Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bo we mnie jest ex

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,18 (77 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
6
8
8
7
15
6
18
5
12
4
6
3
5
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377851999
liczba stron
302
język
polski
dodała
joly_fh

Główna bohaterka jest stylistką i redaktorem mody w renomowanym wydawnictwie. Moda, show-biznes, plotki, gwiazdy, znane marki - to jej codzienność. Po rozstaniu z londyńskim specem od IT zakochuje się w pięknym i charyzmatycznym muzyku, który ma tylko jedną maleńką wadę - wierność nie jest jego najmocniejszą stroną. Okazuje się jednak, że nie tylko faceci potrafią być bezwzględni i...

Główna bohaterka jest stylistką i redaktorem mody w renomowanym wydawnictwie. Moda, show-biznes, plotki, gwiazdy, znane marki - to jej codzienność. Po rozstaniu z londyńskim specem od IT zakochuje się w pięknym i charyzmatycznym muzyku, który ma tylko jedną maleńką wadę - wierność nie jest jego najmocniejszą stroną. Okazuje się jednak, że nie tylko faceci potrafią być bezwzględni i egoistyczni. Dziewczyna rozpoczyna podwójną grę, zakończoną przeprowadzką do Londynu. Czy czeka ją tam happy end?

 

źródło opisu: Zysk i S-ka, 2013

źródło okładki: www.zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 425
ansomia | 2013-09-29
Przeczytana: 24 września 2013

Jakiś czas temu naczytałam się dużo recenzji na temat książki „Bo we mnie jest ex”- Iwony Skrzypczak. Opnie były różne. Większości jednak podobała się ta lektura. Czy mogę powiedzieć, że i mnie przypadła do gustu? Zacznę od tego, że do książki podeszłam z pewną rezerwą. Obawiałam się, że opowieść będzie nudna i schematyczna. Moje obawy były niepotrzebne, lektura umiliła mi czas i była odskocznią od codziennego nawału obowiązków. Kim jest sama autorka? Nazywa się Iwona Skrzypczak, to wiemy na pewno. Cała reszta jest zagadką, gdyż niestety, nic więcej nie udało mi się o niej znaleźć. Z książki można się domyśleć, iż jest to osoba znająca się na modzie. Hm, a może opisana przez nią historia jest bliska jej sercu?

Coś, co bardzo rzuciło mi się w oczy przy tej lekturze to to, iż przez całą opowieść nie poznajemy imienia głównej bohaterki. Naprawdę! Poznajemy kobietę, która jest stylistką i redaktorem mody w renomowanym wydawnictwie. Dowiadujemy się dużo o jej życiu prywatnym i zyskujemy całe mnóstwo informacji o sprawach sercowych. Standardowa postać? Ależ skąd! Nasza bohaterka nie jest wcale grzeczna, a na miano wiernej kobiety, tym bardziej nie zasługuje. Mamy więc niewierną kobietę. No tak, ale skąd to podejrzenie o niewierność? A no stąd, że od poniedziałku do piątku spotyka się z mężczyzną, a w weekendy (UWAGA!) również spotyka się z mężczyzną, tylko… to nie ten sam mężczyzna!

Główną bohaterką może być Krysia, Zosia, Jasia, jak chcecie! Niestety, jestem pewna, że niektórzy z Was mieliby problem z polubieniem tej postaci. Niejednokrotnie irytowała mnie i denerwowała. Dlaczego? To typowa egoistka, dla której bardzo ważne są pieniądze! Ale zostawmy ją, wspomniałam, że mamy dwóch mężczyzn, więc będzie w czym wybierać? Z pewnością nie. Dla mnie obaj są nieodpowiedni. Maks, przystojny muzyk, miły, czuły, jednak czegoś w tej postaci zabrakło. Odrobiny szaleństwa? Inicjatywy? Sami ocenicie. Piotr natomiast jest bez wyrazu. Odbierałam go trochę jako ofermę. Nie mogę jednak powiedzieć, że żaden z tych facetów nie był odpowiedni dla głównej postaci, bo to nie prawda. Pasowali do Krysi, Zosi, Jasi… Pytanie, którego wybrać?

Pisarka wprowadza nas w świat mody, gwiazd, plotek – można tu zaobserwować, że jest dobrze obeznana w tym temacie. Towarzystwo i życie bohaterki jest trochę sztuczne. Wszystko opiera się na pieniądzach i rywalizacji, kto jest lepszy. Pomimo tego, że ja nie miałam ochoty odkrywać tego świata, to pasował on do postaci głównej bohaterki.

Styl autorki jest lekki, książkę czytało mi się szybko i raczej przyjemnie. Nie da się ukryć, że opisana historia jest banalna i nie ma za wiele w niej ambicji. Jednocześnie nie można stwierdzić, że się niczym nie odróżnia, ponieważ fakt, że w tym utworze to kobieta zdradza, kłamie i oszukuje czyni książkę nieschematyczną, i trochę odbiegającą od zazwyczaj opisywanych w tym gatunku historii. Czytelnik z pewnością będzie zaskoczony zakończeniem utworu, które nie jest jednoznaczne. Możemy tylko snuć domysły. W lekturze znajdziemy dużo pikantnych scen łóżkowych, dobrze opisanych, nie wywołujących obrzydzenia.

Zachęcam Was do zapoznania się z „Bo we mnie jest ex”, swoją drogą ciekawy tytuł prawda? Zapewniam, że przy ciekawym tytule idzie i w parze niestandardowa historia. Pomimo minusów, książka jest dobra na wieczorne odetchnienie od codziennych spraw. Chcę jeszcze zaznaczyć, że potrafię dopatrzeć się w takiej kreacji bohaterki przesłania, myślę, że jej postępowanie ma skłaniać do refleksji nad sobą. Polecam!

www.czytanie-najlepsza-nauka.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wojna umarła, niech żyje wojna. Bośniackie rozrachunki

Polecam przeczytanie tego reportażu. Momentami potrafi być nudny, a czasem też brakuje szerszego zakreślenia sytuacji. Temat Bośni jest bez wątpienia...

zgłoś błąd zgłoś błąd