Cantona. Buntownik, który został królem

Tłumaczenie: Marcin Grzywacz
Seria: Gwiazdy sportu
Wydawnictwo: Anakonda
6,78 (97 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
6
8
16
7
34
6
29
5
10
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cantona. The Rebel Who Would Be King
data wydania
ISBN
9788363885120
liczba stron
432
język
polski
dodała
joly_fh

Biografia Erica Cantony, legendarnego piłkarza Manchesteru United, znanego nie tylko ze swojego geniuszu piłkarskiego, ale także z ciętego języka, niepoprawnego zachowania i afer poza boiskiem. Wiele osób próbowało namówić Erica Cantonę do napisania autobiografii. Nigdy się nie zgodził. Philippe Auclair przeprowadził wywiady z każdym liczącym się graczem, jaki pojawił się w życiu Cantona, aby...

Biografia Erica Cantony, legendarnego piłkarza Manchesteru United, znanego nie tylko ze swojego geniuszu piłkarskiego, ale także z ciętego języka, niepoprawnego zachowania i afer poza boiskiem.

Wiele osób próbowało namówić Erica Cantonę do napisania autobiografii. Nigdy się nie zgodził. Philippe Auclair przeprowadził wywiady z każdym liczącym się graczem, jaki pojawił się w życiu Cantona, aby stworzyć biografię, która po raz pierwszy odsłoniłaby serce i duszę tej niezwykłej postaci. Zanim Cantona przeniósł się do Anglii w 1992 roku, gdzie natychmiast wstrząsnął klubem Leeds United, grał w sześciu francuskich klubach. Debiut międzynarodowy miał za sobą już w wieku dwudziestu jeden lat.

W Leeds dokonał swoją osobą wielu drastycznych zmian, lecz swoją magię ujawnił w pełni dopiero w Manchesterze United, gdzie po dziś dzień fani nazywają go "Królem Erykiem". Był niewątpliwie ozdobą Premiership, niewielu graczy mu dorównywało. I wciąż fascynuje każdego, kto nawet w niewielkim stopniu interesuje się piłką nożną.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Anaconda, 2013

źródło okładki: https://www.facebook.com/WydawnictwoAnakonda?hc_location=stream

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 52
posportowejstronie | 2015-11-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 sierpnia 2013

Eric Cantona. Uwielbiany przez sympatyków Manchesteru United, niedoceniany przez Francuzów, a przez większość kibiców zapamiętany za sprawą wydarzeń z 25 stycznia 1995 roku. Kung-fu Cantony z meczu z Crystal Palace odbiło się szerokim echem w świecie futbolu. Ten incydentów zmienił również piłkę nożną i od tego czasu już nic nie było takie jak dawniej…

O ataku Cantony na kibica (i nie tylko o tym wydarzeniu) można przeczytać w wydanej przez wydawnictwo Anakonda biografii francuskiego piłkarza, która wyszła spod pióra Philippe’a Auclaira. Francuski pisarz dołożył wszelkich starań, aby biografia o Ericu Cantonie była dokładna, ciekawa i obiektywna.

Za pośrednictwem biografii „Cantona. Buntownik, który został królem” czytelnik zapoznaje się z wieloma szczegółami z życia francuskiego napastnika. Auclair przedstawia życie Cantony, jeszcze zanim się on urodził. Prezentuje historię dziadków, rodziców piłkarza, którzy osiedli się na francuskich skałach w wiosce Les Caillols, gdzie swoje futbolowe, pierwsze kroki stawiał Eric. Każdy rozdział w tej biografii opisuje nowe etapy w życiu Erica Cantony, które są rzetelnie omawiane przez Auclaira. Począwszy od Auxerre, w którym spędził znaczną część swojej kariery, gdzie mógł zaistnieć w profesjonalnym futbolu. Potem była Marsylia, wypożyczenie do Bordeaux i Montpellier. Natomiast ostatnim przystankiem we Francji, wędrowniczka Cantony było Nimes. Francuz szukał swojego miejsca w futbolu, ponieważ we własnym kraju czuł się nieswojo. Cantona był bliski zakończenia kariery zanim ta na dobre się rozpoczęła. Desperackim ratunkiem miała być podróż do Japonii… Ostatecznie dziwnym i szczęśliwym trafem wylądował w Wielkiej Brytanii.
Z książki dowiadujemy się jak wiele przyniosła mu ta zmiana otoczenia, jak sprawiła, że odżył i znacząco pomógł klubowi Leeds wygrać Premier League. Wędrowniczek Cantona nie zagrzał tam długo miejsca i finalnie przywdział koszulkę Manchesteru United. Francuz wraz z ekipą Czerwonych Diabłów czterokrotnie sięgnął po mistrzostwo Anglii. W Manchesterze jest wychwalany, uwielbiany i szanowany, jest królem Erikiem.

