Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Utracone słowo

Tłumaczenie: Joanna Polachowska
Wydawnictwo: Albatros
6,27 (22 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
1
7
6
6
8
5
3
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
LA PAROLE PERDUE
data wydania
ISBN
9788378857396
liczba stron
624
język
polski
dodał
Ophelia

Jakie mogą być konsekwencje prób odkrycia prawdy o kulcie najsłynniejszej biblijnej jawnogrzesznicy? Maria z Betanii, znana także jako Maria Magdalena, cudzołożnica przyprowadzona do Chrystusa na sąd - to ona stała się powiernicą jedynych słów napisanych przez niego osobiście. Czy przepadły na zawsze? Tajemnica nierozwiązana przez tysiąclecia. Współczesna archeolog podejmuje śledztwo w sprawie...

Jakie mogą być konsekwencje prób odkrycia prawdy o kulcie najsłynniejszej biblijnej jawnogrzesznicy? Maria z Betanii, znana także jako Maria Magdalena, cudzołożnica przyprowadzona do Chrystusa na sąd - to ona stała się powiernicą jedynych słów napisanych przez niego osobiście. Czy przepadły na zawsze?
Tajemnica nierozwiązana przez tysiąclecia. Współczesna archeolog podejmuje śledztwo w sprawie zagadkowych morderstw na stanowisku wykopaliskowym w Pompejach. Mała dziewczynka, która we śnie widzi straszliwe sceny śmierci pierwszych chrześcijan w ogniu wybuchającego wulkanu. Średniowieczny mnich stający przed zadaniem, które może zmienić losy ludzkości...
Połączy ich jedno - UTRACONE SŁOWO...

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 556
Gąska | 2014-12-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 grudnia 2014

Frédéric Lenoir jest pochodzącym z Francji filozofem i socjologiem religii. Na swoim koncie ma liczne artykuły, rozprawy i eseje, których jest autorem lub współautorem. Napisał również ponad dwadzieścia książek. Największy sukces osiągnęła powieść pod tytułem „Obietnica anioła” napisana w 2004 roku, w duecie z Violette Cabesos, która debiutowała książką „Sang comme neige”. Książka cechuje się oryginalnym stylem. „Utracone słowo” jest kolejnym dziełem duetu pisarzy.

Powieść zaczyna się cytatem z biblii. Odnosi się on do cudzołożnicy, którą chciano ukamienować. Nie zrobiono tego gdyż Jezus powiedział słowa: „Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień”. Myślę, że nie bez podstawy ten fragment znalazł się w książce, a postać Giny, która była prostytutką znalazła się w miejscu morderstwa. Książka zaczyna się w momencie gdy wymieniona przeze mnie kobieta idzie wraz z lekarzem, który jest jej klientem do lupanaru. Tam odkrywają zwłoki mężczyzny zabitego przed godziną, a tuż nad jego głową napis „Giovanni, 8, 1-11”. Okazuje się, że jest to ewangelia według świętego Jana odnosząca się dokładnie do słów rozpoczynających książkę. W kolejnym rozdziale poznajemy Johannę – czterdziestoletnią panią archeolog, która przed sześcioma latami miała groźny wypadek. Wraz z sześcioletnią córką przeprowadza się i postanawia podjąć śledztwo w sprawie zagadkowych morderstw mających miejsce w Pompejach. Dziewczynkę nawiedzają koszmary, w których widzi śmierć pierwszych chrześcijan, trawionych przez ogień wulkanu. Okazuje się, że mała Romane wciela się w postać młodej chrześcijanki, która żyła za czasów apostolskich. Liwia ocalała ponieważ ukryła się, gdy po jej rodzinę przyszła gwardia pretoriańska. Dziecko musiało przekazać ważną wiadomość apostołowi Piotrowi.

Wątek religijny jest bardzo ciekawym i zarazem tajemniczym tematem niejednokrotnie wykorzystywanym przez pisarzy. Nikt tak naprawdę do końca nie wie, co działo się gdy po ziemi chodził Jezus. Ludzie snują domysły, wymyślają swoje teorie i piszą książki. Nie jest to moja ulubiona tematyka. Jak na mój gust w „Utraconym słowie” jest za dużo opisów, długo się rozkręca, przez co książka dłuży się w nieskończoność i jest monotonna. Uważam pomysł za bardzo ciekawy, jednak jego wykonanie już nie za bardzo. Powieść nie musiała być rozpisana, aż na sześćset stron. Nie mam nic przeciwko grubym książkom, lubię takie czytać gdyż wtedy dłużej mogę uczestniczyć z bohaterami w ich przygodach, jednak w tym wypadku długość nie trafiła w moje upodobania. Lubię natomiast dzieła pisane przez więcej niż jednego autora. Widać wtedy dwa odrębne style. Wiem, że Violette Cabesos i Frédéric Lenoir prócz „Utraconego słowa” wspólnie napisali również „Obietnicę anioła”. Szczerze powiedziawszy jestem ciekawa tej książki. Komu poleciłabym tę pozycję? Zdecydowanie dorosłej części czytelników. Uważam, że jest to literatura zarazem trudna, jak i drastyczna. Oprócz wątku religijnego i historycznego nie możemy zapomnieć, że poruszone zostały kwestie cudzołóstwa i morderstwa, a te nie są odpowiednie dla oczu dzieci.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wezwanie do miłości

Zaraz po Przebudzeniu to kolejna jego książka, która otwiera oczy. Nie każdemu będzie się podobały słowa jakich używa de Mello. Wielu chciałoby przecz...

zgłoś błąd zgłoś błąd