Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dwanaścioro z Paryża

Tłumaczenie: Maciej Szymański
Cykl: Mattias Tannhäuser (tom 2)
Wydawnictwo: Rebis
7,14 (102 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
13
8
18
7
28
6
20
5
9
4
2
3
2
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Twelve Children of Paris
data wydania
ISBN
9788378184010
liczba stron
816
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
joly_fh

23 sierpnia 1572 roku, Paryż. Trzy wojny religijne zamieniły Paryż w cuchnący kocioł nienawiści, intryg i zepsucia. Królewskie wesele, które miało zaleczyć rany, wznieciło tylko nową rzeź. Kiedy Mattias Tannhäuser wjechał do miasta w noc św. Bartłomieja, jego jedynym zamiarem było odnalezienie Carli. Jednak gdy rozpoczęła się masakra tysięcy hugenotów, Carla została uprowadzona przez...

23 sierpnia 1572 roku, Paryż. Trzy wojny religijne zamieniły Paryż w cuchnący kocioł nienawiści, intryg
i zepsucia. Królewskie wesele, które miało zaleczyć rany, wznieciło tylko nową rzeź. Kiedy Mattias Tannhäuser wjechał do miasta w noc św. Bartłomieja, jego
jedynym zamiarem było odnalezienie Carli. Jednak gdy rozpoczęła się masakra tysięcy hugenotów, Carla została uprowadzona przez Grymonde’a, a sam Tannhäuser uwięziony w Luwrze. Ścigany przez prawo, gildię zabójców
i wojowniczą armię określającą się jako Pielgrzymi z Saint-Jacques, Tannhäuser musi wznieść się na wyżyny okrucieństwa, których nawet on sam nie znał.

 

źródło opisu: Rebis, 2014

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 120
jdm | 2016-03-22
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 22 marca 2016

Tym razem autor przegiął :) to w zasadzie nie powieść a rzeźnia, i jeśli na początku a nawet w środku powieści było to jeszcze do zniesienia to już pod koniec stało się groteskowe czy nawet nudne... Całej historii nie dodaje specjalnie wiarygodności fakt że główny bohater mimo że walczy, nawet nie z dziesiątkami osób ale i z setkami, to nie odnosi w zasadzie żadnych ran. Zabili go i uciekł... Jedyne co, to Mattias Tannhauser odczuwa zmęczenie swymi morderstwami, idącymi na przestrzeni całej książki chyba w setki, trudno zliczyć wszystkie ofiary. I tym samym powieść staje się bardziej groteskowa niż straszna. Czytając to przyszedł mi na myśl jeden reżyser Quentin Tarantino, choć on jednak przemoc nie czyni treścią swych filmów a jedynie przyprawą, tutaj mam wrażenie że głównym tematem jest właśnie ślepa przemoc. Jak dla mnie to za mało, Religia podobała mnie się dużo bardziej...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Obcy

"Książka", bo to w sumie 70-stron akcji, warta polecenia. Styl pisania Camusa bardzo mi pasuje, bez zbędnych ozdobników, naturalnie, szy...

zgłoś błąd zgłoś błąd