Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Metro 2035

Tłumaczenie: Paweł Podmiotko
Cykl: Metro 2033 (tom 3) | Seria: Uniwersum Metro 2033
Wydawnictwo: Insignis
7,34 (2842 ocen i 347 opinii) Zobacz oceny
10
222
9
360
8
807
7
730
6
444
5
153
4
62
3
38
2
20
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Метро 2035
data wydania
ISBN
9788365315052
liczba stron
540
słowa kluczowe
wojna nuklearna, metro, moskwa, rosja
język
polski
dodał
Bykovsky

Inne wydania

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy. Trzecia wojna światowa starła ludzkość z powierzchni Ziemi. Planeta opustoszała. Całe miasta obróciły się w proch i pył. Przestał istnieć transport, zamarła komunikacja. Radio milczy na wszystkich częstotliwościach. W Moskwie przeżyli tylko ci, którzy przy wtórze syren alarmowych zdążyli dobiec...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy.

Trzecia wojna światowa starła ludzkość z powierzchni Ziemi. Planeta opustoszała. Całe miasta obróciły się w proch i pył. Przestał istnieć transport, zamarła komunikacja. Radio milczy na wszystkich częstotliwościach. W Moskwie przeżyli tylko ci, którzy przy wtórze syren alarmowych zdążyli dobiec do bram metra. Tam, na głębokości dziesiątek metrów, na stacjach i w tunelach, ludzie próbują przeczekać koniec cywilizacji. W miejsce utraconego ogromnego świata stworzyli swój własny ułomny światek. Czepiają się życia i ani myślą się poddać. Pewnie marzą o powrocie na powierzchnię – kiedyś, kiedy obniży się poziom radiacji. I nie tracą nadziei na odnalezienie innych ocalałych…

Metro 2035 kontynuuje historię Artema z pierwszego tomu kultowej serii. Na tę książkę miliony czekały przez całe dziesięć lat, a prawa do tłumaczenia wydawnictwa wykupiły na długo przed jej ukończeniem. Metro 2035 jest przy tym książką niezależną i również od niej można zacząć przygodę z cyklem Glukhovsky’ego, który podbił serca czytelników w Rosji i na całym świecie.

"Zwyczajny i znajomy świat Metra postawiłem na głowie, tak więc tych, którzy czytali Metro 2033 czeka mnóstwo odkryć i niespodzianek. A tym, którzy swój kontakt z Metrem zaczynają od tej właśnie książki, oddaję sensacyjną, emocjonalną, mocną powieść – myślę, że nie pozwoli im się nudzić." - Dmitry Glukhovsky

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 289
eweluian | 2016-03-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 marca 2016

Wielki powrót po latach Artema rozczarowuje. Powieści brakuje klimatu, fabuła momentami nie jest spójna, a dialogi są ciężkostrawne. Faktycznie widać, że Głuchowski nie utracił kunsztu pisarskiego, ale powieść jest niepełna, trochę wymuszona. OK, rozumiem, że Artem się zmienił, ale warstwa polityczna i psychologiczna powinna być moim zdaniem zręczniej ukryta pod wartką fabułą, a nie narzucona na siłę czytelnikowi. Fanom polecam, aby móc wrócić choć na chwilę do świata Metra, choć bez mutantów. Nie-fanów, uprzedzam, że powieść wcale nie jest - jak sugeruje okładka - niezależną częścią i miałam wrażenie, że coś mi umyka, bo nie przeczytałam do końca Metra 2034 (Metro 2035 nawiązuje zarówno do 1 jak i do 2 części trylogii). Mam nadzieję, że to ostatnia część Metra Głuchowskiego i że skupi się na czymś nowym, bo póki co jego Futu.re jest dla mnie największą perełką, która wyszła spod jego pióra.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tsatsiki i Mamuśka

Zaczęłam czytać wspólnie z dziećmi (10 i 8 lat). Starsze trochę się uśmiało, młodsze było lekko zdezorientowane. Skończyłam czytać sama, żeby jakoś tę...

zgłoś błąd zgłoś błąd