Straszny dziadunio

Cykl: Klasyka Literatury Kobiecej (tom 21)
Wydawnictwo: Edipresse
6,76 (504 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
30
9
23
8
73
7
176
6
126
5
43
4
17
3
15
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377694176
liczba stron
208
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
esperanza

Tytułowy straszny dziadunio to Polikarp Białopiotrowicz, mężczyzna majętny, ale stroniący od ludzi. Ma dwóch wnuków: prawego i szlachetnego Hieronima oraz Wojciecha – obiboka i amatora lekkiego życia. Niepewny charakteru swoich spadkobierców, dziadek poddaje ich najrozmaitszym próbom. Bezwzględne eksperymenty niemal doprowadzają do śmierci Hieronima… „- Słuchaj i wybieraj! Jeśli...

Tytułowy straszny dziadunio to Polikarp Białopiotrowicz, mężczyzna majętny, ale stroniący od ludzi. Ma dwóch wnuków: prawego i szlachetnego Hieronima oraz Wojciecha – obiboka i amatora lekkiego życia. Niepewny charakteru swoich spadkobierców, dziadek poddaje ich najrozmaitszym próbom. Bezwzględne eksperymenty niemal doprowadzają do śmierci Hieronima…

„- Słuchaj i wybieraj! Jeśli zostaniesz, wszystko, co mam, twoje będzie – jeśli odejdziesz, wyrzekam się ciebie; choćbyś głodem marł, nie dam ci chleba kawałka, zginiesz! No wybieraj: raz ostatni podaję ci rękę!
- Dziękuję dziadowi! Skarby wasze to niewola. Macie zresztą dwóch wnuków, nie może krzywdzić Wojciecha, a ja nie chcę niesprawiedliwości!
- Więc odrzucasz!
- W takich warunkach odrzucam.
- A więc giń! – krzyknął starzec, odtrącając go od siebie. – Idź mi z oczu i abyś nie śmiał wspominać, żeś moim wnukiem.
Hieronim pobladł śmiertelnie.
- Nie zrobię wam tego honoru! Do piekła prędzej pójdę po pomoc niż do was! Niech was dławią skarby i pycha!”

 

źródło opisu: Wydawnictwo Edipresse, 2013

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (26)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 614
Ewwwa | 2019-09-10
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Pierwszy raz przeczytałam "Strasznego dziadunia" jako nieletnie dziecię - byłam zachwycona tą książką! Zaczęłam szukać innych powieści Rodziewiczówny, jedne podobały mi się bardziej, inne mniej.
Ponieważ nie posiadałam własnego egzemplarza "Strasznego dziadunie" długo nie zaglądałam do tej książki. Teraz kupiłam, przeczytałam - i cóż za rozczarowanie! Gdyby dziadunio potraktował mnie tak, jak Hieronima, znienawidziłabym go na resztę życia. I nie miałoby dla mnie znaczenia, że otrzymuję majątek i rękę pięknej królewny. Hieronim przeszedł przez istne piekło - w dzieciństwie stracił ojca (no, to akurat nie wina dziadunia), jako nastolatek stracił matkę, musiał przedzierać się o własnych siłach przez życie. Miał ukochanego przyjaciela, Żabbę, i przysposobione dziecko, Bronię - były to istoty, które kochał. Dziecko zostało porwane i wszelki ślad po nim zaginął. Przyjaciel umarł, bo nie było pieniędzy na leczenie. Dziadunio odebrał mu po kolei wszystko, nie zostawił cienia nadziei....

książek: 924
fotyk | 2018-11-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 listopada 2018

Rodziewiczówna uznawana jest za autorkę książek drugiej kategorii. Lemingrad zaszufladkował ją, jako antysemitkę. Dla mnie ta powieść jest wołaniem o kultywowanie cnót. Nieco łopatologicznie, ale może tak trzeba, przedstawiła kontrast pomiędzy bogatym próżniakiem, a ubogim szlachetnym, honorowym inżynierem. W okresie, gdy książki kształtowały postawy ludzkie taka literatura była użyteczna. Nawiasem mówiąc współcześnie, jako społeczeństwo, też pożądamy takich postaw. Polecam na przekór wszystkiemu.

książek: 2019
Efemeryda | 2018-11-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 listopada 2018

Robiąc porządki, myślałam że biblioteczkę w jedno popołudnie odgruzuję. Wszystkie nowe i większość starych książek mam w formie elektronicznej. Myliłam się. Szelest kartek, delikatne tumanki kurzu;), zapach papieru, dziwne wzruszenie na widok tytułu i ciąg skojarzeń sprawiły, że każdą książeczkę brałam do ręki, kartkowałam, czytałam jakiś fragment i…zajęły mi porządki ponad tydzień.
Bardzo dydaktyczna mimo to nieźle się czytająca. Została na półce.

książek: 2325
Wojciech Gołębiewski | 2018-11-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 listopada 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

