Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szaleństwo zmysłów

Tłumaczenie: Magdalena Słysz
Cykl: Bez tchu (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros
7,12 (1125 ocen i 113 opinii) Zobacz oceny
10
133
9
119
8
205
7
303
6
190
5
82
4
39
3
38
2
9
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
RUSH
data wydania
ISBN
9788378856351
liczba stron
432
język
polski
dodał
Ophelia

Inne wydania

Dwudziestoczteroletnia Mia Crestwell od czasów nastoletnich kocha się w przystojnym Gabie Hamiltonie, przyjacielu swojego starszego brata Jace’a. Gabe, Jace i Ash przyjaźnią się z sobą od lat i wspólnie prowadzą firmę hotelarską, osiągając wielkie sukcesy finansowe. Gabe także od dawna ma oko na Mię. Dziewczyna bardzo mu się podoba, ale romans z nią zagroziłby przyjaźni z jej bratem, a także...

Dwudziestoczteroletnia Mia Crestwell od czasów nastoletnich kocha się w przystojnym Gabie Hamiltonie, przyjacielu swojego starszego brata Jace’a.

Gabe, Jace i Ash przyjaźnią się z sobą od lat i wspólnie prowadzą firmę hotelarską, osiągając wielkie sukcesy finansowe. Gabe także od dawna ma oko na Mię. Dziewczyna bardzo mu się podoba, ale romans z nią zagroziłby przyjaźni z jej bratem, a także wspólnym interesom. W końcu jednak Gabe proponuje Mii układ: ona miałaby pracować dla niego jako osobista asystentka i być na jego usługi, także seksualne, a on dbałby o nią i zaspokajał wszelkie jej potrzeby. Mia się zgadza i podejmuje u niego pracę, nie zdradzając bratu, co tak naprawdę łączy ją z Gabe’em. Gabe tymczasem wprowadza ją w świat swoich upodobań erotycznych. Lubi dominację, seks z elementami sado-maso, i Mii zaczyna się to podobać. Angażuje się w ten związek, świadoma, że może potem cierpieć, bo jest dla Gabe’a tylko zabawką. Gabe jednak, ujęty jej urokiem, zaczyna się w niej zakochiwać i to go przeraża, ponieważ ma uraz do kobiet po nieudanym małżeństwie. Aby przekonać samego siebie, że nie zależy mu na Mii aranżuje seks z udziałem innych mężczyzn. Okazuje się jednak, że dla obojga jest to zbyt ciężka próba – Gabe przekonuje się, że kocha Mię i nie może znieść, aby dotykał jej jakikolwiek inny mężczyzna, a ona przeżywa szok. Gdy Jace dowiaduje się o związku siostry z Gabe’e, ten musi zdecydować, czy chce walczyć o Mię. Dochodzi do wniosku, że nie może bez niej żyć, przekonuje Jace’a, że zasługuje na Mię, i oświadcza się dziewczynie, a ona zgadza się wyjść za niego za mąż.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1433,23...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 960
milanowa | 2015-08-02
Na półkach: Przeczytane, Erotyki
Przeczytana: 31 lipca 2015

Po przeczytaniu opisu historii na tyle książki byłam nią całkiem zainteresowana - spodziewałam się, że historia będzie pokazywać jednocześnie historie Geba, Jace i Asha, jednak zawiodłam się. I to bardzo.
Jest to typowa książka jakich wiele na rynku, której jeden tom poświęcony jest jednemu bohaterowi ( nie dyskryminuje takich książek, gdyż moja ulubiona seria posiada taki system, jednak tam jest to przemyślane i istnieją także inne wątki niż tylko ten główny ). Ta powieść jest denna, postacie są prostolinijne, nie zauważyłam u nich większego charakteru. Język też jest nieciekawy, na dodatek ma się wrażenie jakby już się gdzieś taką historię czytało - patrz Gray.
Jednym słowem - nie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus

Opinie czytelników


O książce:
Lunatycy

"Lunatycy" pozwolili mi przenieść się w czasy licealne, do tych wszystkich problemów związanych z dorastaniem, niezrozumieniem przez &quo...

zgłoś błąd zgłoś błąd