Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ojciec Goriot

Tłumaczenie: Tadeusz Boy-Żeleński
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Biblioteka Powszechna". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Czytelnik
6,66 (2115 ocen i 79 opinii) Zobacz oceny
10
67
9
179
8
292
7
733
6
399
5
302
4
48
3
71
2
8
1
16
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le père Goriot
data wydania
liczba stron
292
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Agnieczka

Inne wydania

„Ojciec Goriot” to pozycja kluczowa, skąd rozchodzą się i którędy przechodzą prawie wszystkie drogi „Komedii ludzkiej”. Spotykamy tu wielu głównych bohaterów cyklu Balzakowskiego, obserwujemy początek, zmierzch lub rozkwit ich karier. „Ojciec Goriot” stanowi zatem punkt, nie jedyny zresztą, od którego można rozpocząć systematyczną lekturę „Komedii ludzkiej”. W „Ojcu Goriot” odbija się i...

„Ojciec Goriot” to pozycja kluczowa, skąd rozchodzą się i którędy przechodzą prawie wszystkie drogi „Komedii ludzkiej”. Spotykamy tu wielu głównych bohaterów cyklu Balzakowskiego, obserwujemy początek, zmierzch lub rozkwit ich karier. „Ojciec Goriot” stanowi zatem punkt, nie jedyny zresztą, od którego można rozpocząć systematyczną lekturę „Komedii ludzkiej”. W „Ojcu Goriot” odbija się i kondensuje cała „Komedia ludzka”, w „Komedii ludzkiej” - warianty niezmiennego dramatu ludzkości. Stary Goriot bowiem to jeden z niezliczonych wariantów króla Leara, postać bardziej może tragiczna niż bohater Szekspirowski: Lear miał dobrą Kordelię, obie córki Goriota są złe.

(Z posłowia Juliana Rogozińskiego)

 

źródło opisu: Czytelnik, 1966

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1406
Arek | 2017-06-23
Przeczytana: 23 czerwca 2017

Przyznaję się, przeczytałem ledwie dwadzieścia stron tej powieści, naprawdę dalej nie dałem rady. Moja anielska cierpliwość nie wytrzymała tego języka, tych licznych a w dzisiejszych czasach, dla zdecydowanej większości osób nieczytelnych aluzji i porównań. Tego skupiania się na szczegółach, wręcz szczególikach które w moim odczuciu nie miały znaczenia.

Nie odkryję Ameryki jeśli stwierdzę że Honoriusz Balzac był grafomanem i gdzie tylko znalazł pustą kartkę i jakiekolwiek pióro musiał pisać, i pisać i pisać.

Kolejnym minusem tego utworu jest jego nastrój. Gdy przewracałem kolejne strony, tym łatwiej popaść mi było w defetyzm, przygnębienie, gnuśność. Zdecydowanie odradzam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lunatycy

"Lunatycy" pozwolili mi przenieść się w czasy licealne, do tych wszystkich problemów związanych z dorastaniem, niezrozumieniem przez &quo...

zgłoś błąd zgłoś błąd