Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lista marzeń

Tłumaczenie: Katarzyna Waller-Pach
Wydawnictwo: Rebis
7,6 (463 ocen i 110 opinii) Zobacz oceny
10
50
9
71
8
129
7
126
6
53
5
23
4
6
3
0
2
5
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Life List
data wydania
ISBN
9788378184096
liczba stron
416
język
polski
dodała
joly_fh

W życiu trzydziestokilkuletniej Amerykanki Brett Bohlinger wszystko jest ułożone. Ma dobrą pracę w wielkiej fi rmie, jej partnerem jest przystojny i ambitny prawnik, a po śmierci matki ma odziedziczyć pakiet większościowy spółki wraz ze stanowiskiem dyrektora generalnego. Odczytanie testamentu ujawnia jednak, że matka precyzyjnie zaplanowała dla niej zupełnie nową drogę życiową. No, może nie...

W życiu trzydziestokilkuletniej Amerykanki Brett Bohlinger wszystko jest ułożone. Ma dobrą pracę w wielkiej fi rmie, jej partnerem jest przystojny i ambitny prawnik, a po śmierci matki ma odziedziczyć pakiet większościowy spółki wraz ze stanowiskiem dyrektora generalnego. Odczytanie testamentu ujawnia jednak, że matka precyzyjnie zaplanowała dla niej zupełnie nową drogę życiową. No, może nie całkiem nową, bo zgodną z listą postanowień, które sama Brett spisała kiedyś, jako dorastająca dziewczynka. Lista opowiada o tym, jak Brett mimowolnie odnajduje siebie i powraca do marzeń i aspiracji z czasu, kiedy jeszcze „nie znała życia”.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Rebis, 2013

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 246
Ladyflower123 | 2013-08-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 sierpnia 2013

Jako małe dziewczynki miałyśmy głowy wypełnione po brzegi marzeniami. Jedna były ważniejsze, inne mniej, ale jednak ich spełnienie sprawiało nam wiele radości. Czasem je spisywałyśmy na kartkach papieru, a potem wraz z dorastaniem wrzucałyśmy takie nic nie znaczące dla nas listy do kosza tak jak to zrobiła główna bohaterka „Listy Marzeń” Brett. Niestety nie każda z naszych mam przywiązuje aż taką wagę do tego typu rzeczy i nie wyciąga ich z tego kosza, by dać je nam jako lista rzeczy do zrobienia przed otrzymaniem spadku.


Zrozpaczona po śmierci mamy Brett jest przygotowana na przejęcie stanowiska dyrektorki dużej firmy kosmetycznej swojej rodzicielki, lecz przy odczytywaniu testamentu spotyka ją nie lada zdziwienie. Cała firma trafia się jej szwagierce. Jej w udziale natomiast przypada lista i kilka wskazówek od zmarłej mamy, które nie ułatwiają jej powrotu do normalnego funkcjonowania. Na wykonanie zadań ma rok, a wtedy w udziale przypadnie jej… No właśnie co? Po co jej mama chce zburzyć jej całkowicie na pozór uporządkowane życie?



Poruszająca historia matczynej miłości, która jest w stanie zmienić życie dziecka nawet, gdy jego mamy już przy nim nie ma. Książkę czyta się łatwo i przyjemnie. Jest napisana lekkim językiem, a cała fabuła jest naprawdę intrygująca. Czułam się jednak jakbym znała już tą historię, lecz w nieco innej odsłonie. Po lekturze tej książki z uśmiechem na twarzy wspominałam swoje dziecięce mrzonki, ale niestety nie wiem czy będąc w podobnej sytuacji jak główna bohaterka udałoby mi się im podołać. Idealna lektura na chłodniejszy wieczór gdzie z uśmiechem na twarzy, a czasem z kręcącą się łzą będziecie podziwiać walkę Brett o szczęście w życiu.

(http://lady-flower123.blogspot.com/2013/08/lista-marzen-lori-nelson-spielman_14.html)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarna

Jeremi jest bogatym przedsiębiorcą. Ma ustabilizowane życie rodzinne- żona, trójka dzieci, dobra sytuacja materialna. Z pozoru niczego mu nie brak...

zgłoś błąd zgłoś błąd