Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszechświaty

Tłumaczenie: Bożena Topolska
Cykl: Wszechświaty (tom 1)
Wydawnictwo: Dreams
6,55 (1021 ocen i 189 opinii) Zobacz oceny
10
64
9
84
8
161
7
237
6
211
5
137
4
51
3
46
2
19
1
11
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Multiversum
data wydania
ISBN
9788363579296
liczba stron
272
język
polski
dodała
raven

Według teorii wieloświatów, istnieje nieskończona liczba światów, jak i nieskończone są możliwości naszego w nich istnienia. Przypuszcza się, że te rzeczywistości nie komunikują się wzajemnie. Alex mieszka w Mediolanie, a Jenny w Melbourne. Cienka nić od zawsze wiąże losy tych dwojga – telepatyczne rozmowy, które odbywają bez uprzedzenia, w stanie nieświadomości. Aż do chwili, gdy zdecydują...

Według teorii wieloświatów, istnieje nieskończona liczba światów, jak i nieskończone są możliwości naszego w nich istnienia. Przypuszcza się, że te rzeczywistości nie komunikują się wzajemnie.
Alex mieszka w Mediolanie, a Jenny w Melbourne. Cienka nić od zawsze wiąże losy tych dwojga – telepatyczne rozmowy, które odbywają bez uprzedzenia, w stanie nieświadomości. Aż do chwili, gdy zdecydują się na spotkanie i odkrycie prawdy, która całkowicie zmieni ich egzystencję, niszcząc wszelkie pewniki świata, w którym żyją.

– ALEX, DLACZEGO NIE PRZYSZEDŁEŚ? PROSZĘ CIĘ, NIE MÓW MI, ŻE NIE ISTNIEJESZ.
– JENNY, JESTEM NA MOLO. JESTEM TUTAJ!
– JA TAKŻE, DOKŁADNIE TAM, GDZIE TY MÓWISZ, ŻE JESTEŚ.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dreams, 2013

źródło okładki: www.dreamswydawnictwo.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1154
Keiy | 2013-11-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 listopada 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Sama koncepcja książki bardzo mi się spodobała, ale czym dalej tym gorzej. Młodzież sama podróżująca samolotem? Pomijam kwestie pieniędzy, ale chyba by im tych biletów nikt nie sprzedał. Szesnastolatkom?
Poza tym irytuje mnie motyw wszytko wiedzącego, lecz nic nie mówiącego nieznajomego, który rzuca tylko mądre hasła,a niczego nie wyjaśnia, bo oczywiście nie wolno.
No i koniec świata. Naprawdę nikt nie zauważył meteorytu takich rozmiarów? No ok - władza chciała to ukryć, ale jest pełno niezależnych ludzi którzy obserwują niebo. Tego nie da się ukryć.

Już myślałam, że bohaterowie swoim słoneczkiem zatrzymają pędzący meteoryt. Ufff... ale i tak nie jest dobrze, skaczą do dziury.
Nie ma Ziemi, bohaterowie są gdzieś swoich własnych głowach (ciekawe czy mają jeszcze swoje ciało o0) i boje się co dalej...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kartagina

Cressida Mayfield, nietypowa nastolatka ginie w niewyjaśnionych okolicznościach. Dziewczyna pochodzi z typowego domu, z szanowanej rodziny. Historia...

zgłoś błąd zgłoś błąd