Spacer w parku

Tłumaczenie: Ewa Horodyska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,82 (172 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
7
8
28
7
56
6
50
5
13
4
5
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Walk in the Park
data wydania
ISBN
9788308052358
liczba stron
494
słowa kluczowe
miłość, życie, romans, śmierć
język
polski
dodała
joly_fh

Po kilkunastu latach Lara Carson wraca do rodzinnego Bath na pogrzeb ojca. Nie dotknęła jej ta śmierć – relacje z ojcem nigdy nie były łatwe. To przez niego jako szesnastolatka uciekła z domu. Będzie musiała jednak do niego wrócić – ku zaskoczeniu wszystkich okazuje się, że rodzinny dom w testamencie przepisany jest właśnie na nią. Lara postanawia w nim zamieszkać razem z nastoletnią córką...

Po kilkunastu latach Lara Carson wraca do rodzinnego Bath na pogrzeb ojca. Nie dotknęła jej ta śmierć – relacje z ojcem nigdy nie były łatwe. To przez niego jako szesnastolatka uciekła z domu. Będzie musiała jednak do niego wrócić – ku zaskoczeniu wszystkich okazuje się, że rodzinny dom w testamencie przepisany jest właśnie na nią. Lara postanawia w nim zamieszkać razem z nastoletnią córką Gigi. Powraca też do swoich dawnych miejsc. Spotyka najlepszą przyjaciółkę, która wkrótce wyjdzie za mąż, i byłego chłopaka, swoją dawną miłość… Spacer w parku to zabawna i wzruszająca opowieść o tym, co w życiu jest najważniejsze.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1057
Jarka | 2013-12-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 listopada 2013

Spacer w parku to kolejna obyczajowa historia autorstwa Jill Mansell, która ostatnio pojawiła się na naszym rynku. Moment premiery wybrano według mnie idealnie. Nieuchronnie zbliżające się Święta powodują bowiem zagęszczenie ludności w rejonach około i wewnątrz sklepowych, czyli również w księgarniach. A kto z nas nie ma w rodzinie chociaż jednej kobiety zaczytującej się w babskich historiach?

Nowa powieść p. Mansell jest przyjemna i lekka tak, jak stylistyka okładki, którą posiada. Główną bohaterką jest w niej Lara, kobieta która po latach wraca w rodzinne strony i musi skonfrontować się ze swoją przeszłością oraz niedokończonymi sprawami. Nie jest to dla niej łatwe, gdyż kilkanaście lat wcześniej wyrzucona z domu, nie pożegnawszy się z kimkolwiek uciekła do swej ciotki i zerwała ze wszystkimi kontakt. Dopiero śmierć ojca i odziedziczony w tajemniczych okolicznościach dom sprowadzają Larę z powrotem, a co z tym się wiąże zmuszają do udzielenia wyjaśnień.
Kobieta nie wraca jednak do miasta sama. Wraz z nią przyjeżdża praktycznie dorosła Gigi córka, o której istnieniu były chłopak Lary ma się dopiero dowiedzieć.

Nie lubię książek obyczajowych pełnych dramatyzmu, rozdzierających serce rozstań, zdrad i ogólnie innych wydumanych sytuacji, wysoce mnie irytujących. Zdecydowanie preferuję takie, w których fabuła leniwie się rozwija (najlepiej z jakąś rodzinną restauracją lub piekarnią w tle), ale jest inteligentnie i spójnie poprowadzona. Nikt się na nikogo nie wydziera (histerycznym kłótniom mówię zdecydowane- NIE), a wszędzie wokół panuje atmosfera pozytywnych i ciepłych emocji. Spacer w parku cechuje się większością tych przyjemnych elementów, dlatego zawładnął mną już od pierwszych stron.

Książka p. Mansell to historia o kilku szczerych, dobrych i pozytywnych kobietach. Mamy wspomniane już Larę i Gigi oraz ciocię Nettie, która przygarnęła wyrzuconą z domu, ciężarną nastolatkę i pomogła jej wychować córkę. W fabule istotne miejsce zajmuje też Evie, przyjaciółka z młodości Lary ucząca się, jak być pewną siebie i swoich decyzji, po tym jak niespodzianie musi odwołać własny ślub. Wszystkie wymienione bohaterki mają tutaj swoje 5 minut, dzięki którym każdą możemy poznać i polubić (no może ciocia Nettie ma swoje 2,5 minuty ;)). Dodatkowo ich życie to ciąg całkiem normalnych, niewydumanych sytuacji, przez co kobiety szybko stają nam się bliskie tak, jakby były żywymi osobami. Naszymi przyjaciółkami. Także kreacjom męskich bohaterów nie mam w tej powieści nic do zarzucenia. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że sama z chęcią związałabym się z mężczyzną pokroju Flynna.

Czytanie Spaceru w parku sprawiło, że w przyjemny sposób odetchnęłam od codziennej bieganiny. Powieść nie była ani przedramatyzowana, ani zbyt słodka, ponieważ autorce udało się znaleźć ten idealny złoty środek, który spowodował, że całość była idealnie skomponowana. Dowcipna i nieskomplikowana, posiadająca świetnie zarysowanych bohaterów oraz spójną historię z wieloma życiowymi problemami, a równocześnie niezwykle pozytywna i pełna ciepła, tak mogę podsumować tę lekturę jednym zdaniem. Polecam i sama mam nadzieję, że trafię na więcej tego typu książek w najbliższym czasie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Walt Disney. Potęga marzeń

Co wiecie o Disney'u? Twórca Myszki Miki, kultowych animacji i co więcej? Że jest zamrożony i czeka na wyleczenie? To ostatnie to akurat miejski mit....

zgłoś błąd zgłoś błąd