Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jeden

Wydawnictwo: EMG
7,1 (123 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
11
8
28
7
36
6
26
5
5
4
5
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363464165
liczba stron
96
kategoria
poezja
język
polski
dodał
Lidia

Marcin Świetlicki (ur. 1961), poeta, prozaik, wokalista zespołu Świetliki. Autor dziewięciu książek poetyckich, trzech powieści i opowiadania, które w 2011 ukazały się nakładem EMG w formie Wierszy i Powieści zebranych. Jeden to jego najnowsza oryginalna książka poetycka. Mieszka w Krakowie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo EMG, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictwoemg.pl/content/view/414/44/

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (327)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 256
Herbi | 2016-12-02
Przeczytana: 19 października 2015

Po prostu to lubię. Lubię to czytać. Wczytywać się i podczytywać, poczytując za czytelne i odczytywalne oraz poetyckie, bardzo poetyckie - choć są tacy, co taką poetykę uznają za po-etykę, nie mającą z etyką poetycką po prostu nic wspólnego, bo poezja to tylko Tuwim, Broniewski, Gałczyński (których nota bene kocham) i jeszcze nieskończone morze nazwisk (wstaw sobie drogi Czytelniku w to miejsce kogo tam chcesz, byle umiał ładnie rymować).

Ja Świetlickiemu daję szansę i będę dawał, bo, mimo głosów malkontentów-konkurentów, moim zdaniem pan Marcin cały czas trzyma poziom. W każdym tomiku ma coś z czym nie wiadomo, co można by zrobić i o który kant dupy potłuc, ale całokształt moim zdaniem jednak znakomity i cały sznur pereł(ek) – czasem powalających na kolana, czasem powalanych bardzo smakowitym brudem, a niekiedy walących w mordę - zawsze się znajdzie, choć na tym sznurze niekiedy zawiesić by się chciało ciało udręczone, oczywiście chwytając się sznura rękami, a nie po owinięciu...

książek: 216
DyingFetus | 2013-06-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Świetlicki popijając "poranną jednoosobową kawę", gra w "poranne jednoosobowe scrabble". I dokonuje "optymistycznego zakupu dwunastu prezerwatyw w dużym opakowaniu". W końcu też jego "płciowość określiła się", wówczas "euforia" zrobiła "fr!", teraz też mieszka "na Kazimierzu" jako "Nie Żyd w pożydowskim mieszkaniu". Ponadto odkrywa spektakularny fakt, że "co jest na górze, nigdy nie będzie na dole", a "co jest w krupniku, nigdy nie będzie w rosole".

"Rozproszyłem się, wybacz". To byłby dobry podtytuł.

książek: 1248
Artur Kiela | 2013-05-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 maja 2013

Sprawa jest poważna. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że "Marcin Świetlicki" jest projektem bardzo sprawnej firmy zajmującej się promocją. Celem kampanii "Świetlicki" było wyprodukowanie absolutnego gówna i wmówienie dziewczynom, że to jest poezja. Udało się i projekt mógł upaść. Osoby, które dały się nabrać zostały sprofilowane, a ich dane (imiona, nazwiska, numery PESEL, numery telefonów i rozmiary miseczek) zostały sprzedane na Allegro za 7,8 zł (cena za wszystkie 9 tysięcy osób; ponoć nabywca i tak wynegocjował upust, tłumacząc, że nie mogą być drożsi od ludzi z forum "ropne-strupy.fora.pl", którzy kosztowali 7,5 zł za 30 osób).
Po sprzedaniu danych, firma (swoją drogą, jej nazwa widnieje na każdej książce "Świetlickiego" - EMG) zauważyła przytomnie, że produkt "Świetlicki" ma jeszcze potencjał. Tomik o hucznej nazwie "Jeden" ma przynieść firmie kolejne udane żniwa.

książek: 609
tivrusky | 2014-07-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 31 lipca 2014

Niby śmierć i zima, niby trup wyziera z bałwana (znowu ma życie) i koniec końców doń wraca, i ogólnie ponuro niby. Wszystko jednak pozostawia we mnie wrażenie ciepłe i dobre, zmierzając z ło do bro.

