Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Grzesznik IV

Joyland

Tłumaczenie: Tomasz Wilusz
Seria: Stephen King
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,94 (7881 ocen i 967 opinii) Zobacz oceny
10
437
9
582
8
1 521
7
2 493
6
1 824
5
668
4
201
3
114
2
30
1
11
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Joyland
data wydania
ISBN
9788378395355
liczba stron
336
słowa kluczowe
Tomasz Wilusz
kategoria
horror
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Jeden z najpopularniejszych pisarzy wszech czasów powraca! Devin Jones, student college’u, zatrudnia się na okres wakacji w lunaparku, by zapomnieć o dziewczynie, która złamała mu serce. Tam jednak zmuszony jest zmierzyć się z czymś dużo straszniejszym: brutalnym morderstwem sprzed lat, losem umierającego dziecka i mrocznymi prawdami o życiu – i tym, co po nim następuje. Wszystko to sprawi,...

Jeden z najpopularniejszych pisarzy wszech czasów powraca!

Devin Jones, student college’u, zatrudnia się na okres wakacji w lunaparku, by zapomnieć o dziewczynie, która złamała mu serce. Tam jednak zmuszony jest zmierzyć się z czymś dużo straszniejszym: brutalnym morderstwem sprzed lat, losem umierającego dziecka i mrocznymi prawdami o życiu – i tym, co po nim następuje. Wszystko to sprawi, że jego świat już nigdy nie będzie taki sam...
Życie nie zawsze jest ustawioną grą. Czasem nagrody są prawdziwe. Bywają też cenne.

Pasjonująca opowieść o miłości i stracie, o dorastaniu i starzeniu się – i o tych, którym nie dane jest doświadczyć ani jednego, ani drugiego, bo śmierć zabiera ich przedwcześnie.

„Joyland” to Stephen King w szczytowej pisarskiej formie, równie poruszający jak „Zielona Mila” czy „Skazani na Shawshank”. To jednocześnie kryminał, horror i słodko-gorzka powieść o dojrzewaniu, która poruszy serce nawet najbardziej cynicznego czytelnika.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

książek: 777
kolmanka | 2013-08-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 sierpnia 2013

Od dawna nosiłam się z zamiarem przeczytania czegokolwiek mistrza horroru i grozy. Niestety, było to spotkanie bardzo rozczarowujące. Spodziewałam się dreszczy emocji, strachu sięgającego zenitu i mrocznego, zagadkowego klimatu. To czego doświadczyłam podczas lektury bardziej przypominało przyjemną wędrówkę po dość ciekawie przeprowadzonej fabule, jednak bardzo przewidującej i mało oryginalnej.

21-letni Devin, jak większość młodych ludzi na całym świecie, postanawia dorobić podczas letnich wakacji. Trafia do jednego z lunaparków o dość jednoznacznej nazwie "Joyland". Tam rozpoczyna nie tylko męczącą i wymagającą pracę (w większości czasu chłopak paraduje w upale w stroju pluszowego psiaka), ale i nawiązuje nowe przyjaźnie z innymi pracownikami w podobnym wieku. Devin pragnie zapomnieć o nieszczęśliwej miłości, która najłagodniej mówiąc, nie miała już najmniejszej ochoty na dalszy romans. To, plus problemy finansowe, czynią z naszego bohatera przeciętnego studenta o nieco wybujałej wyobraźni i duszy romantyka.

Pewnego razu chłopak dowiaduje się, że Joyland ukrywa pewną mroczną tajemnicę. Podczas jednego z gorących, wakacyjnych okresów doszło do okrutnego morderstwa. Tajemniczy, zamaskowany mężczyzna z ogromną brutalnością podrzyna gardło swej randkowej partnerce w Domu Strachu, znajdującego się na terenie Joylandu. Od tej pory w ciemnych tunelach Domu Strachu duch młodej dziewczyny ukazuje się różnym osobom w najmniej oczekiwanym momencie. Czytelnik już wie, że zaintrygowany bohater będzie podążał tropem mordercy, aż sam znajdzie się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Ano, banał.

Devin na swej drodze napotyka małego, niepełnosprawnego chłopca z darem jasnowidzenia oraz jego samotną matkę (seksowną i uroczą, a jakże!). Oboje odegrają bardzo dużą role w jego życiu, a także staną się czynnikiem zapalnym wiodącym do rozwiązania zagadki.

Mimo dość nużącej fabuły, książka posiada swój styl. Czyta się ją zwyczajnie przyjemnie, jak każdy lepszy kryminał na wakacje. Jednak nie widzę większej różnicy pomiędzy tą książką autora a innymi książkami z tego gatunku, które dostępne są teraz na naszych księgarnianych półkach. W tej kwestii bezkonkurencyjna jest dla mnie Yrsa Sigurdardottir. Być może "Joyland" lepiej prezentowałby się na srebrnym ekranie?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pięćdziesiąt twarzy Greya

Hm skąd moja opinia, trochę cięzka ta książka jak dla mnie. Pisarkę troche poniosła fantazja, może nie jest to niespełniona fantazja? Ktoż to wie :)....

zgłoś błąd zgłoś błąd