Rok na Majorce

Cykl: Rok na Majorce (tom 1)
Wydawnictwo: Wielka Litera
5,96 (449 ocen i 94 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
11
8
44
7
99
6
123
5
80
4
39
3
24
2
11
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364142024
liczba stron
336
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
joly_fh

Zabawna i pełna ciepłego klimatu powieść o poszukiwaniu szczęścia. Magda, atrakcyjna i energiczna rozwódka postanawia zacząć wszystko od nowa. Swoje dotychczasowe życie pakuje w kilka kartonów i wyjeżdża na Majorkę. Okazuje się jednak, że idylliczna wyspa wcale nie jest tak sielankowa, a “wszystko od nowa” wcale nie przychodzi tak łatwo jak bohaterkom romantycznych powieści. Najpierw trzeba...

Zabawna i pełna ciepłego klimatu powieść o poszukiwaniu szczęścia.

Magda, atrakcyjna i energiczna rozwódka postanawia zacząć wszystko od nowa. Swoje dotychczasowe życie pakuje w kilka kartonów i wyjeżdża na Majorkę. Okazuje się jednak, że idylliczna wyspa wcale nie jest tak sielankowa, a “wszystko od nowa” wcale nie przychodzi tak łatwo jak bohaterkom romantycznych powieści. Najpierw trzeba nauczyć się żyć pod jednym dachem z jaszczurkami, znaleźć wspólny język z przyjacielem-gejem i przekonać tubylców, że sernik i makowiec to najlepsze specjały pod słońcem.

 

źródło opisu: Wielka Litera, 2013

źródło okładki: www.wielkalitera.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (910)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2763
Gosia | 2016-07-25
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 23 lipca 2016

Oj nie polubiłam się z Panią Anną Majewską - autorką tej książki.
Tytuł zachęcający, reszta fatalna. Książka plastikowa i płaska.
O Majorce ledwie kilka napomknięć i właściwie często z narzekaniami - a to za gorąco, a to za wilgotno lub wietrznie. Znalazłam chyba tylko jeden fragment dotyczący czasu zakwitania migdałowców, gdzie można poczuć jakiś zachwyt nad tą przepiękną wyspą (wiem z własnego doświadczenia).
Główna bohaterka sprawia wrażenie pustej lalki, dla której liczy się tylko kasa, wygląd (fiksacja na punkcie firmowych butów daleko posunięta) i znajomi z odpowiedniego światka.
Nie lubię źle oceniać książek, ale ta jest po prostu nudna, a miejscami wręcz wulgarna.
W ogóle nie polecam, a wręcz odradzam. Po prostu szkoda czasu. W każdym razie ja tę autorkę będę omijać z daleka.

książek: 6603
allison | 2014-06-21
Przeczytana: 21 czerwca 2014

Z całej książki najbardziej spodobała mi się ...okładka. Gdyby treść była choćby w ćwierci tak udana, nie miałabym powodów do narzekań. A mam, bo szumnie reklamowana powieść okazała się zwykłym gniotem.

Perypetie głównej bohaterki-narratorki nie tylko nie są porywające, ale są nudne, powtarzalne, banalne. Nie ma w nich niczego oryginalnego, odkrywczego.
Podobnie rzecz ma się ze śródziemnomorskimi klimatami - jest ich tu tyle, co kot napłakał. Autorka wyszła chyba z założenia, że wystarczy upoić bohaterkę miejscowym winem, wymienić kilka południowych potraw i opisać opalonych (i napalonych) autochtonów. Dla mnie to zdecydowanie za mało.

Nie podobał mi się także styl - miejscami prostacki i prymitywny. Być może rzucanie przez narratorkę mięsem i częste odwołania do seksu miały wypaść zabawnie. Niestety, skutek okazał się opłakany, bo płytkie i pozbawione polotu poczucie humoru okazało się w moich oczach żałosne i niesmaczne. Nie gustuję w takim języku i dowcipach, których zasięg...

książek: 1341
Katherina87 | 2015-02-20

Magda, atrakcyjna pani architekt musi zacząć wszystko od nowa. Po rozwodzie z mężem i rozstaniu z kochankiem postanawia spakować swoje dotychczasowe życie w kilka kartonów i wyprowadzić się z synem na idylliczną Majorkę. W urokliwym domku uczy się żyć pod jednym dachem z jaszczurkami, przyjaźnić z ekscentrycznym gejem i dobroduszną seksbombą z Czech i próbuje znaleźć swoją drugą połówkę. W międzyczasie Magda stara się przekonać tubylców, że sernik i makowiec to najlepsze specjały pod majorkińskim słońcem i, co najtrudniejsze, raz na zawsze zerwać z manią kupowania zbyt drogich butów.

