Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zakochany Tyran 1

Tłumaczenie: Tomasz Molski
Cykl: Zakochany Tyran (tom 1) | Seria: Boys Love
Wydawnictwo: Kotori
7,34 (171 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
22
9
19
8
40
7
40
6
31
5
10
4
5
3
1
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Koisuru Boukun / The Tyrant Falls In Love
data wydania
ISBN
9788363650094
liczba stron
178
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
d2b

Ciężkie życie ma gej, który zakochał się w homofobie. Ale co zrobić, gdy rozsądek zaginął bez wieści, a serce wyrywa do przodu? Morinaga studiuje na wydziale rolnictwa oraz asystuje Tatsumiemu w pracach laboratoryjnych. Dzięki temu może spędzać więcej czasu ze starszym kolegą, którego darzy uczuciem. Niestety, uprzedzenie Tatsumiego do gejów osiąga wyżyny, kiedy jego młodszy brat, Tomoe,...

Ciężkie życie ma gej, który zakochał się w homofobie. Ale co zrobić, gdy rozsądek zaginął bez wieści, a serce wyrywa do przodu? Morinaga studiuje na wydziale rolnictwa oraz asystuje Tatsumiemu w pracach laboratoryjnych. Dzięki temu może spędzać więcej czasu ze starszym kolegą, którego darzy uczuciem. Niestety, uprzedzenie Tatsumiego do gejów osiąga wyżyny, kiedy jego młodszy brat, Tomoe, wyjeżdża do USA, gdzie postanawia skorzystać z właśnie wprowadzonego prawa legalizującego związki homoseksualne. Morinaga zaś cierpi w milczeniu i stara się nie rozzłościć ukochanego choćby jednym nieprzemyślanym słowem. Aż pewnego wieczora...

 

źródło opisu: Kotori, 2013

źródło okładki: http://www.kotori.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1871
Satanachia | 2016-02-18
Przeczytana: 18 lutego 2016

Jestem świeżo po przeczytaniu wszystkich dostępnych w Polsce tomów i dodatkowego, dziesiątego, którego dorwałam w sieci, by móc zamknąć ten koszmarek, i jestem na nie. Jestem tak bardzo na "nie", że na Lubimy Czytać powinna być opcja stawiania czerwonych liter albo przerysowanych emotikonów, bo tego "nie" nie sposób oddać samym słowem.

Ta seria przypomina twór młodocianej blogerki, która wierzy w nieskończoną moc wyobraźni, i w to, że miłość zrozumie, zaakceptuje i pokona wszystko, co jest kompletnym abstraktem i bzdurą. Postacie w "Zakochanym tyranie", pomimo pozornej dorosłości zachowują się nie tylko niedojrzale ale i zatrzymali się na psychoemocjonalnym rozwoju dwunastolatek i nie dość, że nie widzą własnych błędów (co jest jednak w przypadku ludzi naturalne) nie zauważają nawet dziwności własnych relacji.

W przedmowie, podczas przedstawiania postaci, napisano, że Tatsumi był w przeszłości molestowany przez asystenta profesora, jednak pomijając jego rozdmuchaną i przekalkowaną niechęć do homoseksualistów, przez żaden tom nie przewija się nawet wzmianka o tym, a przecież takie informacje mogłyby bardzo pomóc w zaakceptowaniu i polubieniu tej postaci, ponieważ przez swoje wybuchy agresji i emocjonalne zaparcie trudno traktować go nie tylko z sympatią ale i jako racjonalną, sensowną osobę. Z drugiej strony, kompulsywność i krótkowzroczność Morinagi nie tylko wpędzają go w kłopoty i uniemożliwiają porozumienie się z "partnerem" ale i są niebezpieczne dla niego samego.

W Tyranie w zasadzie wytworzono sztucznie dwa gejowskie związki, oba rozpoczęte od gwałtu (postawmy sprawę jasno, pierwszy stosunek seksualny Morinagieo i Tatsumiego nie był typowym seksem czy grą w dominację podjętą za porozumieniem stron - Tatsumi był naćpany, wyraźnie odmawiał, bronił się, a Morinagi nic sobie z tego nie robiąc zmusił go), i utrzymywane są niemal wyłącznie dzięki pokręconej odmianie syndromu sztokholmskiego i samozaparciu pojedynczych postaci. Pozbawione są intymności, fizycznej i psychicznej bliskości, postacie nawet nie oferują sobie pozbawionego podtekstu komfortu fizycznego, ponieważ każdy pocałunek czy uścisk prowadzi, jak po sznurki, tylko do seksu. Nawet możliwości szczerej rozmowy czy przynajmniej próby jakiegokolwiek porozumienia są rujnowane - w tym przypadku przez autorkę - komediowymi wstawkami, które mają rozbawić czytelnika i rozluźnić atmosferę. Problem w tym, że rujnują zbudowane napięcie i bagatelizują sprawę, o której mówiono lub próbowano powiedzieć, co w pewnym momencie zaczyna irytować.

Nie wiem czy ja za dużo wymagam od autorek, bo śmiem chcieć fabuły, jakiejś sensownej relacji między postaciami i logiki w ich postępowaniu... Może jestem dziwna?

Niby rok się dopiero zaczął, ale mam przeczucie, że w 2016 nie natknę się już na nic tak złego jak "Zakochany tyran". Mam nadzieję nigdy więcej nie wrócić, nawet w przymusie, do tej serii i autorki. Jeśli wszystkie jej mangi tworzone są na podobnym schemacie szybko bym tę bogu ducha winną kobietę znienawidziła, a przecież ni o to chodzi. W końcu ona rysuje dla rozrywki. Problem w tym, że nie mojej i lepiej, bym nigdy więcej się na jej "rozrywkowce" nie natknęła.

Dwie gwiazdki dałam wyłącznie dzięki słowom Masakiego "Słyszałeś kiedyś o syndromie sztokholmskim? U ofiary na skutek stresu czasem pojawiają się pozytywne uczucia w stosunku do oprawcy". Jk dla mnie jest to jedyna postać, może nie do końca stabilna, ale chyba najbardziej zdająca sobie sprawę z całego pochrzanienia sytuacji. Gdyby było więcej takich Masakich, może to wszystko zdołałoby się jakoś sensownie poukładać. Ale ponieważ nie ma, zdecydowanie jestem na nie i odradzam tę pozycję ludziom dopiero wdrążającym się w mangi typu yaoi. Jest o wiele lepszych pozycji i naprawdę wcale nie trzeba przemęczać tej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Siddhartha

Bardzo inspirujące dzieło Hermanna Hessego skłaniające do głębokiej refleksji nad sensem istnienia każdego z nas. Podejmuje tematykę buddyzmu i zmusza...

zgłoś błąd zgłoś błąd