Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Zwycięzca bierze wszystko

Cykl: Heksalogia o Wiedźmie (tom 3)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,29 (981 ocen i 107 opinii) Zobacz oceny
10
128
9
119
8
239
7
236
6
143
5
41
4
16
3
21
2
13
1
25
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375748918
liczba stron
480
język
polski
dodała
joly_fh

Jest kilka spraw do załatwienia nim nastanie Sąd Ostateczny. "Heaven can wait" Boże Narodzenie nie cieszy jak dawniej, kiedy nad głową wisi ci archanielski miecz, niestabilny emocjonalnie diabeł i zakontraktowana zabójczyni. W dodatku nadchodzi rewolucja, od której wyniku zależy zbyt wiele, by nie spróbować interwencji... Na załamania przyjdzie czas, gdy opadnie bitewny pył. Dora Wilk robi...

Jest kilka spraw do załatwienia nim nastanie Sąd Ostateczny. "Heaven can wait"

Boże Narodzenie nie cieszy jak dawniej, kiedy nad głową wisi ci archanielski miecz, niestabilny emocjonalnie diabeł i zakontraktowana zabójczyni. W dodatku nadchodzi rewolucja, od której wyniku zależy zbyt wiele, by nie spróbować interwencji...

Na załamania przyjdzie czas, gdy opadnie bitewny pył.

Dora Wilk robi co musi i nie zamierza pokornie czekać, aż wypełnią się boskie wyroki. Czas wyciągnąć miecz i rozciągnąć kilka mięśni, bo jeden pierzasty tyłek jest wart przetrzepania. A wściekłej wiedźmy nie powstrzyma nawet Abaddon.

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2013

źródło okładki: http://www.fabrykaslow.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 663
Yevoni | 2016-03-29
Na półkach: Przeczytane, Fantasy, 2016
Przeczytana: 29 marca 2016

Czytając tę książkę miałam ochotę wydłubać sobie oczy. Tyle w niej pierdół i głupot, że aż mi niedobrze.
Płaczący anioł zniszczenia, pogmatwane relacje, jakieś pokręcone więzy krwi i bardzo przeciętne opowieści dodatkowo okraszone o błędy: „Anielka o przejrzystych zielonych oczach” - to imię czy chodziło o Anielicę?
W sumie nie wiem czy pisać dalej swoje "ale" czy po prostu podsumować wszystko cytatem: (Dora) „Jestem wiedźmą sprzecznych linii, związaną triumwiratem z aniołem i diabłem, wampirzą matką i wnuczką krwiożerczej Królowej Wilków, nieumarłym wybrykiem natury.” - dosłownie tu jest wszystko! Fantastyczna zupa, miszmasz i kociokwik.
Jedynym fragmentem jaki mi się podobał było spotkanie z zielonowłosą dziewczynką, to było takie swojskie...
Książka dla odważnych... ja doszłam do połowy i dalej iść się po prostu boję.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tamte dni, tamte noce

Jak ja nienawidzę kończyć książki z olbrzymim poczuciem zawodu i frustracji... Do lektury zachęcił mnie wspaniały film, który rozłożył mnie na łopatki...

zgłoś błąd zgłoś błąd