Oliwkowe gaje, pomarańczowe doliny, kwitnące migdały, turkusowe zatoczki, bezkresne morze i wiecznie słońce. Serotonina, dopamina, wszystkie hormony szczęścia codziennie za darmo spadające z nieba. Domy z jasnego kamienia biologicznie wrośnięte w krajobraz, magiczny świat, koronkowe kamienice, katedra z disnejowskiej bajki, miasteczka zaklęte w czasie. Ludzie, którzy nie pędzą, nie spieszą się,...

książek: 250
zolzowata_franca | 2017-08-05
Przeczytana: 05 sierpnia 2017

"Rok na Majorce" to pierwszy tom z serii, o losach Magdy, uroczej pani architekt. Jestem w posiadaniu kolejnych trzech tomów, z czego się bardzo cieszę. Jest pełnia lata, a książki Anny Klary Majewskiej czyta się z przyjemnością.

Magda po nieudanym małżeństwie oraz zakończonym związku nieformalnym, przeprowadza się wraz z synem z Wiednia na uroczą Majorkę, gdzie wynajmuje niewielki domek. Wyobrażenia o wyspie i ich mieszkańcach nie zawsze są zgodne z rzeczywistością. Rozpoczynanie życia kolejny raz od nowa nie przychodzi z łatwością. Nowe miejsce, nowi znajomi, nowy język, nowe zwyczaje oraz cała masa rzeczy na które nie ma się wpływu. Do tego syn niezadowolony z przeprowadzki. Praca zdalna i kończące się zlecenia, co nie nastraja optymistycznie, kiedy posiada się manię kupowania drogiego obuwia. Awarie w nowym domu, jak choćby gorąca woda z kranu w upalne lato, przy gorących grzejnikach. Znajomi z innej bajki, gej z dziwnymi pomysłami, seksbomba z Czech, starsza pani z...

książek: 1138
Kachusek | 2018-02-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lutego 2018

Zmęczyłam.. choć nie wiem po co, bo to książka o niczym. Były momenty, że zastanawiałam się "o czym ja czytam"? Co jest myślą przewodnią autorki? Przeprowadzka na Majorkę, faceci, rozwód czy syn? Okładka zapowiadała miły czas, a wyszło kompletne rozczarowanie.

książek: 175
Magdalena | 2013-06-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 czerwca 2013

Książka zapakowana do wakacyjnej torby, z nadzieją na miłe chwile w razie brzydkiej pogody. Pogoda faktycznie była nieciekawa, ale lektura niestety również i to do tego stopnia, że z trudem dobrnęłam do końca. Bohaterowie, byle jak zarysowani, wzbudzali we mnie jedynie niechęć. Było ich za dużo, a nikt nie potrafił sobą zainteresować. Wspomnianego na okładce poczucia humoru też jakoś nie mogłam się w tekście dopatrzyć. Przewidywalność zakończenia, banał całej historyjki, brak jakiejkolwiek głębi - oto co znalazłam na ponad 300 stronach książki. Sytuację ratuje jedynie okładka ale to jednak zdecydowanie za mało. Nie warto.

książek: 4903
Pokrecona | 2017-08-10
Przeczytana: 10 sierpnia 2017

Jest to moje pierwsze spotkanie z tą autorką.
Cudowna okładka zachwyca egzotyką i ciepłem, które z niej wprost emanują.

Jest to pierwszy tom serii przygód Magdy, głównej bohaterki. Pani architekt, bo taki ma zawód, po nieudanym małżeństwie z Austriakiem postanawia przeprowadzić się razem z kilkuletnim synem Michasiem na Majorkę. Książka zaczyna się w momencie przeprowadzki z Wiednia na wyspę.
Jak wiadomo, początki zawsze są trudne, zwłaszcza w nowym kraju, gdzie obowiązują inne tradycje i zwyczaje.
Rozpoczęcie wszystkiego od nowa w nowym kraju może być jedną z najbardziej przerażających, ale i ekscytujących przygód w życiu.
U naszej bohaterki na nowym miejscu wszystko jest inne niż do tej pory: dom, w którym dochodzi dość często do awarii, syn niezadowolony z przeprowadzki, kończące się zlecenia w pracy i brak pieniędzy na kupowanie drogich butów. To wszystko raczej nie nastraja optymizmem.
Gdy z czasem Magda poznaje sąsiadów, jej świat staje się bardziej kolorowy. Są nimi -...

książek: 2403
jeke | 2017-08-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 sierpnia 2017

2001 rok. Trzydziestopięcioletnia architekt Magda Blum po rozwodzie pakuje walizki i wyjeżdża z Wiednia do Palm na Majorce, gdzie planuje zacząć układać swoje życie na nowo. Bez planu, budżetu, pracy rusza spełniać swoje marzenia na wyspie, gdzie wraz z dziesięcioletnim synem Michasiem chce żyć powolnym i jasnym dniem, chodzić po piasku, kąpać się w turkusowej wodzie i nie patrzeć jak drzewa żółkną, gubią liście i zamarzają. Na Majorce lato trwa cały rok. Wiecznie zielone palmy, różowe bugenwille, błękitne niebo, drzewka pomarańczowe, gaje oliwne-raj na ziemi, który magicznie przyciąga. Czy Magda znajdzie tam swoje miejsce? Czy Majorka spełni jej oczekiwania?

Pani architekt stara się zadomowić w nowym domu, który jednak nie przypomina jej wielkiego apartamentu w Austrii. Porządkuje małe pokoiki i ustawia w nich swoje rzeczy. Cieszy się tarasem otoczonym drzewkami pomarańczowymi. Wkrótce poznaje nowych ludzi: Żydówkę z nieślubnym dzieckiem, półtorametrowego geja adwokata,...

książek: 1146
bookcase | 2015-06-10
Przeczytana: 09 czerwca 2015

Moja ocena to 3.5/10. Miałam nadzieję na miłą lekturę do popołudniowej kawy. Widok na okładce cudny. Początek (właściwie połowa) książki bardzo nudny. Bohaterka Magda - architektka wnętrz chce zmienić swoje życie i przeprowadza się na rok na Majorkę. Nigdy nie byłam na Majorce - miałam nadzieję, że czytając kolejne strony przeniosę się na słoneczną wyspę. Nic podobnego, w ogóle nie poczułam tego klimatu. Spodobało mi się dopiero, jak przyparta do muru Magda musi stawić czoło codzienności i zarabiać na życie. Klient nie zapłacił za zlecenie. Skoro nie chciała spieniężać swojej niebotycznie drogiej kolekcji markowych butów, to zaczęła pracować jako... Nie będę dalej opisywać. I tu książka zaczęła mi się podobać. Ale szybko się skończyła.

książek: 1842
Amarisa | 2013-06-26
Przeczytana: 23 czerwca 2013

Główną bohaterką powieści pani Anny Klary Majewskiej jest Magda. Z zawodu jest architektem, jednak to malarstwo jest jej największą pasją. Magda ma jedną słabość - kocha buty. Jest prawdziwą butoholiczką, a na kolejne pary bucików potrafi wydać ostatnie grosze. Po rozwodzie z mężem Robertem oraz nieudanym związku z Maksem dochodzi do wniosku, że ma już dość obecnego życia. Mimo protestów rodziny, a zwłaszcza matki, wraz z dziesięcioletnim synkiem Michasiem wyprowadza się na Majorkę. Znajduje dom, który co prawda wymaga remontu, ale to jej nie zraża. Już widzi go oczyma wyobraźni takim, jaki może być, a nie tak, jak wygląda obecnie - czyli szaro, buro i beznadziejnie. Zgromadzone na koncie oszczędności pomagają jej jakoś przetrwać początkowy okres na wyspie. Świadoma jest jednak tego, że musi szybko znaleźć jakąś pracę, inaczej zmuszona będzie wracać do Polski, ku uciesze jej matki, która tylko czeka, aby dopiec córce słowami "A nie mówiłam?". Na całe szczęście Magdzie udaje się...

zobacz kolejne z 900 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd