Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Inna podróż

Tłumaczenie: Agnieszka Stróżyk
Wydawnictwo: Zakamarki
7,83 (24 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
8
7
5
6
3
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
En annan resa
data wydania
ISBN
9788377760383
liczba stron
112
słowa kluczowe
zakamarki, literatura szwedzka
język
polski
dodała
joly_fh

Pewnego szarego, chłodnego dnia mrówkojad wpada na świetny pomysł: wybiorą się z orzesznicą w podróż! Jednak po dłuższym namyśle stwierdza, że to dość kłopotliwe. A gdyby tak wyruszyć w podróż bez wyjeżdżania? – To coś bardzo wyjątkowego – tłumaczyła orzesznica. – Taka podróż w głąb samego siebie. Doprawdy trudno sobie wyobrazić większą podróż. – Ale zastrzyków brać nie trzeba? – zapytał...

Pewnego szarego, chłodnego dnia mrówkojad wpada na świetny pomysł: wybiorą się z orzesznicą w podróż! Jednak po dłuższym namyśle stwierdza, że to dość kłopotliwe. A gdyby tak wyruszyć w podróż bez wyjeżdżania?

– To coś bardzo wyjątkowego – tłumaczyła orzesznica. – Taka podróż w głąb samego siebie. Doprawdy trudno sobie wyobrazić większą podróż.
– Ale zastrzyków brać nie trzeba? – zapytał mrówkojad.
Orzesznica zaśmiała się.
– Nie trzeba – odpowiedziała. – Ani mapy, ani kąpielówek.
– I pewnie podróżna suszarka do włosów też się nie przyda?
– W szczególności nie suszarka – przyznała orzesznica.

Dowcipna i mądra opowieść o tym, jak podróżować, nie ruszając się z domu.
Do czytania samodzielnie lub całą rodziną.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zakamarki, 2013

źródło okładki: http://www.zakamarki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 582
Buka | 2017-06-15
Na półkach: Przeczytane

Lotta Olsson to autorka książek dla dzieci, których stworzyła już ponad trzydzieści, chociaż w Polsce mamy dostęp do tylko kilku z nich. Jedną z nich jest „Inna podróż”, bajka o orzesznicy i mrówkojadzie – parze przyjaciół, których losy splatają się także w innych dziełach autorki. Jak sam tytuł wskazuje, książka traktuje o drodze, i to niekoniecznie tej pokonywanej fizycznie. Mrówkojad zmęczony codziennością, a może spontanicznie trafiony piorunem szaleństwa, postanawia wyruszyć w podróż, ale po krótkim przemyśleniu stwierdza, że mu się nie chce ruszać, więc woli podróż na miejscu. I tak oto zaczynamy poznawać historię dwójki bohaterów, w którą włączony zostaje słoń Arne, irytująco powtarzający słowo „Okidoki”. Autorka prawdopodobnie chciała napisać bajkę o duchowych zmianach bohaterów, o tym, że także gdzieś wewnątrz nas znajduje się natura odkrywcy swojego ja. Naprawdę nie wiem jak tę historię odbiorą dzieci, z punktu widzenia osoby dorosłej, która dziecko nadal nosi w sobie, perypetie bohaterów są przygodami w ich najprostszej, zewnętrznej formie. Arne powtarza swoje słowo, Mrówkojad wolno myśli, a orzesznica ma dużo do powiedzenia. Razem chcą na nowo odczytać czerwonego kapturka i go przed sobą odegrać, dbając przy tym o schematyczny odwrócony logicznie podział ról – malutka orzesznica jako Wilk i duży mrówkojad jako kapturek. Całość mimo dużego potencjału i nieźle przygotowanych bohaterów, nie ma jednak puenty, historia urywa się w złym momencie. Jest to o tyle ważne, że książka ma sto stron i jest idealna do czytania dziecku do snu na około dwa tygodnie. Z drugiej strony oddać należy bardzo ładne wydanie i ilustracje.
Reasumując książka posiada potencjał, na pewno nie skrzywdzi dziecka, a może mu się spodobać. Z racji objętości i drugiego dna, jest to lektura dla starszych dzieci (5+). Jest wydana w przystępnym małym formacie i uroczo zilustrowana. Momentami zabawna, innym razem metaforyczna. W mojej opinii zabrakło jej zwieńczenia, elementu nienazwanego, który pozwoliłby mi uwierzyć w wewnętrzną przemianę. Autorka ma manierę do powtarzania, które jest moim zdaniem niepotrzebne i z czasem coraz bardziej męczące. Tych mankamentów można by wskazać więcej, ale nie widzę potrzeby, istotne jest przede wszystkim jak dzieje bohaterów odbiorą dzieci. Znam lepsze książki dla tej grupy docelowej dostępne na polskim rynku wydawniczym.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Luis Barnavelt i mroczny cień

Dość mocny rozstrzał - z jednej strony całkowita sielanka, wszyscy się kochają, siedzą razem, piją kakao, jedzą ciasteczka i robią magiczne sztuczki,...

zgłoś błąd zgłoś błąd