Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kąpiąc lwa

Tłumaczenie: Jacek Wietecki
Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
5,88 (664 ocen i 105 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
26
8
74
7
117
6
183
5
110
4
62
3
53
2
15
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bathing the Lion
data wydania
ISBN
9788378184089
liczba stron
320
słowa kluczowe
literatura amerykańska,
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Oceansoul

Pewnej nocy pięciorgu przyjaciół śni się ten sam sen, w którym wychodzą na jaw ich najintymniejsze sekrety. Przypadek? Dlaczego nazajutrz elementy tego snu zaczynają się nakładać na świat jawy, w którym czwórka z nich wiedzie szczęśliwe życie na amerykańskiej prowincji? W ciągu kilku godzin bohaterowie będą musieli rozszyfrować zagadkę własnej przeszłości oraz przystąpić do kosmicznej batalii,...

Pewnej nocy pięciorgu przyjaciół śni się ten sam sen, w którym wychodzą na jaw ich najintymniejsze sekrety. Przypadek? Dlaczego nazajutrz elementy tego snu zaczynają się nakładać na świat jawy, w którym czwórka z nich wiedzie szczęśliwe życie na amerykańskiej prowincji? W ciągu kilku godzin bohaterowie będą musieli rozszyfrować zagadkę własnej przeszłości oraz przystąpić do kosmicznej batalii, w której siły Chaosu ścierają się z Porządkiem i Sensem. Czy staną na wysokości zadania?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Rebis, 2013

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 142
ro12ck | 2015-01-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 stycznia 2015

Książki są jak perfumy. Nie ma zapachu, który odpowiadałby wszystkim.

Wpierw książki, podobnie jak perfumy, selekcjonujemy. Przeszukujemy półki księgarni, bibliotek by mieć pewność, że trafimy na "tą" odpowiednią, niepowtarzalną, urzekającą, dostarczającą poszukiwanych przez nas emocji. Testujemy próbki, czytając ich opisy, fragmenty oraz analizując język, treść czy formę.

Wreszcie dokonujemy zakupu. Jednak dopiero wtedy orientujemy się, że książki - podobnie jak perfumy - dozują wrażenia w zależności od tego ile upłynęło czasu. Nuta głowy zawsze jest inna od nuty serca. Pierwsze wrażenia nie utrzymują się długo. Książka albo zaczyna nas pociągać bardziej, albo też powoli odrzucać. Jednak przy nucie serca jeszcze jesteśmy skorzy dłużej poczekać, by dowiedzieć się czegoś więcej o wybranej przez nas historii. Im dalej w treść brniemy, tym bliżej jesteśmy nuty bazy. A ta decyduje o ostatecznym wrażeniu.

Tak też było dla mnie z książką Jonathana Carrolla. Nuta głowy urzekła mnie niezwykle szybko. Prosty język, opis odwołujący się do snów i poszukiwanie tropów do rozwiązania zagadki. Nuta serca też mnie intrygowała. Jeden sen, kilku śniących o tym samym, metaforyczna nagość bohaterów w stosunku do prawdy. Aż wreszcie przyszedł czas na nutę bazy. Wspomniana już "naga prawda" zaczęła się przeistaczać w jawną fikcję, niewiele mając wspólnego z jakąkolwiek metaforą a raczej chłodnym gatunkiem science-fiction, choć i ten - w przeciwieństwie do "Kąpiąc lwa" - często bogaty jest w jakieś uniwersalne prawdy.

Innymi słowy, ta książka do mnie nie pasuje. Ten perfum na początku wydaje się współgrać z moim ciałem, psychiką - lecz zaraz potem zapach się ulatnia. Baza jest słaba i nie w moim guście. Ale może Tobie Czytelniku, "zapach" ten w połączeniu z Twoją fizycznością i charakterem przywiedzie więcej szczęścia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarna Madonna

Przeczytałam i… …moja ulubiona Pani z Biblioteki mnie ostrzegała. Wręcz namawiała na zupełnie coś innego. Ale ja, uparcie nie dałam się namówić. I żał...

zgłoś błąd zgłoś błąd