Najemnicy wojny

Wydawnictwo: Erica
6,5 (24 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
4
7
6
6
8
5
0
4
2
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362329779
liczba stron
320
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Bożena

Chwała i śmierć batalionu szturmowego SS Wotan 1939-1945 Tak oto po raz pierwszy przedstawiamy pełną historię tej „czarnej bandy”, która siała postrach w Europie w czasie II wojny światowej. Jest to pełna grozy, napisana krwią historia Najemników wojny. - Leo Kessler. Trewir, 1981 Krwawa historia oddziału szturmowego SS Wotan, który z niewielkiej formacji stworzonej przez ideowych...

Chwała i śmierć batalionu szturmowego SS Wotan 1939-1945


Tak oto po raz pierwszy przedstawiamy pełną historię tej „czarnej bandy”, która siała postrach w Europie w czasie II wojny światowej. Jest to pełna grozy, napisana krwią historia Najemników wojny. - Leo Kessler. Trewir, 1981


Krwawa historia oddziału szturmowego SS Wotan, który z niewielkiej formacji stworzonej przez ideowych zapaleńców, przekształcił się w brygadę zwyrodniałych zabijaków, dla których nie liczyło się z kim i o co walczą, tylko kwestia pokonania każdego wroga.

Wierni jedynie swemu dowódcy i jednostce pozostawiali za sobą w całej Europie śmierć, zniszczenie i strach. Byli ulubionymi żołnierzami zagłady Hitlera. Nic nie było w stanie ich powstrzymać...

 

źródło opisu: http://www.strefaksiazki.net/sites/books/168

źródło okładki: http://www.strefaksiazki.net/sites/books/168

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 88
m-o-n-a | 2015-12-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Po wspaniałej serii Edelweiss Strzelcy Alpejscy wreszcie miałam okazję sięgnąć po jedną z powieści z cyklu Bataliony szturmowe SS.
W Najemnikach wojny poznajemy batalion szturmowy SS Wotan jest to jeden z elitarnych, niemieckich oddziałów stworzonych przez Heinrich'a Himmlera przeznaczony do najniebezpieczniejszych i najważniejszych misji mających przynieść zwycięstwo i chwałę III Rzeszy.

Chcąc nie chcąc moja ocena Najemników wojny będzie zawierała wiele porównań do innej, wspaniałej serii Strzelców Alpejskich i niestety wypadnie troszeczkę gorzej. Jest to na prawdę niewielka różnica głównie w bohaterach może dlatego, że do tamtych zdążyłam się już przyzwyczaić i polubić, a tych dopiero poznaję. Poza tym obie serie są równie fajne, wciągające i stanowią bardzo dobry przykład literatury wojennej po jaką warto od czasu do czasu sięgnąć.

Styl pisania Leo Kesslera jest tym co w tej książce najlepsze. Bardzo rzeczywiste opisy zarówno wszelkich działań wojennych na froncie jak i zwykłych miejsc, do których trafił batalion, a także fajnie przedstawione relacje i rozmowy pomiędzy żołnierzami. Wielkim plusem tej książki są wydarzenie jakie opisuje, wszyscy uczyliśmy się o tym w szkole jedni z większy zainteresowaniem i mniejszym ale niektóre nazwy pozostały w głowie. Mi samej zdarzyło się w trakcie czytania tej książki sięgnąć do źródeł trochę bardziej historycznych, aby przypomnieć sobie rzeczywisty przebieg i szczegóły niektórych walk czy też działań. Tutaj to wszystko mamy przedstawione w nieco inny sposób, bo z perspektywy niemieckich żołnierzy, którzy nie szczędzą sobie wyzwisk w kierunku aliantów i to właśnie ich przedstawiają jako największe zło, które przeszkadza i które trzeba zniszczyć.

Kolejną charakterystyczną cechą stylu pisania Leo Kesslera jest przejrzystość opowiadanej historii. Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się pogubić w toku wydarzeń nawet w czasie wielu występujących w książce walk, które zazwyczaj są bardzo chaotyczne, ale nie tutaj. Jasno wytłumaczone kto kogo zabił, kto jest ranny, a kto martwy i co akurat się dzieje, jaki jest plan na przetrwanie i wykonanie powierzonego zadania.

Za to tak bardzo lubię książki tego autora i z każdą kolejną książką mam mieszane uczucia. Z jedne strony przeczytałam znakomitą powieść wojenną, która mnie wciągnęła i przedstawiła znane fakty z zupełnie innej perspektywy, a z drugiej strony z każdą kolejną zostaje coraz mniej tak dobrych powieści przede mną.

Myślę, że tych, którzy już mieli do czynienia z twórczością tego autora nie muszę specjalnie nakłaniać do sięgnięcia i po tą część, a wszystkich pozostałych szczerze zachęcam jest to doskonała powieść na długie zimowe wieczory, które podobno w końcu mają nadejść, bo na razie za oknami wiosna :D

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Okrutna pieśń

Nie tak od razu zdołałam się wgryźć w fabułę „Okrutnej pieśni”, co akurat nie jest niczym zaskakującym. Przecież wielu blogerów książkowych również mi...

zgłoś błąd zgłoś błąd