Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Zwycięzca bierze wszystko

Cykl: Heksalogia o Wiedźmie (tom 3)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,29 (981 ocen i 107 opinii) Zobacz oceny
10
128
9
119
8
239
7
236
6
143
5
41
4
16
3
21
2
13
1
25
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375748918
liczba stron
480
język
polski
dodała
joly_fh

Jest kilka spraw do załatwienia nim nastanie Sąd Ostateczny. "Heaven can wait" Boże Narodzenie nie cieszy jak dawniej, kiedy nad głową wisi ci archanielski miecz, niestabilny emocjonalnie diabeł i zakontraktowana zabójczyni. W dodatku nadchodzi rewolucja, od której wyniku zależy zbyt wiele, by nie spróbować interwencji... Na załamania przyjdzie czas, gdy opadnie bitewny pył. Dora Wilk robi...

Jest kilka spraw do załatwienia nim nastanie Sąd Ostateczny. "Heaven can wait"

Boże Narodzenie nie cieszy jak dawniej, kiedy nad głową wisi ci archanielski miecz, niestabilny emocjonalnie diabeł i zakontraktowana zabójczyni. W dodatku nadchodzi rewolucja, od której wyniku zależy zbyt wiele, by nie spróbować interwencji...

Na załamania przyjdzie czas, gdy opadnie bitewny pył.

Dora Wilk robi co musi i nie zamierza pokornie czekać, aż wypełnią się boskie wyroki. Czas wyciągnąć miecz i rozciągnąć kilka mięśni, bo jeden pierzasty tyłek jest wart przetrzepania. A wściekłej wiedźmy nie powstrzyma nawet Abaddon.

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2013

źródło okładki: http://www.fabrykaslow.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 468
Miyako | 2014-05-21
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 21 maja 2014

Po drugiej części serii o toruńskie wiedźmie miałam na tyle mieszane uczucia, że nie byłam pewna czy chcę sięgać po część trzecią. Jednak sięgnęłam. I w sumie stwierdziłam, że sama nie wiem czy bardziej mi się podoba w jakim kierunku idzie Jadowska, czy bardziej mnie to mierzi.
W trzeciej części niewiele już zostało z Dory, którą poznaliśmy w pierwszej. Po zawiązaniu triumwiratu z Mironem i Joshuą, Jada przechodzi ciekawą przemianę, a do tego jeszcze bardziej podpada jednemu z archaniołów. Jedynym sposobem na ratowanie tyłka staje się próba zniknięcia z Torunia i spokojne przeczekanie nadchodzącej burzy. Ale słowo 'spokojnie' nie pasuje do Dory, więc i bardzo szybko ją, Mirona i Joshuę dopadają kłopoty. I to nawet dużo poważniejsze niż im się wydawało, bo przywieziony przez Gabriela i Lucyfera tajemniczy nastolatek Nathaniel, jak się okazuje, też potrzebuje kryjówki, a przede wszystkim ochrony. Jakby było mało kłopotów, po Toruniu krąży nakaza aresztowania i doprowadzenia Jady przed Sąd Ostateczny...

Wrażenia mam mieszane. Nie można odmówić Anecie Jadowskiej lekkiego pióra, wyobraźni i umiejętności komplikowania spraw. Czasem mam jednak wrażenie, że trochę 'przekombinowuje', nawet jak na fantasy, i ociera się o granice absurdu. Do tego Dora stała się niesamowicie... sentymentalna i uczuciowa, co trochę nie gra mi z wizerunkiem twardej, mocno stąpającej po ziemi kobiety z gnatem i w glanach.
Przyznaję się bez bicia - tęsknię za Dorą-policjantką. Tej Dory nie zostało już zbyt wiele. Miałam nadzieję na serię, w której fantasy miesza się z kryminałem, ale już w drugiej części wiadome było, że nici z tego. Czy to źle? W sumie to sama nie wiem, bo książkę czyta się świetnie. Fragmentami coraz bardziej zaczyna mi przypominać Kossakowską i to, jak budowała postacie aniołów w 'Siewcy wiatrów'. Chyba właśnie dlatego ciągnie mnie do tej serii, i właśnie sięgam po kolejną część.

Samą ksiażkę, jak i poprzednie, polecam. Przede wszystkim dziewczynom i kobietom, chociaż myślę, że panowie, jeżeli tylko zacisną zęby w chwilach, gdy Dorę dopada jakieś... roztkliwianie się nad wszystkim i wszystkimi - też znajdą coś dla siebie. Bo talent Jadowskiej objawia się bardzo pięknie nie tylko w komplikowaniu spraw i opisywaniu emocji targających Jadą, ale także w opisach ćwiczeń i walk - również anielskimi mieczami. Generalnie uważam, że jeżeli ktoś jest serią o Dobrze Wilk zainteresowany powinien sam jej skosztować, bo wymyka się większości ze schematów w każdej książce z tej serii.

Aha. W życiu nie myślałam, że zakocham się w Belzebubie. Ale Baal stworzony przez Jadowską sprawia, że nie da się mdleć na samo wyobrażenie o nim ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dzień 7

Oczekiwałam na ten moment, kiedy ponownie będę mogła wrócić do losów Marthy i Isaaca z niecierpliwością. Pierwszy tom pochłonął mnie bez reszty, czy z...

zgłoś błąd zgłoś błąd