Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zegarek z różowego złota

Tłumaczenie: Hanna de Broekere
Cykl: Christmas Box Trilogy (tom 2)
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,84 (928 ocen i 148 opinii) Zobacz oceny
10
75
9
57
8
151
7
267
6
221
5
96
4
31
3
23
2
5
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Timepiece
data wydania
ISBN
9788324023974
liczba stron
224
język
polski
dodała
Ag2S

Dobrze wykorzystaj czas, który jest ci dany. Czy zaznajemy szczęścia jedynie po to, by lękać się, że nas opuści? Gdy David poznał MaryAnne, zrozumiał, że wreszcie spotkał kobietę swojego życia. Ten wieczny kawaler zaczął marzyć o małżeństwie i rodzinie – nawet jego ukochane zegary, które od dawna kolekcjonował, straciły dla niego znaczenie. Wreszcie obiecał MaryAnne, że nigdy jej nie opuści...

Dobrze wykorzystaj czas, który jest ci dany.

Czy zaznajemy szczęścia jedynie po to, by lękać się, że nas opuści?

Gdy David poznał MaryAnne, zrozumiał, że wreszcie spotkał kobietę swojego życia. Ten wieczny kawaler zaczął marzyć o małżeństwie i rodzinie – nawet jego ukochane zegary, które od dawna kolekcjonował, straciły dla niego znaczenie. Wreszcie obiecał MaryAnne, że nigdy jej nie opuści i będzie z nią na dobre i na złe. Nie spodziewał się, że już niedługo oboje będą musieli sprawdzić prawdziwość i moc swojej przysięgi.

~~
Zegarek z różowego złota Richarda Paula Evansa to piękna opowieść o miłości i przyjaźni silniejszych od lęku o własne życie. Jest to historia, która przenosi nas do Stanów Zjednoczonych z początku XX wieku, w czasy narodzin wielkich fortun i szanowanych amerykańskich rodów, ale i ogromnej niesprawiedliwości społecznej.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3743,Zegarek-z-rozowego-zlota

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 398

A zegarek tyka i tyka, a czas mija i mija... Tik-tak, tik- tak. Już nigdy nie będziesz tak młody jak jesteś w tej chwili, już nie zmienisz tego, co wydarzyło się zaledwie minutkę temu. Choćbyś był królem największej potęgi to i tak zegar będzie tykał tak samo, zarówno dla ciebie jak i dla najbiedniejszego człowieka na tej planecie. Czas jest potężną bronią, rządni się swoimi prawami, a co najważniejsze nie da się nim rządzić. Cieszy się niezależnością od niezgłębionych czasów i chyba tak pozostanie, bo na razie nikt nie zgłębił jego tajemnic. I chyba tak zostanie. Bo w sumie to przemijanie nie jest takie złego. Bo upływ czasu jest przyczyną wielu depresji i innych złych rzeczy, lecz upływ czasu ma również lecznicze działanie. Jak to mówią- czas leczy rany. Czy uleczy je też w książkowej rzeczywistości?

XX wiek to taki czas, kiedy większość osób twierdzi, że nadszedł koniec. Koniec świata. Z perspektywy czasu, moim skromnym zdaniem, mieli rację. Bo XX wiek to przede wszystkim wojny, śmierć miliona niewinnych obywateli, przemiany polityczne, gospodarcze i społeczne. Lecz to jest dopiero początek wieku i na razie wszystko jest względnie dobrze, ludzie jakoś żyją i dają sobie radę. Prowadzą firmy- między innymi takie jak ta Davida Parkina. Z zegarami- różnymi, różniastymi. Firma ma się dobrze, wręcz tak dobrze, że potrzebuje dodatkowych rąk do pracy z dokumentami, czyli sekretarki. O posadę stara się MaryAnne- kobieta wyjątkowa, piękna i tajemnicza...

"-Przeciwieństwa przyciągają się i uzupełniają. Dwie liczby nieparzyste dają liczbę parzystą. Sprawdza się nie tylko w matematyce, ale i w życiu."

