Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Brudne ulice nieba

Tłumaczenie: Janusz Szczepański
Cykl: Bobby Dollar (tom 1)
Wydawnictwo: Rebis
7,02 (181 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
17
9
12
8
36
7
51
6
37
5
16
4
11
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dirty Streets of Heaven
data wydania
ISBN
9788378184065
liczba stron
488
słowa kluczowe
Tad Williams, Bobby Dollar
język
polski
dodała
Oceansoul

Bobby Dolar to anioł, nie człowiek. Kiedy ku zaskoczeniu i Nieba, i Piekła dusze nowo zmarłych ludzi zaczynają znikać bez śladu, sprawy Bobby’ego przybierają zły obrót. Znalazłszy się między furią mocy piekielnych, niebezpieczną strategią jego własnej strony i potwornym nieumarłym mścicielem, Bobby będzie potrzebował pomocy wszystkich przyjaciół: w Niebie i na Ziemi, i wszędzie, gdzie tylko...

Bobby Dolar to anioł, nie człowiek. Kiedy ku zaskoczeniu i Nieba, i Piekła dusze nowo zmarłych ludzi zaczynają znikać bez śladu, sprawy Bobby’ego przybierają zły obrót. Znalazłszy się między furią mocy piekielnych, niebezpieczną strategią jego własnej strony i potwornym nieumarłym mścicielem, Bobby będzie potrzebował pomocy wszystkich przyjaciół: w Niebie i na Ziemi, i wszędzie, gdzie tylko uda mu się ich znaleźć.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 131
NocnyStolik | 2017-04-18
Na półkach: Przeczytane

Poddałam się po połowie książki. Niby jest jakaś historia, ale główny bohater jest tak bardzo sztuczny, że nie mogłam przebrnąć do końca.

*Bobby rzuca głupimi tekstami mającymi na celu pokazanie jaki on jest twardy i jak bardzo ma przechlapane - ani to śmieszne, ani niczego nie wnosi, prócz irytacji. Po każdym żarcie słyszałam w tle świerszcze. Sarkazm zawsze w cenie, o ile ma sens i jest dobrze wymierzony.
*nieudolne dodawanie głębi - przeszłość w ciężkich oddziałach specjalnych, Bobby dużo w życiu widział, dużo przeżył. Spoko. Tylko jakoś zupełnie mi to do niego nie pasowało, takie doszywanie doświadczenia na siłę.
*Bobby Dollar jest stereotypowo męski - wiecznie niemyty, przepity, nieogolony, niewyspany, a fajne kobitki się koło niego kręcą. Nie czepiałabym się tego absolutnie, gdyby ta postać miała jakąś głębię. A ta sztuczna kreacja jest po prostu dopełnieniem, wisienką na torcie. Macho i koniec.

Fabuły nie ocenię, bo, tak jak wspominałam, nie doczytałam do końca. Choć odnoszę nieodparte wrażenie, że historia momentami jest mocno grubymi nićmi szyta, czasami nielogiczna. Może potem to wszystko zostało ładnie poprowadzone i wyjaśnione - tego się już nie dowiem.
Znacznie lepiej poprowadzono postać Felixa Castora, choć i tak za wzór sobie stawiam Antona z serii Patrole.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wielki bazar. Złoto Brayana

tak na fali Bretta postanowiłam przeczytać i Wielki Bazar - to trochę jak dopychanie żołądka deserem po sutym obiedzie, niby nie trzeba ale przyj...

zgłoś błąd zgłoś błąd