Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ja, robot

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Cykl: Roboty (tom 0.1)
Wydawnictwo: Rebis
7,46 (704 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
41
9
98
8
195
7
241
6
87
5
32
4
3
3
6
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
I, Robot
data wydania
ISBN
9788375109269
liczba stron
240
język
polski
dodała
Oceansoul

Inne wydania

"Ja, robot" to opublikowany w 1950 roku zbiór dziewięciu opowiadań fantastyczno-naukowych przedstawiających ewolucję robotów posiadających sztuczną inteligencję. Sformułowane w książce trzy prawa robotyki są uważane za fundamentalne dla stworzenia sztucznej inteligencji i wywarły ogromny wpływ na innych pisarzy science fiction. Na motywach opowiadania "Ja, robot" powstał film pod tym samym...

"Ja, robot" to opublikowany w 1950 roku zbiór dziewięciu opowiadań fantastyczno-naukowych przedstawiających ewolucję robotów posiadających sztuczną inteligencję. Sformułowane w książce trzy prawa robotyki są uważane za fundamentalne dla stworzenia sztucznej inteligencji i wywarły ogromny wpływ na innych pisarzy science fiction. Na motywach opowiadania "Ja, robot" powstał film pod tym samym tytułem w 2004 roku.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Oceansoul książek: 2319

Pozytonowa strona bytu

Isaac Asimov należy do grona tych pisarzy, których nikomu przedstawiać nie trzeba — nawet czytelnicy stroniący od science fiction z pewnością słyszeli kiedyś to nazwisko, a może także kojarzą z półek księgarni uznany cykl „Fundacja”. Dorobek amerykańskiego autora to nie tylko liczne powieści i opowiadania fantastycznonaukowe oraz książki popularnonaukowe; to także, a może przede wszystkim, wprowadzenie do języka tak naturalnie brzmiącego dziś dla nas pojęcia jak „robotyka” oraz ukształtowanie w popkulturze wizerunku robota o pozytonowym mózgu, którego zachowania ograniczają trzy słynne prawa. Niewznawiany w Polsce przez ostatnie dwadzieścia lat zbiór „Ja, robot”, zawierający jedne z najwcześniejszych dokonań pisarskich Asimova, to idealne rozpoczęcie przygody z jego twórczością i szansa na zapoznanie się ze spójną, rozbudowywaną sukcesywnie w kolejnych utworach koncepcją przyszłości czekającej ludzkość.

Poprzedzone krótkim wprowadzeniem i połączone ze sobą dzięki kompozycji szkatułkowej dziewięć opowiadań przedstawia historię rozwoju robotyki pod koniec XX i w pierwszej połowie XXI wieku — począwszy od stworzenia pierwszych, niemych robotów pozytonowych, wykonujących proste prace przy taśmie produkcyjnej, przez bardziej skomplikowane, mówiące modele, pomagające ludzkości w eksploracji Układu Słonecznego, po Maszyny, zaawansowane obwody liczące, czuwające nad równowagą ekonomiczną na świecie. Dzięki wspomnieniom doktor Susan Calvin, cenionej robopsycholog, młody reporter...

Isaac Asimov należy do grona tych pisarzy, których nikomu przedstawiać nie trzeba — nawet czytelnicy stroniący od science fiction z pewnością słyszeli kiedyś to nazwisko, a może także kojarzą z półek księgarni uznany cykl „Fundacja”. Dorobek amerykańskiego autora to nie tylko liczne powieści i opowiadania fantastycznonaukowe oraz książki popularnonaukowe; to także, a może przede wszystkim, wprowadzenie do języka tak naturalnie brzmiącego dziś dla nas pojęcia jak „robotyka” oraz ukształtowanie w popkulturze wizerunku robota o pozytonowym mózgu, którego zachowania ograniczają trzy słynne prawa. Niewznawiany w Polsce przez ostatnie dwadzieścia lat zbiór „Ja, robot”, zawierający jedne z najwcześniejszych dokonań pisarskich Asimova, to idealne rozpoczęcie przygody z jego twórczością i szansa na zapoznanie się ze spójną, rozbudowywaną sukcesywnie w kolejnych utworach koncepcją przyszłości czekającej ludzkość.

