Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Fundusz małżeński

Tłumaczenie: Wiktoria Mejer
Wydawnictwo: HarperCollins
6,87 (120 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
4
8
21
7
33
6
23
5
11
4
6
3
2
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
To catch a groom, to win his heart, to marry for duty
data wydania
ISBN
9788323889809
liczba stron
442
język
polski
dodała
joly_fh

Trzy siostry, Greer, Olivia i Piper, urodziły się tego samego dnia. Są piękne, ambitne i wcale nie myślą o zakładaniu rodziny. Nieoczekiwanie otrzymują spadek, który mogą wydać tylko na znalezienie mężów. Pod pretekstem szukania idealnych partnerów wyjeżdżają na wakacje do Włoch, gdzie udają bogate amerykańskie arystokratki. Na początek wynajmują luksusowy katamaran. Od razu staje się jasne,...

Trzy siostry, Greer, Olivia i Piper, urodziły się tego samego dnia. Są piękne, ambitne i wcale nie myślą o zakładaniu rodziny. Nieoczekiwanie otrzymują spadek, który mogą wydać tylko na znalezienie mężów. Pod pretekstem szukania idealnych partnerów wyjeżdżają na wakacje do Włoch, gdzie udają bogate amerykańskie arystokratki. Na początek wynajmują luksusowy katamaran. Od razu staje się jasne, że przystojny kapitan i jego dwaj pomocnicy tylko udają załogę. Kim są naprawdę?
Rozpoczyna się tajemnicze i zabawne qui pro quo…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mira, 2013

źródło okładki: http://harlequin.pl/ksiazki/fundusz-malzenski

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 933
karola200994 | 2015-10-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 października 2015

Wszystkie pozytywne opinie o tej książce wprowadzają w błąd...dlatego postanowiłam je troszeczkę sprostować:
1. Jeżeli ktoś lubi harlequiny (czyli krótko i szybko) to książkę mogę jak najbardziej polecić ponieważ wątek romansowy jest płytki jak kałuża. Patrzą sobie w oczy..bum...jest miłość. Dobra rozumiem, niby jest coś takiego jak miłość od pierwszego wejrzenia, ale powinno to być jakoś lepiej ukazane.
2. Bohaterki są straszne! A dobrze się zapowiadało. Niby silne feministki, które nie potrzebują faceta, ale jak już się zakochają to ganiają za nimi tak, że aż przykro czytać. Do tego bardzo szybko wszystko wybaczają.
3.Nicolas, Max i Luc na szczęście ratują te książkę.

Podsumowując polecam "Fundusz małżeński" miłośniczkom harlequinów, czytelniczki Chase, Kinselii czy Clayton srodze się zawiodą.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gizelle. Moje życie z bardzo dużym psem

Cóż...mam mieszane uczucia co do tej książki. Kiedy przeglądałam stronę jednej z moich ulubionych księgarni internetowych trafiłam na pozycję pani Lau...

zgłoś błąd zgłoś błąd