W „Cantona. Buntownik, który został królem” nie brakuje też wspomnień z reprezentacyjnych występów napastnika, jego wzlotów i upadków, rozczarowań, żalu i ostrych słów, kiedy to sponiewierał szkoleniowca Trójkolorowych Henri Michela nazywając go „kawałkiem gówna”.

Biografia o Cantonie skrupulatnie traktuje wszystkie wydarzenia sportowe. Przeczytamy o każdej bramce napastnika, o każdej asyście czy żółtej kartce. Na całe szczęście historia Cantony to nie tylko futbol. Czy ktoś wiedział, że Francuz interesował się sztuką? Król Eric lubił malować, chodzić do teatru i odpoczywać na łonie natury bawiąc się ze swoimi psami. Był artystą, piłkarzem, piłkarskim artystą.

Publikacja ta jednak nie jest pomnikiem na cześć i chwałę piłkarza. Oprócz blasków Cantony są też i cienie, bowiem Francuz delikatnie mówiąc nie miał łatwego charakteru. Był arogancki, nonszalancki, ekscentryczny, nieszablonowy, w jednej chwili kochany przez miliony, by w kilka sekund pozostać znienawidzonym. Taki był właśnie Eric Cantona. I taki obraz wyłania nam się z biografii, bowiem Auclair nie owija w bawełnę, wykłada kawę na ławę, nie szuka jednak taniej sensacji. Ukazuje piłkarza mające niejedno oblicze. Człowieka kochającego i mściwego, dobrego i złego, skorego do pomocy, nie chełpiącego się sławą, ale też będącego celebrytą i osobą znającą swoją wartość. Odważny i enigmatyczny, inteligentny i ekstrawagancki. Człowiek z charakterem, ale również z poczuciem humoru. Za przykład niech stanowi wypowiedź Cantony na konferencji prasowej zorganizowanej po ogłoszeniu wyroku sądu za zaatakowanie kibica na Selhurst Park: „Kiedy mewy lecą za kutrem, robią to dlatego, że myślą, iż sardynki będą rzucone do morza”. Cały Eric. Szokuje i bawi.

Kilka cytatów z książki:

,,Byłbym albo twórcą, albo podróżnikiem. Ale przede wszystkim, byłbym biedny. Kiedy jesteś bogaty, nie idzie z tym w parze szczerość. Wielu ludzi dałoby d..., by zarobić pieniądze. Ja, który je mam, chciałbym być biedny. Pieniądze nie czynią mnie szczęśliwym”.

,,Mam w sobie ogień, który żąda swobody i jego uwolnienie nakręca mój sukces. Nie mógłbym mieć ognia bez akceptacji tego, że czasem, gdy go uwalniam, rani. To bolesne. Sam zadaję sobie ból. Mam świadomość samookaleczenia i sprawiania bólu innym”.

Więcej na mateuszminda.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Za wodza i naród. Wspomnienia weterana 1. Dywizji Pancernej SS Leibstandarte SS Adolf Hitler.

Bardzo dobra ksiazka ukazujaca zbrodnie aliantow. Kazda kto daje tej ksiazce niska ocene to wielbiciej...

zgłoś błąd zgłoś błąd