Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ja, robot

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Cykl: Roboty (tom 0.1)
Wydawnictwo: Rebis
7,46 (704 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
41
9
98
8
195
7
241
6
87
5
32
4
3
3
6
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
I, Robot
data wydania
ISBN
9788375109269
liczba stron
240
język
polski
dodała
Oceansoul

Inne wydania

"Ja, robot" to opublikowany w 1950 roku zbiór dziewięciu opowiadań fantastyczno-naukowych przedstawiających ewolucję robotów posiadających sztuczną inteligencję. Sformułowane w książce trzy prawa robotyki są uważane za fundamentalne dla stworzenia sztucznej inteligencji i wywarły ogromny wpływ na innych pisarzy science fiction. Na motywach opowiadania "Ja, robot" powstał film pod tym samym...

"Ja, robot" to opublikowany w 1950 roku zbiór dziewięciu opowiadań fantastyczno-naukowych przedstawiających ewolucję robotów posiadających sztuczną inteligencję. Sformułowane w książce trzy prawa robotyki są uważane za fundamentalne dla stworzenia sztucznej inteligencji i wywarły ogromny wpływ na innych pisarzy science fiction. Na motywach opowiadania "Ja, robot" powstał film pod tym samym tytułem w 2004 roku.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 115
Rogi | 2017-04-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 kwietnia 2017

Asimov to dobry wujek science fiction, wierzący w potęgę racjonalizmu i oddający cześć wielkim umysłom. W "Ja, robot" pokazuje, że maszyny mogłyby być inteligentniejsze od nas - i tworzy nie tylko interesujące uniwersum, ale też pokaźną galerię ciekawych nie-ludzkich postaci (z przedstawicieli naszego gatunku wyróżnia się tylko Susan Calvin). Nie będę ukrywał, że opowiadania skupiające się na naukowcach wytężających szare komórki, by przeniknąć zamysły stworzonych przez siebie robotów, sprawiły mi ogromną frajdę. Na czas lektury byłem więcej niż skłonny przyjąć, że maszyny mogą rzeczywiście być zbawieniem ludzkości. Problemy zaczęły się, kiedy odłożyłem książkę. Jako dzieło ludzkich rąk i umysłów, roboty nie mają szans na przerośnięcie nas samych. Stworzenie sztucznej inteligencji choć w przybliżeniu nam dorównującej też jest poza zasięgiem: emocje towarzyszące pojawianiu się kolejnych rzekomo przełomowych botów, które mógłby zdemaskować pięciolatek, stanowią najlepszą ilustrację naszych osiągnięć. Wszystkie nasze wady dotyczą też naszych dzieł. Nie mam złudzeń co do tego, że marzenie Asimova się ziści, ale - szczerze mówiąc - nie przeszkadza mi to cieszyć się tą pełną nadziei wizją.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Blackout

Życie bez elektryczności... Niby nic wielkiego o ile dotyczy tylko wybranych jednostek żyjących tak z własnego wyboru. Problem zaczyna się gdy black o...

zgłoś błąd zgłoś błąd