Poprzedzone krótkim wprowadzeniem i połączone ze sobą dzięki kompozycji szkatułkowej dziewięć opowiadań przedstawia historię rozwoju robotyki pod koniec XX i w pierwszej połowie XXI wieku — począwszy od stworzenia pierwszych, niemych robotów pozytonowych, wykonujących proste prace przy taśmie produkcyjnej, przez bardziej skomplikowane, mówiące modele, pomagające ludzkości w eksploracji Układu Słonecznego, po Maszyny, zaawansowane obwody liczące, czuwające nad równowagą ekonomiczną na świecie. Dzięki wspomnieniom doktor Susan Calvin, cenionej robopsycholog, młody reporter „Gazety Międzyplanetarnej” poznaje historie kolejnych robotów oraz perypetie ich twórców z korporacji U.S. Robots.

W zawartych w zbiorze utworach Isaac Asimov koncentruje się przede wszystkim na kwestiach etycznych, psychologicznych i socjologicznych. Aspekty techniczne schodzą na drugi plan — nie jest ważne, w jaki sposób powstają i funkcjonują roboty; liczy się to, jak dalece mogą one ingerować w ludzki byt. Związane trzema prawami robotyki maszyny ponad wszystko muszą stawiać dobro człowieka — ale czy oznacza to, że powinny przedkładać szczęście całego społeczeństwa nad los jednostki, czy też niekoniecznie? Czy mogą w tym celu kłamać lub oszukiwać? W którym momencie wolno im zignorować polecenie wydane przez swojego zwierzchnika? A co się stanie, gdy roboty zaczną zagłębiać się w kwestie dotyczące celu i początków swojej egzystencji? Na te i inne pytania próbuje odpowiedzieć amerykański pisarz.

Styl Asimova jest prosty, pozbawiony ozdobników i niezwykle przystępny. Mimo swojego wykształcenia i wiedzy autor nie zasypuje czytelnika skomplikowanymi pojęciami czy teoriami naukowymi, nie tworzy też rozbudowanych, wielowątkowych i zagmatwanych fabuł. Kolejne opowiadania mają za zadanie przedstawienie jednego z etapów rozwoju robotyki oraz rozważanie pewnej kwestii problemowej związanej ze współegzystowaniem ludzi i robotów. Równocześnie pisarz potrafi zaangażować, a wreszcie zaskoczyć odbiorcę, najpierw zwodząc go na manowce mylnymi tropami, by finalnie spojrzeć na analizowane zagadnienie pod innym kątem.

Choć od daty pierwszego wydania „Ja, robot” minęło już przeszło sześćdziesiąt lat — co dla literatury fantastycznonaukowej potrafi być wyniszczającą barierą — nakreślane przez Asimova dylematy wciąż pozostają aktualne. Po części pewnie wynika to z faktu, że ludzkość wciąż jeszcze nie dotarła do etapu rozwoju prognozowanego przez pisarza, a o humanoidalnym robocie w każdym domu czy zakładzie pracy możemy tylko pomarzyć. Skłaniałabym się jednak ku wnioskowi, iż wizja ludzkości, która sama stanowi dla siebie znacznie większe zagrożenie niż jakakolwiek technologia, jest bardzo uniwersalnym obrazem, jaki z łatwością przemawia do nas także w obecnych czasach.

Marta Najman

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1610)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 310
amelyaa | 2015-08-29
Przeczytana: 29 sierpnia 2015

"Spójrzcie na siebie. Materiał, z którego jesteście zrobieni, jest miękki i sflaczały, niezbyt wytrzymały i mocny, uzależniony od energii uzyskiwanej z nieefektywnego procesu spalania produktów organicznych. Okresowo zapadacie w śpiączkę i najmniejsze wahania temperatury, ciśnienia, wilgotności czy promieniowania obniżają waszą sprawność. Jesteście półproduktem."

Czy ludzie są jedynie półproduktami? Czy świadomość tego sprawia, że próbują stworzyć coś doskonalszego, trwalszego i wiecznego?

Zaczęło się niewinnie od stworzenia robota "kuchennego", a skończyło na tym, że "ludzkość nie ma już nic do powiedzenia w sprawie swojej przyszłości."

3 prawa robotyki zostały zmyślnie stworzone, ale książka Asimova pokazuje, że nie wystarczą w ostatecznym rozliczeniu.

I czy stanie się tak, jak zapowiada Stephen Hawking, że sztuczna inteligencja nas zniszczy?

A tak w ogóle, to warto przeczytać :)

książek: 385
macieklew | 2013-09-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 września 2013

Lubię Asimova. Nie, żebym uwielbiał, ale lubię. Ten zbiorek opowieści o robotach czyta się z uśmiechem na twarzy, chociaż autor porusza tu niezwykle złożone i poważne zagadnienia. Filozoficzne nawet, chciałoby się rzec, a jednak wywołujące uśmiech.


Najbardziej podobał mi się robot, który stwierdził, że jest prorokiem. No i ten, który - zamiast zajmować się poważną pracą, mającą uratować życie dwóch osób - zaczął bawić się ze swoimi właścicielami w ganianego.


Przyjemna lektura.

książek: 246
Olek | 2010-12-11
Na półkach: Przeczytane, Na półce
Przeczytana: 2008 rok

Czytałem tą książkę już jakiś czas temu jako literaturę podmiotu do mojej pracy maturalnej.

Klasyka w najlepszym wydaniu Pana Asimova. Pomimo tego, że książka ma już tyle lat, Asimov bardzo wyraźnie przedstawił swoją wizję życia robotów w społeczeństwie. Na szczególną pochwałę zasługują trzy prawa robotyki.

książek: 542
Marianna | 2011-12-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, S-F

Nie oceniaj książki po okładce.
I tak zaczęła się moja miłość do twórczości Asimova.

książek: 374
Stilgar | 2014-08-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 sierpnia 2014

Ja Robot – Ja Człowiek. Tak można przetłumaczyć tytuł. Roboty rozwijane przez ludzi przypominają nasz rozwój z tą różnicą, że nie mogą skrzywdzić swoich stwórców, ale czy i my możemy skrzywdzić naszego „stwórcę”. Opowiadania pełne obaw i szukania błędu, czynnika X. Opisujące, kim jesteśmy i jacy możemy się stać pod warunkiem, że będziemy dla siebie ludźmi. Ostatnie opowiadanie sugeruje, że ludzka natura jest tak skonfliktowana, że dąży do samo zagłady i dlatego roboty sterując naszym życiem dążą do naszego uwstecznienia abyśmy nie doprowadzili do zagłady samych siebie.

książek: 395
addam23 | 2013-12-19
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 14 grudnia 2013

Dobre, lekkie, inteligentne, wciągające opowiadania.
I niestety nic ponad to.
Brak w nich jakiejś głębi, czegoś zapadającego na długo w pamięć, czegoś co by wyróżniało je spośród innych opowiadań SF.
Niemal wszystkie (poza 1) opierają się na schemacie:
grupa naukowców musi rozwiązać problem związany z działaniem lub zachowaniem robotów (zwykle wszystko opiera się o 3 prawa robotyki). Trochę się biedzą, po czym odnajdują błyskotliwe rozwiązanie.
Czyta się dobrze, ale do jakiegoś specjalnego zachwytu wiele brakuje.

Wyróżnia się przedostatnie opowiadanie: 'Dowód'.
Dotyka ono trochę szerszej problematyki. Jest również prowadzone według innego schematu, skłania do myślenia.
Ostatnie 'Konflikt do uniknięcia' może też odbiega trochę od pozostałych, ale jest słabsze niż wspomniany 'Dowód'.

Przeczytać jednak jak najbardziej warto.
Dobra (choć szybka i krótka) lektura

książek: 2743

Science fiction w wydaniu Asimova, czyli na wysokim poziomie, bardzo inteligentna. W opowiadaniach, które zawierają szereg pomysłów wykorzystywanych potem przez innych, obecne są ważne, frapujące problemy. Jeśli ktoś nie lubi książek o niczym, a docenia, gdy autor daje mu możliwość zastanowienia się nad czymś, to ten klasyczny zbiór opowiadań z pewnością go nie zawiedzie. Absolutna klasyka wczesnego SF, do tego na tyle uniwersalna, że świetnie się czyta i dziś.

książek: 285
Koval | 2013-08-25
Przeczytana: 25 sierpnia 2013

Urodził się w pogrążonej w rewolucyjnym zamęcie Rosji, ale chyba niewiele z tego zapamiętał, bo trzy lata później mieszkał już z rodzicami w USA. Po zaledwie kilkunastu następnych Isaak Asimov był jednym z najpopularniejszych i najbardziej wszechstronnych tamtejszych pisarzy.
Nic z rewolucyjnej traumy nie przeniknęło w każdym razie do żadnej z pięciuset napisanych lub redagowanych przez niego książek. Całkiem sporo natomiast, z mniej lub bardziej kiczowatych opowiastek science fiction, którymi zaczytywał się jako nastolatek, dzielący czas między studia biochemiczne i pracę w rodzinnym sklepie z cukierkami. Obie czynności musiały nieźle stymulować wyobraźnię chłopaka, bo już napisany w 1941 roku tekst „Nastanie nocy” do dziś uznawany jest za najlepsze opowiadanie SF wszech czasów.

Ale choć właśnie z tym gatunkiem jest głównie kojarzony, Asimov wykazywał aktywność na zaskakująco wielu polach literackich. Stworzył np. podręcznik akademicki biochemii, pisał kryminały, komentarze do...

książek: 79
xonerpl19 | 2013-10-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 października 2013

Naprawdę świetna pozycja z gatunku science fiction, absolutny klasyk. Autor w dziewięciu opowiadaniach porusza kwestię psychologii robotów posiadających własną świadomość, których działania są kontrolowane( a nierzadko po prostu ograniczane) przez 3, dobrze sformułowane prawa. Bardzo ciekawa literatura, w monecie premiery w 1950 roku było to prawdopodobnie całkowicie nowe spojrzenie na tematykę robotyki. Jednak kwestia daty premiery książki rzuca się w oczy, gdyż z dzisiejszego punktu widzenia, wyobrażenie przyszłości serwowane nam przez autora jest kompletnie nierealne( chociażby 2 przykłady- roboty zbudowane w oparciu o technologię lampową na początku lat 90-ych XX wieku,czy kieszonkowe magnetofony w 2057 roku), trzeba to jednak książce wybaczyć, gdyż jak dobrze wiemy, wyobrażenie przyszłości jest bardzo trudne, szczególnie trudne było z pewnością pod koniec lat 40-ych, gdy ówczesna technologia bardzo odbiegała od dzisiejszej( choćby konstrukcje oparte na tranzystorach i układach...

książek: 81
KarolSkrzypek | 2014-08-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 sierpnia 2014

Asimov to nie Watts. To pierwsze spostrzeżenie najlepiej oddaje moje uczucia po dwóch wieczorach spędzonych ze zbiorem opowiadań "Ja, Robot". Napisane przystępnym, właściwie pozbawionym specjalistycznego słownictwa językiem, teksty wciąż pozostają aktualne i niejako ponadczasowe.
Przyczyny "uniwersalności" upatrywać można przede wszystkim w obecnym rozwoju technologicznym - wizja autora wciąż pozostaje poza zasięgiem obecnej robotyki. Dlatego też, proponuję potraktowanie opowiadań Asimova nie jako S-F, lecz jako traktatu z pogranicza futurologii.
Może i w latach, w których dzieła te powstały (1950-1977), można było je zaliczyć do nurtu Twardej Fantastyki Naukowej (Hard S-F), jednak obecnie, pod ten sub-gatunek S-F zaliczyć należy raczej utwory typu "Ślepowidzenie" wspomnianego na początku Wattsa.
Nie zmienia to jednak faktu, że czas spędzony z lekturą "Ja, Robot" nie jest czasem zmarnowanym. Wręcz przeciwnie - pomysły autora wciąż zachwycają, niekiedy bawią a czasami zmuszają do...

zobacz kolejne z 1600 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd