Farma lalek

Cykl: Jakub Mortka (tom 2) | Seria: Ze Strachem
Wydawnictwo: Czarne
7,38 (636 ocen i 120 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
46
8
200
7
259
6
84
5
13
4
4
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375365542
liczba stron
368
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
joly_fh

Krotowice – miasteczko zagubione gdzieś w Karkonoszach. Jedenastoletnia Marta nie wraca do domu na noc. Policja rozpoczyna poszukiwania i szybko odnajduje pedofila, który przyznaje się do gwałtu i zabójstwa. Ale to tylko początek. Stare uranowe sztolnie kryją bowiem wiele tajemnic. Dla komisarza Jakuba Mortki staż w Krotowicach miał być odpoczynkiem i spokojną chwilą na przemyślenie własnego...

Krotowice – miasteczko zagubione gdzieś w Karkonoszach. Jedenastoletnia Marta nie wraca do domu na noc. Policja rozpoczyna poszukiwania i szybko odnajduje pedofila, który przyznaje się do gwałtu i zabójstwa. Ale to tylko początek. Stare uranowe sztolnie kryją bowiem wiele tajemnic.

Dla komisarza Jakuba Mortki staż w Krotowicach miał być odpoczynkiem i spokojną chwilą na przemyślenie własnego życia. Zamiast tego będzie zmuszony szukać sprawcy makabrycznej zbrodni, której okrucieństwo przerasta wszystko, z czym do tej pory się spotkał.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarne, 2013

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 659

To moje pierwsze spotkanie z Wojciechem Chmielarzem i jego pisarstwem . Przyznaję że intryga jest niezła i dobrze przemyślana . Sporo postaci , nad którymi autor potrafi zapanować , akcja jest dynamiczna i nie rozłazi się w szwach . Jednak w pewnym miejscu zbyt natarczywe wydaje się wskazywanie na potencjalnego sprawcę . Do tego stopnia natarczywe , że ktoś kto przeczytał już w swoim życiu '' trochę '' kryminałów od razu wie że to nie jest prawdziwy sprawca . Zakończenie i rozwikłanie zagadki nie jest może zbyt odkrywcze , ale i nie banalne , w sumie takie akuratne . Nie krzyknęłam zdziwiona , co najwyżej lekko uniosłam brew , jak już było wiadomo kto za tym wszystkim stoi . No i to co mnie pomału zaczyna irytować w kryminałach i thrillerach . Każdy przedstawiciel prawa , jest twardy do bólu , po przejściach , samotny (żona odeszła i zabrała dzieci) a on taki biedny miś , trywialny macho , któremu wszelkiej maści kobitki na wyścigi włażą do wyra , ba , nawet mu piorą i gotują i podstawiają pod ich policyjne nosy . Sorry , ale dla mnie to taka kalka z Nesbø , czy innych pisarzy skandynawskich , lub amerykańskich . Panowie autorzy , cóż to za tendencja w was się zagnieździła ? Osoba wymiaru sprawiedliwości w postaci komisarza policji , czy prokuratora (Szacki) staje się przez to oklepana , przewidywalna i nudna .

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ocean na końcu drogi

Strach się bać, co autor miał na myśli: bolesne wspomnienia z dzieciństwa? Deliryczna wersja jakiejś lokalnej legendy? Piekielna niania rodem z co gor...

zgłoś błąd zgłoś błąd