Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cień i kość

Cykl: Grisza (tom 1)
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
7,37 (1043 ocen i 136 opinii) Zobacz oceny
10
100
9
129
8
236
7
317
6
166
5
64
4
13
3
12
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shadow and Bone
data wydania
ISBN
9788361386322
liczba stron
380
słowa kluczowe
kości, cienie
język
polski
dodała
Ag2S

„Cień i kość”, amerykańskiej autorki Leigh Bardugo to jeden z największych bestsellerów młodzieżowego fantasy ostatnich lat. Książka trafiła na listę bestsellerów New York Timesa, prawa wydawnicze zostały sprzedane do kilkunastu krajów, a prawa do wersji filmowej wykupił sam producent filmów o Harrym Potterze. „Cień i kość” to pierwszy tom trylogii Grisza, która urzeka niezwykle barwnym...

„Cień i kość”, amerykańskiej autorki Leigh Bardugo to jeden z największych bestsellerów młodzieżowego fantasy ostatnich lat. Książka trafiła na listę bestsellerów New York Timesa, prawa wydawnicze zostały sprzedane do kilkunastu krajów, a prawa do wersji filmowej wykupił sam producent filmów o Harrym Potterze. „Cień i kość” to pierwszy tom trylogii Grisza, która urzeka niezwykle barwnym światem i wciągającą miksturą przygód, magii i emocji.


Ravka, niegdyś potężna i dumna, jest dziś otoczona przez wrogów i rozdarta przez Fałdę Cienia: pasmo nieprzeniknionej ciemności, w której czają się przerażające potwory. Niespodziewanie pojawia się nadzieja: samotna, młodziutka uciekinierka jest kimś więcej, niż się wydaje…

Alina Starkov nigdy w niczym nie była dobra. Kiedy jednak pułk, z którym podróżuje przez Fałdę, zostaje zaatakowany, a jej najlepszy przyjaciel Mal odnosi ciężkie rany, Alina musi coś zrobić. Odkrywa w sobie uśpioną moc, która ratuje Malowi życie – moc, która może też okazać się kluczem do wyzwolenia wyniszczonego przez wojnę kraju.


Potęga ma jednak swoją cenę.


Przemocą oderwana od wszystkiego, co jej znane, Alina trafia na dwór królewski, aby uczyć się na Griszę, członkinię władającej magią elity pod wodzą tajemniczego Darklinga.

W tym pełnym przepychu świecie nic nie jest takie, jakim się wydaje. Podczas gdy światu grozi ciemność, a całe królestwo liczy na nieujarzmioną i nieprzewidywalną moc Aliny, dziewczyna będzie musiała się zmierzyć z sekretami Griszów… i własnego serca.

 

źródło opisu: http://papierowyksiezyc.pl/naszkatalog/item/327-cień-i-kość.html

źródło okładki: http://papierowyksiezyc.pl/naszkatalog/item/327-cień-i-kość.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 768

Ravką, niegdyś potężną krainą od dawna rządzi strach. Strach przed wrogami napierającymi na granice i Niemorzem: pasmem nieprzeniknionej ciemności, które oddziela zachodnią część państwa od wschodniej. Lęk wzbudza również grupa potężnych wojowników władających magią - Griszów. Do ich grona nie należą jednak Mal i Alina – sieroty, które wstąpiły w szeregi Pierwszej Armii. Podczas podróży przez Fałdę Cienia pułk, którym podróżują, zostaje zaatakowany. W ciemnościach otoczona przez potwory Alina odkrywa w sobie niezwykłą moc, która może okazać się kluczem do odwrócenia losów wyniszczonego przez wojnę kraju.

Przed rozpoczęciem przygody z każdą nową serią bądź trylogią fantasy nachodzą mnie wątpliwości, czy sprosta ona moim oczekiwaniom. W tym samym czasie ogarnia mnie jednak ekscytacja i momentami czuję się jak dziecko, które nie może doczekać się otworzenia najlepszego urodzinowego prezentu. Uwielbiam poznawać nowe fantastyczne światy, penetrować je i odkrywać w swoim tempie. Tak było w przypadku lektury „Cienia i kości”. Od samego początku wszystko wydaje się o wiele intensywniejsze, niż w rzeczywistości, która nas otacza. Barwy, uczucia i otoczenie, w jakim się znalazłam. Byłam w swoim żywiole, ponieważ właśnie takie fantasy lubię: barwne i niesamowite, które pochłania mnie całkowicie i na kilka godzin odcina od prawdziwego życia.

Jak do świata wykreowanego przez autorkę nie mam żadnym zastrzeżeń, to sprawa z fabułą wygląda nieco inaczej. Wszystko zaczyna się w oparciu o dobrze znany i wielokrotnie powielany schemat. Mamy tu dziewczynę, która odkrywa w sobie niezwykłe zdolności, jej życie całkowicie się zmienia. Bohaterka trafia w świat przepychu, bogactwa i pałacowych intryg, gdzie musi dodatkowo nauczyć się używać swojej mocy. Na tym podobieństwa się kończą, co było dla mnie miłym zaskoczeniem. Spodziewałam się, że autorka pociągnie wydarzenia dalej tym torem, ale Leigh Bardugo całe szczęście obrała inny kierunek. Akcja zaczęła nabierać tempa, w Alinie można było dostrzec oznaki nadchodzącej przemiany, a wydarzenia znacznie posunęły się do przodu. Wszystko zaczęło prowadzić do końca, którego nie mogłam na początku przewidzieć, stało się tak, dopiero gdy dzieliło mnie od niego kilka stron.

Alina jest bohaterką, jakich nie brakuje w książkach fantastycznych. Początkowo szara myszka, schowana w cieniu, zawsze za swoim najlepszym przyjacielem zmienia się pod wypływem odkrytych w sobie mocy. Nabiera pewności siebie, która na nowo kształtuje jej charakter, choć nie pozbywa się do końca niepewności i niezdecydowania, które dziewczyna miała w sobie zakorzenione. Wielkim problemem okazał się dla mnie Mal, którego z niewiadomych przyczyn nie mogłam znieść. Nieustannie mnie irytował i jeśli takie było zamierzenie autorki, to spisała się na medal.

Jedno imię jednak nieustannie powraca w moich myślach – Dargling. Nie ma słów, które w prosty sposób opisałby moje uwielbienie dla tej postaci. Szaleję za tym bohaterem i chcę więcej, bo po zakończeniu lektury czuję ogromny niedosyt. Możecie stwierdzić, że coś jest ze mną nie tak, skoro z całej książki, przez którą przewija się mnóstwo bohaterów, mnie akurat oczarował bohater pełen ciemności, tajemnic i grozy. Nic jednak na to nie poradzę, ale mrok od zawsze mnie pociągał i wychodzę z siebie, nie mogąc doczekać się ponownego spotkania z nim.

„Cień i kość” to podróż pełna magii i dziwów, niezwykle intensywna i barwna historia osadzona w równie niezwykłej krainie. Leigh Bardugo rozwiała wszystkie moje obawy na samym początku, dzięki czemu mogłam bez problemów wkroczyć w wykreowany przez nią świat, otoczona ciekawymi bohaterami, z zapałem śledząc rozgrywające się wydarzenia.

http://someculturewithme.blogspot.com/2015/11/promyk-sonca-w-cieniu-mroku.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chińczyk demaskuje Kroniki Rozpusty

w sumie to nie czytam ksiazek za czesto, chyba ze sie mocno zainteresuje. a akurat ta pozycja wpadla mi w rece i postanowilem ja przeczytac. ksiazka...

zgłoś błąd zgłoś błąd