Richard Paul Evans to bestsellerowy pisarz amerykański, laureat wielu nagród, twórca bardzo popularnych obyczajowych powieści. Richard Paul Evans to po prostu MÓJ pisarz. Osoba, którą bardzo lubię, cenię i szanuję, z którą mogłabym się zaprzyjaźnić i spędzić kilka lat w szkolnej ławce. Kilka jego książek przeczytałam i za każdym razem płakałam. Evans to taka moja Michalak w męskiej i amerykańskiej wersji. Pisarz i do tańca i do różańca. Na jego książki zawsze czekam z niecierpliwością, jego książki zawsze czytam z uśmiechem na twarzy i lubię do nich wracać. Takie książki jakie pisze Evans zdarzają się rzadko, dlatego tak je cenię i ubóstwiam. Jak się domyślacie z niecierpliwością czekałam na najnowszą powieść autora, czyli "Zegarek z różowego złota". Jak już się wreszcie doczekałam, to jakoś nie miałam okazji przeczytać, później dorwałam, rozpoczęłam lekturę i nie wiedziałam, czym mam się śmiać, czy płakać. Ech, te problemy recenzenta..

Zacznę od tego, że byłam ciekawa, czy Evans pisze o przeszłości tak dobrze jak o teraźniejszości. Intrygowało mnie, czy mój pisarz da radę wykreować skomplikowany początek XX wieku. I wiecie co? Dał radę, huraa! Uwidoczniła się tutaj sprawa rasizmu, autor pokazał nam, że osoby czarnoskóre były wtedy traktowane jak gorszy towar. I dobrze, niech ludzie uświadamiają sobie ten problem, niech zmieniają punkt widzenia, niech wszyscy wszystkich traktują równo. Mamy tu także do czynienia z różnicami warstw społecznych. Lecz na pierwszy plan, jak to u Evansa już bywa wysunął się wątek miłosny. Lecz on, już tak nie do końca mi się spodobał. Może zacznę od tego, że książka była za krótka. Bo 200 stron to za mało, żeby napisać o czymś konkretnym. Bo 200 stron to za mało, żeby przywiązać się do bohaterów. Bo 200 stron to za mało, żeby pokochać opowiedzianą historię. Jakkolwiek dobra ona by nie była. A ta historia jakoś perfekcyjna nie jest, choć mimo wszystko mogła być dłuższa. Akcja jest ściśnięta, momentami przypominała po prostu lekko rozwinięty plan wydarzeń. Działo się dość sporo, lecz historia mnie nie porwała, bo nie przywiązałam się do bohaterów. Momenty wzruszające były, a i owszem, lecz nie wycisnęłam ani jednej łezki, bo ta krzywda nie działa się MOIM bohaterom, a po prostu jakimś tam książkowym istotom.

"Zegarek z różowego złota" jest pisany od niechcenia, jakby autorowi ktoś kazał napisać tę powieść, jakby Evans robił nam łaskę, że wyda nową opowieść. Momentami z tych kartek aż przebija się kpiący wzrok Evansa i łamiące serce słowa: "O, patrzcie debile, ja wielki, wszechmocny Richard Paul Evans piszę dla Was książkę, cobyście urozmaicili swój nędzny żywot. Patrzcie jaki jestem łaskawy..". Brutalne, lecz prawdziwe. Mimo wszystko styl jest poprawny, bo Evans jest mistrzem i mógłby pisać z zamkniętymi oczami, a i tak powieść byłaby poprawna. Lecz nie o to chodzi, bo jak człowiek ma coś robić, to niech robi to porządnie. Już i tak tyle kasy na tych wszystkich książkach zarobił, że powinien zadbać o dobry styl i nie psuć sobie marki.

Na tę powieść czekałam długo, z tą powieścią wiązałam wszelkie nadzieje. Powiedzieć, że jestem rozczarowana to doprawdy mało. Ja jestem wręcz oburzona, że tak wielki pisarz napisał taką pomyłkę. Bo "Zegarek z różowego złota: jest jedną wielką pomyłką, której autor powinien się wstydzić. Gdyby to był debiut jakieś szarej myszki to bym powieść chwaliła i cieszyła się, że znalazłam kolejnego dobrego pisarza. Ale to debiut nie jest, to jest już któraś tam z rzędu powieść. Według mnie autor po prostu źle się czuje umiejscawiając swoje opowieści w przeszłości, za dużą uwagę skupia przedstawieniu epoki i mimo, że wychodzi mu to całkiem dobrze to zapomina przy tym o kreacji bohaterów i akcji. Pozostaje mi mieć nadzieję, że kolejne książki Evansa będą już przypominać wspaniałe poprzedniczki. W końcu nadzieja umiera ostatnia.

MOJA OCENA:
4/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niebiańskie konie

Dobrze napisana powieść historyczna wprowadzająca w świat starożytnych Chin - a konkretnie w epokę kształtowania się Chin zjednoczonego, obejmującego...

zgłoś błąd zgłoś błąd