„WOLNE LEKTURY” REWELACYJNIE WYWIĄZUJĄ SIĘ Z EDUKACYJNEJ MISJI. DZIĘKUJĘ!
Dostępne na: https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/rodziewiczowna-straszny-dziadunio/
Niewiele nowego mam do powiedzenia o autorce, więc cytuję samego siebie z recenzji „Dewajtis”:
„..Maria Rodziewiczówna (1864 – 1944) - ziemianka, antysemitka (wg Wikipedii "Rodziewiczówna miała niechętny stosunek do Żydów, których uważała za wyzyskiwaczy (lichwa) przyczyniających się do nędzy poleskiej wsi i kłopotów finansowych miejscowych ziemian. Znalazło to odbicie w jej utworach, gdzie często można znaleźć przykład złego Żyda), współzałożycielka Związku Szlachty Zagrodowej, członkini władz Obozu Zjednoczenia Narodowego tzn nacjonalistycznego Ozonu, a jednocześnie najwybitniejsza , najpopularniejsza twórczyni szmirowatych, ckliwych "patriotycznych" romansideł, wyciskających łzy, w czym przebiła ją jedynie Mniszkówna.
Należy wspomnieć o chęci zawłaszczenia pisarki przez dwa skrajne obozy:...

książek: 103
nemo1863 | 2017-07-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza książka Rodziewiczówny.

książek: 1204
Kachusek | 2016-12-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 grudnia 2016

Bardzo cenię książki pani Marii. Zawsze pełne wartości, wychwalające prawość, cnoty wszelakie i napisane pięknym językiem. Jednak tutaj trochę mnie rozdrażnił dziadek eksperymentujący na wnukach. Może i w tamtych czasach surowe traktowanie młodych było czymś normalnym, no ale bez przesady.. Mimo wszystko morał jest i na koniec choć odrobina uśmiechu po tych wszystkich smutkach. Dobre i to :)

książek: 75
Leśna_panna | 2016-08-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Absolutnie nie zachwyciła mnie opowiedziana tutaj historia; bardzo mnie nużyła. Niemniej jednak, warto zapoznać się z jakimikolwiek dziełem pani M. Rodziewiczówny, ze względu na bardzo ładny, chociaż nieco toporny język.

książek: 1294
nina19 | 2016-08-05

Nieznośnie dydaktyczna, ale nie zapominajmy, kiedy "Straszny dziadunio" powstał, jakie to były czasy. Na pewno jednak zdecydowanie lepsza niż dziesiątki współczesnych romansów. No i napisana pięknym językiem:-) Wdzięczna lektura.

książek: 547
Przemysław Zyra | 2016-04-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, X2016, Polecam
Przeczytana: 05 kwietnia 2016

Na moim egzemplarzu książki napisane jest "Klasyka Literatury Kobiecej". I tu się trochę buntuję, bo za typową literaturę dla kobiet uznałbym inne książki.
W każdym razie książka nie tylko dla kobiet. Autorka, choć pisała wiele lat temu, także dziś potrafi zainteresować czytelnika.
W książce zaskakuje ukazanie "prawości" głównego bohatera. Dziś jako prawego częściej traktuje się człowieka miłego, uczynnego i bezproblemowego podczas gdy nasz główny bohater - Hieronim nie zawsze jest miły, a często wręcz przeciwnie. Pozostaje jednak wierny zasadom, mimo, że nie zawsze to dla niego wygodne i korzystne.
Tytułowy dziadunio ma ciekawy zamysł na postępowanie ze swoim wnukiem. Z pewnością nie łatwo byłoby wytrzymać z takim krewnym.
Dodatkowo po lekturze książki łatwo dostrzec jak duże różnice zaszły w naszym społeczeństwie. Bo czy dziś za normalne można by uznać odkupienie kilkuletniej sieroty przez dwudziestolatka i żartobliwe nazywanie jej "żoną"?

książek: 492
Joanna JJ | 2015-11-29
Przeczytana: 28 listopada 2015

Jak dla mnie arcydzieło, które czytałam wielokrotnie i jakoś nie nudzi mnie. Teraz przeczytałam po raz...nie wiem który.
Wzrusza, porusza serce, zadziwia hartem ducha Hieronima, jego siłą, prawością, dobrocią.... można by wiele pisać, polecam jednak przeczytać :) Warto.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Babcie i dziadkowie w literaturze

Wczoraj obchodziliśmy Dzień Babci, dzisiaj zaś jest Dzień Dziadka – przemiłe święta! Jako mole książkowe z pewnością macie swoje ulubione literackie babcie i sympatycznych literackich dziadków. Poniżej znajdziecie listę moich ulubieńców, bohaterów książek dla dzieci i młodzieży. Nie zapominam także o tych dziadkach, którzy sympatii nie budzą, ale mocno zapadli mi w pamięć.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd