Spowiedź psa. Brutalna prawda o polskiej policji

Wydawnictwo: Fronda
6,45 (507 ocen i 70 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
15
8
59
7
144
6
156
5
72
4
20
3
9
2
3
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362268672
liczba stron
232
słowa kluczowe
Policja
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
joly_fh

Ratowanie samobójców, uprowadzenia, zagrożenia terrorystyczne, pogoń za bandytami, wykrywanie zabójstw, a z drugiej strony korupcja, współpraca ze światem przestępczym, degeneracja moralna, alkoholizm, eskapady do agencji towarzyskich. Wszystko w klimacie „odnowionej, demokratycznej III Rzeczypospolitej”, która wciąż przypomina PRL. Tematy, które szary obywatel zna tylko z filmów takich jak...

Ratowanie samobójców, uprowadzenia, zagrożenia terrorystyczne, pogoń za bandytami, wykrywanie zabójstw, a z drugiej strony korupcja, współpraca ze światem przestępczym, degeneracja moralna, alkoholizm, eskapady do agencji towarzyskich. Wszystko w klimacie „odnowionej, demokratycznej III Rzeczypospolitej”, która wciąż przypomina PRL. Tematy, które szary obywatel zna tylko z filmów takich jak „Drogówka”, „Pitbull” czy „Psy” stanowią kanwę tej książki. Najsłynniejszy polski negocjator policyjny, który pracował przy blisko 50 porwaniach dla okupu, zdradza kulisy pracy w polskiej policji od początku lat 90. Ujawnione w tej książce prawdziwe historie były kanwą scenariusza - ostatecznie niezrealizowanego - serialu kryminalnego „Bernard X” w reżyserii Patryka Vegi (twórcy kultowego „Pitbulla”). Teraz pierwszy raz wychodzą na światło dzienne. W tej opowieści wujek Halski po Was nie przyjedzie, a żadna drogówka nie złapie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Fronda, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictwofronda.pl/category/zapowiedzi

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1466
joaśka | 2014-12-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 grudnia 2014

Książka jest bardzo interesująca i odsłania wiele aspektów pracy policji. To fakt. Ale na pewno nie jest "brutalną prawdą" jak to obiecuje nagłówek na okładce ;) Pan Loranty powiedział co chciał i tyle ile chciał. Miałam wrażenie, że trochę wodził robiącego wywiad za nos. Może to była kwestia wzajemnej umowy. Nie wiem. Pytania były mało dociekliwe i niekiedy bardzo płytkie. Szkoda.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tysiąc odłamków ciebie

Sama nie wiem, co zachęciło mnie do przeczytania tej książki. Bo kiedy dwa razy wypożyczyłam omyłkowo drugi tom, zamiast pierwszego, to pewnie był zna...

zgłoś błąd zgłoś błąd