Brnęło się dobrze, będę wracał.
+ kilka uśmiechów wywołanych wcześniejszą znajomością "Sromoty" Świetlików.

książek: 35
LiteratkaKawy | 2014-02-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2014

"Jeden" zaskakuje. Już po lekturze kilku pierwszych wierszy odkrywamy, że najnowszy tomik Świetlickiego to nie zbiór przypadkowych wierszy połączonych jednym, bliżej nieokreślonym tematem (jak to dość często bywa), lecz książka poetycka wyposażona w rozmaite cechy tak charakterystyczne dla formy prozatorskiej. Dość szybko kształtuje się główny bohater, którego chcąc nie chcąc czytelnik podświadomie identyfikuje z autorem. Zaprasza on nas do swojego świata, ukazując jeden rok ze swojego życia. Jak ławo się można domyślić, całość przybiera formę zapisanego wierszem dziennika (czasami wręcz opatrzonego datami), w którym na pierwszy plan wysuwają się nie zdarzenia, lecz uczucia podmiotu lirycznego.
[...]
Nie tylko treści są mocną stroną najnowszego dzieła Świetlickiego, dużo dobrego dzieje się również w warstwie stricte językowej. Autor bawi się słowami oraz ich brzmieniem, podporządkowując swoim eksperymentom nieraz całe utwory. Być może będzie to osąd zbyt pochopny, ale ze swoimi...

książek: 443
Kredenz | 2014-11-10
Przeczytana: listopad 2014

O poezji to ja pisać nie będę, bo się nie znam, ale najnowszy tomik Świetlickiego jest po prostu świetny.

książek: 231
kasica | 2015-03-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2014 rok

Nie potrafię być obiektywna, jeśli chodzi o tego pana. Po prostu uwielbiam i chłonę wszystko co wyjdzie spod jego ręki. Ten tomik zachwycił mnie. A wiersze-im bardziej lakoniczne-tym lepsze i paradoksalnie mają najwięcej treści.Często go czytuję i cytuję :). Mistrz!!!!!!!!

książek: 40
Bieszannaja | 2015-10-23
Na półkach: Przeczytane

Niby-Recenzja, to znaczy ”krótka, swobodna refleksja”


Autor : Marcin Świetlicki
Tytuł : "Jeden"
Liczba stron : 92
Wydawnictwo : EMG



"Jeden" Marcina Świetlickiego. Ten tomik wpadł mi w ręce
i przeczytałam pochodzące z niego utwory. Na pozór proste, wszystko tutaj czarne albo białe, brak emocjonalnego skomplikowania. Z tej twórczości wyziera autoironia, czasem wręcz sarkazm i czarny humor. Ale też nuta rozczarowania, rozgoryczenia rzeczywistością, w której żyjemy... Są również głębsze refleksje autora na temat osamotnienia, indywidualności i nieporadności, np. wobec własnych uczuć. A zdarza się jeszcze niekiedy do tego "prozaiczna" historyjka o seksualności - zakupie prezerwatyw. W kilku wierszach odkryłam jakąś fascynację zimą, bielą, chłodem, a może nawet śmiercią... ? Liryki Świetlickiego na ogół napisane są w łatwej do odczytania formie, jednak nieraz poeta używa gry słów, bawi się ich brzmieniem i znaczeniem :

"Przeprowadzka

z ło
do bro ".


Jednak, szczerze...

książek: 375
Kasia | 2014-05-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Ja po prostu pana Marcina ubóstwiam, kocham Zimę, Miłość i Śmierć i Boga widziane Jego oczyma.

książek: 420
annie warhol | 2015-05-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

to jest zabawna ocena

zobacz kolejne z 317 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Mariusz Czubaj odpowiedział na Wasze pytania!

Na początku czerwca zbieraliśmy pytania do Mariusza Czubaja, autora m.in. "Piątego beatlesa, który ukazał się pod naszym patronatem. Dzisiaj publikujemy jego odpowiedzi! Dowiecie się m.in. jakie książki czyta, oprócz kryminałów, czy chodzi z dyktafonem w ręce i jak zdobywa materiały do swoich książek. Zapraszamy do lektury waszego wywiadu z Mariuszem Czubajem!


więcej
Znamy finalistów Literackiej Nagrody Nike

Cztery powieści, dwa tomiki wierszy i autobiografia znalazły się w finałowej siódemce książek nominowanych do Literackiej Nagrody Nike. Laureata poznamy 5 października. Zwycięzca otrzyma 100 tys. zł oraz statuetkę Nike dłuta Gustawa Zemły. Fundatorami Nagrody Literackiej Nike są "Gazeta Wyborcza" i Fundacja Agory. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd