Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Co-dziennik sfrustrowanej trzydziestki

Wydawnictwo: Novae Res
5,1 (42 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
6
7
5
6
7
5
3
4
1
3
7
2
3
1
6
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377227626
liczba stron
148
język
polski
dodał
NovaeRes

„Co-dziennik sfrustrowanej trzydziestki” to kilka sprawdzonych przepisów, szczypta ironii, pół szklanki arogancji i całe kilogramy dobrego humoru. Autentyczna, niezmyślona, przezabawna i sympatyczna historia dla każdej kobiety. Codzienne wydarzenia zakręconej trzydziestolatki podane w telegraficznym skrócie. Autorka pozostaje ze swoimi czytelnikami w stałym kontakcie, prowadząc...

„Co-dziennik sfrustrowanej trzydziestki” to kilka sprawdzonych przepisów, szczypta ironii, pół szklanki arogancji i całe kilogramy dobrego humoru.

Autentyczna, niezmyślona, przezabawna i sympatyczna historia dla każdej kobiety.

Codzienne wydarzenia zakręconej trzydziestolatki podane w telegraficznym skrócie.

Autorka pozostaje ze swoimi czytelnikami w stałym kontakcie, prowadząc fotograficznego bloga, stronę na facebooku poświęconą książce oraz pisząc artykuły w serwisie natemat.pl.

Poza treścią jest i na co popatrzeć - ilustracje wykonała Milena Milak (www.milenamilak.com).

Takiej dynamicznej książki jeszcze nie było! Obiecuję i gwarantuję!


Kinga Matusiak, urodzona 6 marca 1981 w Bydgoszczy, właścicielka marki ClipClip, felietonistka. Debiutująca jako autorka książki „Co-dziennik sfustrowanej trzydziestki”. Matka, była żona, aktualnie narzeczona. Miłośniczka czekolady i Paryża. Kinia. Po prostu!

 

źródło opisu: Novae Res 2013

źródło okładki: Novae Res 2013

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1621
tattwa | 2016-03-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 marca 2016

Przykro mi pisać takie słowa, ale ta blogo-książka jest żałosnym bełkotem o niczym i szkoda mi czasu który na nią poświęciłam. Jest dowodem na to że wszystko da się wydać.

Oto cytat (jeden z wielu, które można by przytoczyć, aby oddać charakter tego żenującego dzieła):
"Pisałam, że wczoraj obudziłam się z paniką w oczach (...)? Właściwie to obudził mnie samozwańczy gaz, pierd, bąk czy jak tam sobie chcecie. Wymsknął mi się sam (!!!), nawet nie wiem kiedy. Usiadłam na posłaniu, bo sądziłam, że Szanowny to usłyszał, ale go nie było. Całe szczęście, bo chyba pokulałby się z radości..."

I jeszcze jeden cytat:
"-Może jakoś cię zainspiruję - pyta Szanowny podnosząc dwa paluszki w górę. O kurwa, ściągnął gacie i udaje hydraulika. Hahaha, bo się poszczam. (...) To akurat jego życiowa rola. Włochata dupa i przedziałek robią furorę zawsze i wszędzie!"

Tak. Właśnie o tym jest ta "książka". Od początku do końca.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Opowieści minionego lata

Jaki naprawdę jest świat? Zwyczajny, nudny i przewidywalny czy może tajemniczy, zaskakujący, pełen niespodzianek? Na własnej skórze przekonała się o...

zgłoś błąd zgłoś błąd