Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Brudne ulice nieba

Tłumaczenie: Janusz Szczepański
Cykl: Bobby Dollar (tom 1)
Wydawnictwo: Rebis
7,04 (186 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
12
8
37
7
53
6
38
5
16
4
11
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dirty Streets of Heaven
data wydania
ISBN
9788378184065
liczba stron
488
słowa kluczowe
Tad Williams, Bobby Dollar
język
polski
dodała
Oceansoul

Bobby Dolar to anioł, nie człowiek. Kiedy ku zaskoczeniu i Nieba, i Piekła dusze nowo zmarłych ludzi zaczynają znikać bez śladu, sprawy Bobby’ego przybierają zły obrót. Znalazłszy się między furią mocy piekielnych, niebezpieczną strategią jego własnej strony i potwornym nieumarłym mścicielem, Bobby będzie potrzebował pomocy wszystkich przyjaciół: w Niebie i na Ziemi, i wszędzie, gdzie tylko...

Bobby Dolar to anioł, nie człowiek. Kiedy ku zaskoczeniu i Nieba, i Piekła dusze nowo zmarłych ludzi zaczynają znikać bez śladu, sprawy Bobby’ego przybierają zły obrót. Znalazłszy się między furią mocy piekielnych, niebezpieczną strategią jego własnej strony i potwornym nieumarłym mścicielem, Bobby będzie potrzebował pomocy wszystkich przyjaciół: w Niebie i na Ziemi, i wszędzie, gdzie tylko uda mu się ich znaleźć.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1246
vampireheart | 2014-08-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 15 lipca 2014

https://pikkuvampyyrinkirjamaailma.blogspot.com/2016/09/8-tad-williams-brudne-ulice-nieba.html

Nie zamierzałam zaszczycać jej swoją uwagą. Nie zamierzałam jej czytać. Nie zamierzałam jej kupić. Kilkakrotnie rzuciła mi się w oczy, ale nigdy nawet nie zamierzałam jej brać do rąk. A jednak, kiedy mając zaledwie kilka minut na zakup książek, bez zastanowienia sprzątnęłam ją z półki. Bez czytania opisu! Może to był tylko impuls, może kobieca intuicja.

Amerykański pisarz Tad Williams znany jest wśród czytelników fantastyki, ale nigdy wcześniej nie spotkałam się z jego twórczością, dlatego naszą pierwszą randkę spędziliśmy na "Brudnych ulicach nieba". Głównym bohaterem jest Bobby Dolar- anioł zupełnie inny od reszty. Wykonuje swoją pracę (polegającą na licytowaniu się z wysłannikami piekła o dusze zmarłych) jak każdy, chociaż targają nim wątpliwości i nasuwają mu się pytania, które mogłyby denerwować wyżej postawione istoty boskie. Nie rozumie, dlatego taki jest, ale widocznie taka była wola boska. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Aż w końcu jego nieufność okazuje się uzasadniona. Bobby odkrywa, że nawet w niebie istnieją układy. I to z diabelskimi stworami. W dodatku, ktoś próbuje wrobić go w sprawę, w której nie maczał palców. Dostaje wezwanie z początku przydzielone jego przyjacielowi. Kiedy zjawia się w miejscu śmierci kolejnej osoby, aby wygrać proces i pomóc klientowi trafić do nieba, brakuje najbardziej zainteresowanego- duszy zmarłego mężczyzny.

Książka zaskakuje akcją. Kiedy wydawałoby się, że napięcie opada, a czujność czytelnika zostaje uśpiona, znów pojawia się coś zaskakującego. Czyta się szybko i przyjemnie. Niezaprzeczalnie największym plusem są dialogi. Osoby z dziwnym, czarnym poczuciem humoru znajdą tutaj coś dla siebie. Dużo ironii, jak na anielskie stworzenia, które przedstawione są w zupełnie odmienny sposób. Nie pamiętają nic z człowieczego życia i uwielbiają spędzać czas w pubie przy drinku. Cóż, okazuje się, że nawet anioł może umrzeć w wyniku uzależnienia od alkoholu. Autor zarysowuje również niebanalny obraz nieba i wiecznego szczęścia. Będąc osobą niewierzącą, spodobała mi się wizja bezbarwnych ludzi, wyjałowionych z uczuć, błąkających się po niebiańskich łąkach z bezmyślnym uśmiechem na twarzy, jakby byli upośledzeni.

Nie brakuje też polskiego akcentu (zawsze szukam ich w książkach zagranicznych autorów), który wprowadza zabójcza diablica. Hrabina Zimnoręka podobno nie potrafi kochać, ale wciąż skrywa w sobie ciepłe, ludzkie uczucia, których nie miał jej mąż. Co nie zmienia faktu, że jest taka jak inne demony- sprytna, fałszywa, przebiegła, egoistyczna i potrafi rozkochać w sobie anioła. Jeśli ktoś liczy na gorący romans ze szczęśliwym zakończeniem, pomimo przeciwności losu, poczuje się rozczarowany. Moim zdaniem jednak brak happy endu przemawia jak najbardziej na korzyść książki.

Zdecydowanie polecam "Brudne ulice nieba"... każdemu. Głównie ze względu na ciekawy punkt widzenia nieba, piekła i ich wysłanników. Spotykamy postacie, które nie są podzielone na dobre i złe, białe i czarne, chociaż reprezentują sprzeczne interesy i odmienne bieguny- niebo i piekło. Bobby Dolar ze swoim ciętym językiem trafił na czołówkę moich ulubionych bohaterów, a książka pozytywny mnie zaskoczyła. Z ręką na sercu, dawno nie trafiłam na pozycję, która tak bardzo by mi się spodobała.

http://pikkuvampyyrinkirjamaailma.blogspot.com/2016/09/8-tad-williams-brudne-ulice-nieba.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Świadek

Komisarz kryminalny Joona Linna nie ma sobie równych. Przepraszam za skojarzenie, ale jest niczym pies gończy, który podejmuje trop i pędzi do celu ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd