Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Watership Down

Cykl: Wodnikowe Wzgórze (tom 1)
Wydawnictwo: Penguin Books
7,96 (668 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
99
9
158
8
178
7
149
6
48
5
23
4
6
3
3
2
1
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
432
słowa kluczowe
królik, wodnikowe, wzgórze
język
angielski
dodała
Lidka

Inne wydania

 

źródło okładki: Zdjęcie własne

Brak materiałów.
książek: 1646
Kevorkian | 2015-03-24
Przeczytana: 24 marca 2015

Znakomita książka, arcydzieło literatury dziecięco-młodzieżowej, ale czytanie jej w oryginalne może przyprawić o ból głowy i zgrzytanie zębów. Dziesiątki skomplikowanych króliczych imion, nazw roślin, drzew, krzewów, etc etc, to jeszcze autor wymyślił cały króliczy język, którego słowa są często wtrącane.

W ogóle jak na książkę dla dzieci, to autor fabuły nie oszczędza - króliki walczą na śmierć i życie, odnoszą rany, które potem się paskudzą i krwawią, spółkują, a królicze mamy w chwili stresu potrafią zjeść własne małe. Tego wszystkiego dzieci mogą się dowiedzieć z "Wodnikowego wzgórza". Dla mnie to wszystko gigantyczne plusy. Jeśli ktoś uważa, że króliki nie mogą być bohaterskie powinien przeczytać opis pojedynku Bigwiga i generała. Mocną stroną jest też cała mitologia, rytuały, zwyczaje stworzone przez autora i legendy o El-aherura.

Ogólnie polecam wszystkim, chociaż chyba bardziej dorosłym niż dzieciom.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dwór mgieł i furii

Nie mogę uwierzyć, że jest to druga część książki, którą oceniłam tak słabo. Kliknęło, zaiskrzyło. Na to właśnie liczyłam. Niesamowicie mi się podobał...

zgłoś błąd zgłoś błąd