Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Coś do ukrycia

Tłumaczenie: Iwona Wasilewska
Cykl: Coś do stracenia (tom 2)
Wydawnictwo: Jaguar
7,33 (1254 ocen i 114 opinii) Zobacz oceny
10
115
9
132
8
272
7
417
6
211
5
75
4
18
3
12
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Faking It
data wydania
ISBN
9788376862675
liczba stron
368
język
polski
dodała
HouseOfReaders

Inne wydania

Mackenzie „Max” Miller ma poważny problem. Jej rodzice wpadli właśnie z niezapowiedzianą wizytą do miasta i jeśli zobaczą jej tatuaże, piercing i ufarbowane na wściekłą czerwień włosy, nieludzko się wściekną. Gorzej – gdy spotkają również jej obecnego chłopaka, Mace’a, zapewne zdecydują się ją wydziedziczyć. Max wmówiła im, że spotyka się z sympatycznym i poukładanym gościem, którego poznała w...

Mackenzie „Max” Miller ma poważny problem. Jej rodzice wpadli właśnie z niezapowiedzianą wizytą do miasta i jeśli zobaczą jej tatuaże, piercing i ufarbowane na wściekłą czerwień włosy, nieludzko się wściekną. Gorzej – gdy spotkają również jej obecnego chłopaka, Mace’a, zapewne zdecydują się ją wydziedziczyć. Max wmówiła im, że spotyka się z sympatycznym i poukładanym gościem, którego poznała w bibliotece, a wytatuowany facet z tunelami w uszach ni diabła nie pasuje do tego opisu. Sytuacja jest katastrofalna. Jedyne wyjście to w ciągu trzech minut znaleźć kogoś, kto zgodzi się odegrać chłopaka z biblioteki.

Cade przeniósł się do Filadelfii by studiować na uniwersytecie Temple, ale nic nie układa się tak, jak sobie zaplanował. Wisienką na torcie są rychłe zaręczyny Bliss i Garricka. Gdy do stolika, przy którym siedzi przysiada się nagle dziwna dziewczyna z jeszcze dziwniejszą prośbą, Cade porzuca na chwilę zdrowy rozsądek i zgadza się na szaloną maskaradę. Szybko okazuje się, że to, co miało potrwać kwadrans, tak szybko się nie skończy. A im dłużej Max i Cade udają parę, tym trudniej im zachować pozory…

 

źródło opisu: http://wydawnictwo-jaguar.pl/book.php?sr=cos-do-st...(?)

źródło okładki: http://wydawnictwo-jaguar.pl/book.php?sr=cos-do-st...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1145
Rosemarie | 2014-12-18
Przeczytana: 02 grudnia 2014

Cade Winston, dwudziestodwuletni absolwent aktorstwa przeprowadza się do Filadelfii, mając nadzieję na lepszą przyszłość. Nic jednak nie idzie po jego myśli - nieustannie spotyka Bliss, dziewczynę, która złamała mu serce oraz jej narzeczonego. Jakby było tego mało, weselne dzwony biją coraz głośniej, a główny bohater nadal nie może się pogodzić ze swoją stratą, a więc skazuje sam siebie na nieustanne cierpienie.

Mackenzie "Max" Miller jest dziewczyną, z którą nie można zadzierać. Ma nie tylko swój wyjątkowy styl, ale także i równie ostry charakter. Pozornie mogłoby się wydawać, że jest twarda i silna, jednak w przeszłości zdarzyło się coś, co ją ukształtowało... I to wydarzenie sprawiło, że nie dopuszcza do siebie innych ludzi.

Ich drogi krzyżują się przez przypadek. Jak potoczą się losy dwójki osób, z całkowicie innych światów?

W tej książce czytelnik ma do czynienia z narracją pierwszoosobową. Każdy rozdział naprzemiennie przedstawia losy albo Cade'a, albo Max, przez miałam wzgląd w odczucia każdego z nich, w ich przemyślenia i refleksje. A każde z nich reaguje przecież inaczej. Pisarka miała świetny pomysł i według mnie ten zabieg okazał się strzałem w dziesiątkę.

"Coś do ukrycia" to drugi tom serii Cory Carmack, w którym główne skrzypce tym razem gra Cade, a Bliss oraz Garrick, główni bohaterowie poprzedniej części pełnią raczej rolę postaci drugoplanowych. Szczerze mówiąc myślałam, że ta historia spodoba mi się bardziej. Chciałam czegoś poważniejszego, a w wielu recenzjach właśnie pisano, że ta opowieść jest dojrzalsza, niż Bliss chcąca stracić swoje dziewictwo. "Coś do stracenia" było zabawne, urocze i po prostu "odmóżdżające". "Coś do ukrycia" natomiast miało wywoływać autentyczne emocje, pochłonąć czytelnika, sprawić, że będzie on współczuł bohaterom... I coś chyba nie zaiskrzyło.

Cora Carmack z pewnością miała pomysł i tego nie mogę jej odmówić, jeśli jednak chodzi o wykonanie... Nie usatysfakcjonowało mnie. Ta książka miała trzymać moje emocje w garści, ale wcale tego nie zrobiła. Pisarka wniknęła w trudny temat straty ukochanej osoby i prób odnalezienia własnego ja, ale według mnie nie udało się jej przedstawić historii Max na tyle wiarygodnie, aby wywoływała we mnie jakieś głębsze emocje, a wierzę, że taki był początkowy zamiar. Ta autorka spisuje się świetnie w powieściach z dużą dawką humoru, którego próbkę miałam okazję podziwiać w "Coś do stracenia" - to lekka i zabawna opowieść, która choć naiwna, niesamowicie wciąga. Jeśli miałabym wybierać, to właśnie pierwszy tom podobał mi się bardziej. W drugim zabrakło mi uczuć, napięcia, które przecież powinno tam być, biorąc pod uwagę fabułę.

"Coś do stracenia" i "Coś do ukrycia" oceniam tak samo, na mocną siódemkę. Po lekturze pierwszej części pomyślałam sobie: "dobra, to była naprawdę urocza i fajna historia, a teraz czas na tą poważniejszą i doroślejszą". Taki miał być drugi tom. Wiele osób zachwalało go, twierdząc, że warto przebrnąć przez infantylny początek serii tylko dlatego, że jej sequel jest lepszy. Eee, że co? Czuję się oszukana, bo ja jakoś wcale tak nie uważam. Zdecydowanie wolę świetny humor w książkach, który sprawia, że śmieję się do rozpuku, niż nieudolne próby przedstawienia głębszych emocji i wzbudzeniu w czytelniku współczucia. W efekcie wzbudza to jedynie rosnącą irytację.

Miało być świetnie, ale wyszło jak wyszło. Wierzę, że Cora Carmack miała dobre zamiary, tylko to wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Gdyby pisarka skupiła się na lepszej kreacji bohaterów, na wiarygodnym przedstawieniu ich życiorysów i emocji, zapewne ta książka spodobałaby mi się bardziej. A tak to tylko ciekawa historia z niewykorzystanym potencjałem.

http://mojeksiazkoweniebo.blogspot.com/2014/12/cora-carmack-cos-do-ukrycia.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Konsekwencje pragnień

Pierwsze wrażenie, chyba mam wersję w złą stronę. Coś mi umknęło. Jednak zagłębiając się w coraz bardziej zawiłą historię wynurzający się obraz wywołu...

zgłoś błąd zgłoś błąd