Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Posępna litość

Cykl: Jego Nadobna Zabójczyni (tom 1) | Seria: Fantastyczna Fabryka
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,32 (650 ocen i 96 opinii) Zobacz oceny
10
56
9
82
8
177
7
159
6
107
5
35
4
14
3
17
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Grave mercy
data wydania
ISBN
9788375748826
liczba stron
560
język
polski
dodała
joly_fh

Po co być owcą, skoro można być wilkiem. Zakłamanie, żądze i zdrada. Sam bóg śmierci naznaczył 17-letnią Ismae niezwykłym brzemieniem i zdolnościami. Jako assassin, może uchronić swój lud przed zatraceniem i zdradą. Jednakże, aby tego dokonać, musi zabijać. Nawet tych, których kocha. „Noszę ciemnoczerwone piętno, biegnące od lewego ramienia po prawe biodro, ślad po truciźnie, którą matka...

Po co być owcą, skoro można być wilkiem.

Zakłamanie, żądze i zdrada.

Sam bóg śmierci naznaczył 17-letnią Ismae niezwykłym brzemieniem i zdolnościami.

Jako assassin, może uchronić swój lud przed zatraceniem i zdradą. Jednakże, aby tego dokonać, musi zabijać. Nawet tych, których kocha.

„Noszę ciemnoczerwone piętno, biegnące od lewego ramienia po prawe biodro, ślad po truciźnie, którą matka dostała od znachorki, by pozbyć się mnie ze swego łona. Według znachorki, fakt, że przeżyłam, to nie żaden cud, a znak, że zostałam poczęta przez samego boga śmierci”

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2013

źródło okładki: http://www.fabrykaslow.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 884
Ireth | 2013-10-21
Przeczytana: 20 października 2013

Jak byś się czuł gdybyś był najbardziej nieporządaną istotą w swojej rodzinie? Kiedy każdego dnia musiłabyś znosić ponure spojrzenia i pogardę ze strony rodzica? Codzienna brutalność i szyderstwo. Z pewnością nie byłbyś szczęśliwy... Z takiej rodziny pochodziła właśnie Ismae Rienne. Już w łonie matki była niechcianym intruzem. Owocem zdrady...

KIedy ojciec Ismae dowiaduje się o ciąży małżonki z nieprawego łoża za wszelką cenę dąży do usunięcia płodu. Wyrusza wraz z ciężarną do starej znachorki, gdzie ta zażywa truciznę mającą na celu zabicie płodu. Sytuacja jednak się komplikuje, ponieważ dziecko mimo śmiercionośnej dawki mikstury przeżywa - tym samym dowodząc, że jest potomkiem samego boga Śmierci...

Ismae nie miała łatwego dzieciństwa. Nosi bowiem pamiątkę po owej nieudanej próbie morderstwa w postaci ciemnoczeronych blizn ciągnących się wzdłuż pleców. Przez społeczeństwo była uważana za wiedźmę, pomiot sztana. Kościół dąży do jej unicestwienia. Nawet ojciec sprzedaje ją byle wieśniakowi tylko by pozbyć się problemu.

Wszystko jednak zmienia się gdy dziewczyna zostaje zaciągnięta do Zakonu Sióst Świętego Mortaina. Tam następuje jej ciężkie szkolenie na zabójczynię w służbie Mortainowi. Tworzy trucizy uśmiercające na tysiąc sposobów, uczy się walki wręcz, jak i odwracającego uwagę flitru i sztuk miłosnych. Nikt już jej nie zagrozi...

„Po co być owcą, skoro można być wilkiem.”

Kiedy po raz pierwszy zetknęłam się z opisem tej książki od razu wiedziałam, że muszę ją mieć! Po prostu muszę! Przyciągnęła mnie zarówno ciekawa okładka, ilość stron i wątek pokrzywdzonej przez los zabójczyni. Co prawda cena nie była już tak interesująca (40pln za egzemplarz!), ale i tak wygrzebałam ostatnie kieszonkowe, by móc nacieszyć się jej posiadaniem. Przyznam szczerze, że jednak rozczarowałam się tą książką, po takiej zaporowej cenie spodziewałam się czegoś bardziej wyjątkowego...

Brakowało mi w tej powieści pewnej zaciętości ze strony głównej bohaterki. Była postacią niebywale skrzywdzoną przez los i tak jak na początku przejawiała się silną osobowością, to w późniejszych etapach powieści stała się nijaka i blada. Tak samo Gavriel Duval - kiedy po raz pierwszy mieliśmy z nim do czynienia sprawiał wrażenie pewnego siebie, gniewnego mężczyzny, niestety pani LaFevers z biegiem wydarzeń zmiękczyła go i zniekształciła jak plastelinę. Wpłynęło to bardzo na niekorzyść utworu... Również niezadowolona byłam z tempa akcji, dynamiki i braku gwałtownych wydarzeń. Liczyłam, że "Posępna Litość" bardziej oparta będzie na tragizmie losu potomkini Mortaina i jej zmaganiach z brutalnością społeczeństwa...

Są to jednak jedyne minusy z jakimi miałam okazję się zetknąć, pomijając kilka literówek ze strony tłumacza. Co takiego mi się niesamowicie podobało w tej powieści? Wątek szkolenia i życia w Zakonie Ismae. Uwielbiam takie wstawki. Co prawda autorka nie rozpisała się na ten temat zbyt długo, gdyż większość akcji dzieje się podczas jednej z misji bohaterki, ale i tak byłam mile zaskoczona.
Plus również jest taki, że wydarzenia mają miejsce w średniowieczu. Mamy sposobność do zapoznania się ze zwrotami i zachowaniami rodem z tego okresu, co bardzo urozmaica i nadaje osobliwy charakter książce.

Język autorki jest bardzo prosty, co wpływa na szybkie czytanie książki. Narracja jest pierwszoosobowa, dzięki czemu lepiej mogłam zrozumieć poczynania Ismae i "żyć jej życiem" :)

Podsumowując jestem trochę zawiedziona tą pozycją. Akcja skupiona jest moim zdaniem za bardzo na pozostałych bohaterach i niuansach niedotyczących głównej postaci Ismae. Jest to tak jakby rozwiązywanie intrygi bez nacisku na silne doznania ze strony jednostki. Takie bardziej stereotypowe i utarte przedstawienie fabuły. Nprawdę liczyłam na coś więcej...

Z pwnością jednak sięgnę po II część cyklu, ponieważ jestem ciekawa czy Robin LaFevers rozwinie bardziej problematykę istnienia głównej bohaterki, aż mnie świerzbi by dowiedzieć się o niej czegoś więcej! :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
PLAY

Ot, młodzieżóweczka. W sumie nic specjalnego, i trochę jednak przewidywalna, ale dobrze się czyta, i chętnie sięgnę po następną część (bo 3ciej chyba...

zgłoś błąd zgłoś błąd