskowicz
Wydawnictwo: Akcent
5,59 (56 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
3
7
8
6
21
5
11
4
8
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cafe Auschwitz
data wydania
ISBN
9788378021841
liczba stron
280
słowa kluczowe
NRD, literatura niemiecka,
język
polski
dodała
joly_fh

Akcja powieści Dirka Braunsa dzieje się współcześnie w Polsce i w Niemczech. Urodzony w NRD młody nauczyciel niemieckiego i historii w niemieckiej szkole w Warszawie (porte-parole autora) staje się świadkiem wspomnień i wykonawcą zaskakującej ostatniej woli przypadkowo poznanego Janusza, byłego więźnia KL Auschwitz. Ich spotkanie w warszawskiej kawiarni staje się punktem wyjścia dla ciągu...

Akcja powieści Dirka Braunsa dzieje się współcześnie w Polsce i w Niemczech. Urodzony w NRD młody nauczyciel niemieckiego i historii w niemieckiej szkole w Warszawie (porte-parole autora) staje się świadkiem wspomnień i wykonawcą zaskakującej ostatniej woli przypadkowo poznanego Janusza, byłego więźnia KL Auschwitz. Ich spotkanie w warszawskiej kawiarni staje się punktem wyjścia dla ciągu sensacyjnych wydarzeń obfitujących w zaskakujące zwroty akcji. Kompozycja sprawia, że utwór czyta się jak powieść sensacyjną. Autorowi udaje się unikalna sztuka wielowymiarowego przedstawienia i swoistej próby weryfikacji autentyczności sylwetek, poglądów, losów i teraźniejszości katów i ofiar na tle szkiców współczesnej Polski i Niemiec. Powieść jest znakomitą próbą ujęcia istotnej dla Polski i Niemiec tematyki także przez pryzmat codziennych zdarzeń - bez koturnów i śladów "kiczu niemiecko-polskiego pojednania".

 

źródło opisu: Wydawnictwo Akcent, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictwoakcent.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (173)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2522
onika | 2015-08-31
Przeczytana: sierpień 2015

Chyba największe wrażenie w tej książce zrobił na mnie wstęp Zofii Posmysz, byłej więźniarki obozu Auschwitz-Birkenau. Dla niej niezwykle istotną rzeczą jest to, by pamięć o obozach zagłady przetrwała przez następne pokolenia i właśnie z tej perspektywy patrzy na „Café Auschwitz”. I jest to niezwykle słuszne uzasadnienie tego utworu.

Powieść Dirka Braunsa to coś na kształt reportażu, momentami reportażu śledczego. Opowiada ona historię znajomości (przyjaźnią tego nie mogę nazwać) niemieckiego nauczyciela Alexa z Januszem, byłym więźniem KL Auschwitz. Zastanawiająca jest ta relacja młodego Niemca z problemami i umierającego Polaka. Mam wrażenie, że w jakiś sposób oni wzajemnie się wykorzystują. Janusz poprzez Alxa chce zakończyć pewne swoje rozliczenia z przeszłością. Alex daje się wciągnąć w jego manipulacje, głównie dzięki wyrzutom sumienia wobec swojego dziadka i pewnej kruchej konstrukcji psychicznej, która sprawia, że oprócz skłonności do melancholii, lubi się podejmować...

książek: 602

Nie jest mi łatwo napisać jakąś mądrą recenzję do tej powieści. Dla mnie była niezwykle interesująca. Z jednej strony mamy tu historię Janusza, byłego więźnia z Auschwitz, z drugiej problem rozliczenia społeczeństwa niemieckiego z nazizmu. Choć może nawet nie o samo rozliczenie chodzi, co o nie uciekanie od tematu, zobaczenie? Nie wiem. Mam naprawdę mieszane uczucia, bo rozumiem, iż niezwykle ważne jest aby pamiętać, a z drugiej strony ważne jest również, aby zamknąć pewne rozdziały. Nie chodzi o zapomnienie, ale o to, że świat idzie do przodu, że zauważalane są ogólnoplanterane zmiany, że roztrząsanie przeszłości wcale nie jest najlepszym sposobem na tworzenie lepszego jutra. Takie moje refleksje.
Powieść jednak na pewno warta przeczytania.

książek: 1998
Marta | 2013-08-31
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 02 sierpnia 2013

Kontrowersyjny tytuł i okładka, brak niemieckiego wydania, pochlebna opinia jednej z byłych więźniarek KL Auschwitz-Birkenau i lokalny patriotyzm sprawiły, że do lektury „Cafe Auschwitz” Dirka Brauns’a przystąpiłam z mocno bijącym sercem.
Młody niemiecki nauczyciel mieszka na stałe w Warszawie razem z narzeczoną. Mężczyzna uczy w niemieckojęzycznej szkole historii i niemieckiego. Pewnego dnia w kawiarni poznaje Janusza, byłego więźnia KL Auschwitz. Niespodziewane spotkanie przeradza się w dziwną przyjaźń. Dwaj mężczyźni wybierają się do muzeum Auschwitz-Birkenau. Następnie Alex rusza do Niemiec, aby odnaleźć Wegenera, byłego nazistę, żołnierza, którego losy splotły się w Birkenau z losami Janusza.
Powieść Brauns’a zaczyna się świetnie. Pobyt Janusza w Oświęcimiu wywołuje emocje, ale później jest już tylko nudno. W pewnym momencie bohaterowie udają się na spotkanie byłych więźniów z burmistrzem Oświęcimia. W Oświęcimiu mamy prezydenta miasta. Wiem, drobnostka, ale cały czas kłuło...

książek: 558
Ania_OK | 2016-09-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 września 2016

Dawno nie miałam tak dużego problemu aby zrecenzować książkę. Przeczytałam ją w zasadzie wyłącznie dlatego, że pochlebną opinię wystawiła Zofia Posmysz, ale miałam ogromny problem aby ją dokończyć. Tytuł książki nawiązuje do obozu zagłady, jednak ani przez chwilę nie przyszło mi do głowy aby otagować ją tym hasłem ("Łaskawe" Littela zostało przeze mnie otagowane).
Żeby jednak nie zajmować się wyłącznie krytykanctwem trzeba oddać autorowi, że podjął się bardzo trudnego tematu. Chodzi oczywiście o rozliczenie społeczeństwa niemieckiego z nazizmu. Jednak historie państw oraz jednostek nie są nigdy łatwe i jednowymiarowe, bowiem wojna rządzi się swoimi prawami. Co więcej nie miałam poczucia, że Brauns chciał zarobić na tematyce związanej z II wojną światową.
Reasumując- czytadło do pociągu jak już nic innego ze sobą nie zabraliśmy, w innym razie raczej strata czasu.

książek: 1710

Tytuł zaskakujący, ale to zaskoczenie szybko mija.
Książka naprawdę dobra, jest to ważny głos w sprawie chronienia pamięci o Holokauście. I przy okazji ciekawe ujęcie ewentualnych dzisiejszych relacji polsko-niemieckich.
Dłuższa recenzja tutaj:
http://czechozydek.wordpress.com/2013/06/20/dirk-brauns-cafe-auschwitz/

książek: 114
Thrish | 2013-09-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 września 2013

Co byście zrobili, gdyby pewnego razu, kiedy jak zwykle popijaliście herbatkę w ulubionej kawiarni, przysiadłaby się do Was osiemdziesięcioparoletnia osóbka z tatuażem na przedramieniu?

Alex w podobny sposób poznał Janusza. Alex Amberg, Niemiec, mieszkający w Warszawie, uczy w niemieckiej szkole w tymże mieście. Pozostaje w szczęśliwym związku z Brittą. Na początku mężczyźni spotykają się w lokalu "Corso" (sprawdziłam - istnieje na prawdę) i rozmawiają. Ich znajomość owocuje w wycieczkę do Muzeum Auschwitz-Birkenau. Alex pomaga również Januszowi uporać się ze sprawami z przeszłości.

Czytanie tej książki było dla mnie wielką przyjemnością oraz ogromną lekcją historii. Dowiedziałam się wiele o Holokauście, o II wojnie światowej, o Niemcach. W utworze poznajemy powojenne losy SS-man'ów oraz jeńców obozowych. Zaznajamiamy się z relacjami Polsko - Niemieckimi oraz ze stosunkiem Niemców do ich nazistowskiej przeszłości.

"Nieprzyznawanie się do własnej winy nie jest zjawiskiem...

książek: 443
Marek | 2013-07-11
Przeczytana: 11 lipca 2013

Czytając należy uzbroić się w cierpliwość. Pierwsze strony pomimo zapowiedzi ze wstępu nie były dla mnie aż tak ujmujące i kilka razy na dłużej oderwałem się od lektury. Przyznać muszę iż w pewnym momencie jednak mnie zaintrygowała, bo nie jest to książka o trudnych relacjach Polsko- Niemieckich ale kłopocie Niemiecko - Niemieckim. O kłopocie z przeszłością nazistowską a może z niemiecką polityką historyczną... Czy właśnie dlatego na razie nie znalazła wydawcy w Niemczech? Autor podjął się się zadania niełatwego. Czy to się udało ? Nie potrafię jednak powiedzieć. I jeszcze jedno, być może powyższa moja ocena, powinna być wyższa...

książek: 1882
Henrietta_Weissmann | 2014-12-06
Przeczytana: czerwiec 2014

Całkiem przyzwoita powieść. Dla mnie szczególnie cenne jest to, że pozwala spojrzeć na Polaków i polską historię z perspektywy osoby z zewnątrz - Niemca. Dla autora zbyt trudne okazało się jednak konfrontowanie kata z ofiarą, czego chyba sam sobie zdawał sprawę rezygnując z takiego "spotkania" - ale szczerze mówiąc, w wymiarze czysto abstrakcyjnym, wyobrażonym, mnie też by to przerosło.

książek: 123
grregu | 2015-05-02
Przeczytana: 02 maja 2015

Ciekawe studium na temat winy, kary i Niewyobrażalnego, czyli KL Auschwitz. Reportażowa forma, prawie sprawozdanie, pozwala na szybkie wejście w temat. Warto przeczytać, aby poszukać własnej odpowiedzi na pytanie, czemu ofiary nie szukały zemsty i co tak naprawdę oznacza stwierdzenie "Hurra, hurra, ich bin wieder da !".

książek: 330
Monika | 2013-11-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 listopada 2013

"Café Auschwitz" to książka, która niestety nie zachwyciłam mnie. I to począwszy od tytułu, który nijak ma się do treści, aż po fabułę, która mnie rozczarowała. W zasadzie można stwierdzić, że jest to nieudolna próbka powieści szpiegowskiej? detektywistycznej? z historią w tle.
Nie zgadzam się również z opinią jednej z byłych więźniarek obozu, umieszczoną we wstępie, że powinna to być lektura obowiązkowa dla młodego pokolenia.
Mogę napisać tylko jedno: z taką samą mocą z jaką chciałam przeczytać "Café Auschwitz" jestem nim rozczarowana.

zobacz kolejne z 163 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd