Bliżej słońca

Tłumaczenie: Dorota Kaczor
Seria: Zaczytaj się
Wydawnictwo: Znak Literanova
7,42 (1628 ocen i 244 opinie) Zobacz oceny
10
204
9
198
8
354
7
464
6
248
5
101
4
28
3
16
2
9
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Sunflower
data wydania
ISBN
9788324024193
liczba stron
320
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

UWAGA! Książka wydana została także pt.: "Słonecznik" przez wydawnictwo Sonia Draga. Najlepszym lekarstwem na złamane serce jest oddać je innym. „Wszyscy nosimy w głowie obraz tego, jak powinno wyglądać nasze życie, namalowany pędzlem naszych pragnień i celów. Tymczasem w ostatecznym rozrachunku okazuje się, że ono nigdy nie wygląda tak, jak sobie wyobrażaliśmy”. Kiedy Christina planowała...

UWAGA! Książka wydana została także pt.: "Słonecznik" przez wydawnictwo Sonia Draga.

Najlepszym lekarstwem na złamane serce jest oddać je innym.

„Wszyscy nosimy w głowie obraz tego, jak powinno wyglądać nasze życie, namalowany pędzlem naszych pragnień i celów. Tymczasem w ostatecznym rozrachunku okazuje się, że ono nigdy nie wygląda tak, jak sobie wyobrażaliśmy”.

Kiedy Christina planowała swój wymarzony ślub, nie miała pojęcia, że wydarzenia potoczą się zupełnie innym torem, niż tego pragnęła. Paul również nie przypuszczał, że pewna zimowa noc w szpitalu okaże się przełomowa w jego życiu. Oboje mieli ułożone plany na przyszłość, wydawało im się, że wiedzą, gdzie i z kim spędzą następne kilka lat. Spotkali się w Peru, w amazońskiej dżungli, gdzie Paul stworzył dom dla porzuconych dzieci.
Christina za namową przyjaciółki zdecydowała się pracować tam jako wolontariuszka, by w ten sposób zagoić swoje złamane serce.

~~~~
Jak spotkanie z mieszkańcami sierocińca - gdzieś na krańcach świata - wpłynie na życie Christiny? Jaką rolę odegra w nim charyzmatyczny opiekun dzieci Paul Cook? Czy w dalekiej dżungli można zmierzyć się ze swoimi lękami i nauczyć się patrzeć na życie inaczej?

~~~~
Bliżej słońca to prawdziwa historia, którą opowiedział Richardowi Paulowi Evansowi jej główny bohater - Paul Cook - podczas misji humanitarnej w Peru. Jest to opowieść o narodzinach nieoczekiwanego uczucia, które zbliżyło do siebie więcej niż dwa serca.

 

źródło opisu: Wyawnictwo Znak Literanova, 2013

źródło okładki: http://www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 163
Mayka | 2017-03-15
Przeczytana: 20 lutego 2018

Życie potrafi człowieka zaskoczyć na każdym kroku. Marzymy o czymś, planujemy to, a potem... Potem nasze pragnienia zderzają się z codziennością, która zawsze wydaje nam się gorszą opcją w stosunku do tego, co sami sobie wymyśliliśmy – przynajmniej z początku, bo nierzadko z biegiem czasu okazuje się, że los miał dla nas lepszą alternatywę naszego życia. Tak stało się w przypadku Christiny, która jak to typowa szczęśliwa, w swoim mniemaniu, narzeczona szykowała się do dnia, w którym podczas najważniejszego dnia w swojej dotychczasowej egzystencji powie sakramentalne „tak" swojemu ukochanemu.

Na tydzień przed ślubem narzeczony informuje Christinę, że nie jest gotowy na tak poważny krok, jakim jest małżeństwo. Ślub zostaje odwołany, a niedoszła panna młoda pogrąża się w rozpaczy. – „Całe życie hodujesz w głowie romantyczne fantazje. Nie spodziewasz się, że twój rycerz zrzuci cię z konia dziesięć metrów od zamku". Ratunkiem okazuje się być jej oddana przyjaciółka, Jessica, która namawia ją do wzięcia udziału w wyprawie do Peru. I choć początkowo nie wykazuje ona zainteresowania tym pomysłem, to jednak myśl, że w trakcie podróży będzie miała okazję „(...) odnaleźć siebie poprzez zatracenie się w służbie innym" sprawia, że podejmuje ona decyzje o wyjeździe.

Jednym z miejsc, w którym zatrzymuje się wycieczka jest sierociniec o nazwie "Słonecznik", którego prowadzeniem zajmuje się amerykański lekarz, Paul, który zmienił całe swoje życie po tym jak w pewną zimową noc stracił dwóch pacjentów. Jak ten słonecznik, którego tarcza podąża za słońcem, zwrócona zawsze w ciągu dnia ku jego promieniom, tak i on pragnie dawać nadzieje dzieciom, nad którymi sprawuje pieczę. Spotkanie Christiny i Paula całkowicie burzy ich rzeczywistość i udowadnia, że "doskonała miłość usuwa lęk".

To nie jest zwykła romantyczna opowieść – to pisane przez życie koleje ludzkich losów. Richard Paul Evans opisał prawdziwą historię, którą podzielił się z nim główny bohater, Paul Cook, gdy pisarz przebywał z córką w peruwiańskiej dżungli podczas misji humanitarnej. Jest to urzekający manifest prawdziwej miłości, która może nas odnaleźć dosłownie wszędzie.

Ważnym i ciekawym, przynajmniej dla mnie, okazał się wątek mieszkających w sierocińcu dzieci, których los i niepewna przyszłość stanowią coś zupełnie odrealnionego dla typowego człowieka zbyt pochłoniętego swoją codziennością – „Dziwna ta nasza (…) kultura. Załamujemy ręce, gdy słynny sportowiec skręci kostkę albo jakiejś gwieździe nie powiedzie się w małżeństwie, ale już mało nas obchodzi, że gdzieś na świecie sto milionów dzieci żyje na ulicach”. Czy faktycznie ogarnęła nas znieczulica, czy może po prostu wokół nas dzieje się tyle zła, że nie chcemy o nim myśleć? A jednak los dzieci na całym świecie nie jest kolorowy – porzucanie ich przez rodziny, zmuszanie do niewolniczej pracy czy chociażby turystyka pedofilska – i warto się nad nim pochylić i zrobić coś, by to zmienić.

Poza niewątpliwym urokiem samej historii wielkim walorem dla czytelnika z pewnością okażą się fascynujące opisy wszystkich miejsc, w których toczy się akcja. Jednym z nich jest Cuzco, miasto założone w XII wieku przez pierwszego władcę Inków, Manco Capaca. Bogata historia tej miejscowości przebija się we wspaniałej architekturze, czego przykładem jest barokowa La Catedral, do której zbudowania użyto kamienie z pałacu króla Inków, a przy której dobudowano dwie kaplice, Capilla de la Sagrada Familia oraz Capilla del Triumfo. Z tego, co czytałam wnętrze jest równie piękne – bogate zdobienia ze złota i kamieni szlachetnych, wykończenie poszczególnych elementów z drewna oraz liczne rzeźby i obrazy. Kolejnymi miejscami były Święta Dolina Inków, a dokładniej Ollantaytambo, czyli jedna z najlepiej zachowanych osad Inków, w której mieści się nigdy nieukończona „Świątynia Słońca” oraz Urubamba, znane, jako „Dolina Pajaków”. Nie wspomnę o Machu Picchu, które znane jest pod nazwą „Zaginione Miasto” i robi wprost piorunujące wrażenie. Książka z pewnością zachęciła mnie do podróży do Peru, a opisane powyżej miejsca znalazły się na mojej liście „Must See Before You Die”.

Evans po raz kolejny oczarował mnie swoją opowieścią. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko szczerze polecić jej przeczytanie każdemu. 

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niedziela bez Teleranka

''Niedziela bez Teleranka''- była również moją niedzielą,  miałam wtedy 13 lat.  Mam więc i swoje wspomnienia,  a dzięki tej lekturze,  jak za sprawą...

zgłoś błąd zgłoś błąd