Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Moja Tulipanka

Wydawnictwo: StudioEMKA
5,29 (14 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
3
6
4
5
2
4
0
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
My Dog Tulip
data wydania
ISBN
9788363773199
liczba stron
176
język
polski
dodała
JoannaB

Ceniony i szanowany brytyjski literat J. R. Ackerley nie uważał siebie za miłośnika psów w dniu, w którym – będąc już w średnim wieku – wszedł w posiadanie owczarka alzackiego. Ku swemu zaskoczeniu, stwierdził po niejakim czasie, że suczka stała się swego rodzaju miłością jego życia, idealnym przyjacielem, jakiego od lat poszukiwał. Moja Tulipanka jest żartobliwą, a zarazem przepojoną...

Ceniony i szanowany brytyjski literat J. R. Ackerley nie uważał siebie za miłośnika psów w dniu, w którym – będąc już w średnim wieku – wszedł w posiadanie owczarka alzackiego. Ku swemu zaskoczeniu, stwierdził po niejakim czasie, że suczka stała się swego rodzaju miłością jego życia, idealnym przyjacielem, jakiego od lat poszukiwał. Moja Tulipanka jest żartobliwą, a zarazem przepojoną tkliwością opowieścią o trwającej przez lat szesnaście przyjaźni miedzy nimi obojgiem, zawierającą głębokie i subtelne rozważania nad odmiennością każdego z przyjaciół. Autor stara się pokazać relację między psem i jego właścicielem bez nadmiernej ckliwości i upiększeń, unikając także antropomorfizacji zwierzęcia i wpisywania go w schemat maskotki z animacji dla dzieci. Osobliwe, chwilami kłopotliwe lub wręcz agresywne zachowania Tulipanki i jej szczególne, właściwe psom upodobania zobowiązywały jej pana do wytrwałych, niejednokrotnie wyczerpujących wysiłków mających zapewnić owczarkowi pełnię życiowego komfortu.

W roku 2009 powstał animowany film bazujący na książce Ackerley’a pod tytułem Mój pies Tulip (My Dog Tulip), wyreżyserowany przez Paula and Sandrę Fierlinger. W amerykańskiej wersji głosów postaciom z kreskówki użyczyli znani aktorzy m.in. Christopher Plummer oraz Isabella Rossellini. To pierwszy pełnometrażowy film animowany, który został narysowany i namalowany ręcznie, lecz bez użycia papieru, z wykorzystaniem wyłącznie technologii komputerowej. Praca nad filmem trwała trzy lata.
Poniżej link z fragmentem filmu:
http://www.youtube.com/watch?v=b-CEDsZstdI

 

źródło opisu: http://www.studioemka.com.pl/index.php?page=p&id=477

źródło okładki: http://www.studioemka.com.pl/index.php?page=p&id=477

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (50)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 229
JoannaB | 2014-03-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 maja 2013

Bardzo czekałam na tę książkę. Sama mam psa, podchodzę do niego bardzo emocjonalnie i wiem, że jeśli on zniknie, to duży, bardzo duży kawałek mnie zniknie razem z nim.
Dlatego spodziewałam się po tej książce czegoś hm, bardziej wzniosłego, wysublimowanego, osobistego. Spodziewałam się ciepła, które emanuje z przyjaźni ludzko - psiej.
Niestety, dostałam nieco suchy zapis tego, jak właściciel Tulipanki, swoją drogą ceniony profesor, postać autentyczna (zresztą autor książki), próbuje znaleźć jej partnera życiowego. Bo przecież najważniejsze jest to, żeby Tulipanka się rozmnożyła.
Pewnie tak nie było, ale tylko takie można odnieść wrażenie czytając tę książkę.
Zmęczyłam się czytając historię Tulipanki. A szkoda, bo temat przyjaźni człowieka z psem, jest u mnie pewniakiem. Nawet na Reksiu zdarzało mi się uronić łezkę. Już w dorosłym życiu. Hm, co jest chyba jeszcze bardziej kompromitujące ;)

książek: 471
Qulturasłowa | 2014-09-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 września 2014

Mówi się, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, a każdy właściciel czworonoga potwierdzi tę opinię. Znamy tysiące opowieści o psach, które ratowały swoim Panom życie (nawet z narażeniem własnego), a także o tych, które po śmierci ukochanego właściciela wciąż wiernie na niego czekały. Wiele z tych historii zostało spisanych, bowiem zwierzęta są wdzięcznym tematem powieści i opowiadań.
Zazwyczaj autorzy opiewają zalety psów, pisząc o ich odwadze, lojalności, bezwzględnym oddaniu. Nikt nie chce pisać o upartych czworonogach, o ich potrzebach fizjologicznych, o braku wychowania, o problemach z dotarciem do weterynarza i szeregu innych kłopotów, jakie każdy posiadacz psa ma ze swoim pupilem. Czy rzeczywiście nikt? Otóż znalazł się jeden człowiek, którego zainteresowała nie patetyczna wymowa relacji człowiek – pies, ale szara rzeczywistość, a także różne konsekwencje faktu zamieszkiwania pod wspólnym dachem. Tym człowiekiem jest J.R. Ackerley, wielki miłośnik zwierząt,...

książek: 873
Crematoria | 2016-07-02
Na półkach: Przeczytane, 2016, So much nope
Przeczytana: 01 lipca 2016

Nie. Nie. Nie.
Po protu nie!
Ta książka powinna otrzymać podtytuł "jak nie postępować z psem", gdyż jest to opowiastka o paskudnym rozmnażaczu.
Jedyne, co ta książka robi dobrze, to ukazanie w jak głębokiej niewiedzy na temat psów (i zapewne reszty zwierząt) żyli niegdyś ludzie. Właściciel Tulipanki pewnie bardzo ją kochał i chciał dla niej dobrego życia, niestety, w swojej niewiedzy działa na szkodę suczki. Bardzo ciężko to czytać.
Mam chęć cisnąć tę książkę w gnój, by tam zgniła razem z zabobonami w niej zawartymi.

książek: 889
rosmene | 2013-08-22
Na półkach: Przeczytane

Mam mieszane uczucia co do tej książki. Z jednej strony wzruszająco jest momentami przedstawiane uczucie między Tulipanką a jej właścicielem. Z drugiej - autor porusza głównie tematy psychoanalityczne, związane z wypróżnianiem i seksem, co w pewnej chwili zaczyna irytować. Trzeba też dodać, że adiustacja się sypie, a wersy łamią się jak chcą.

Cieszyłam się na tę książkę i wiele się po niej spodziewałam. Tym bardziej czuję się zawiedziona.

książek: 270
Pyza07 | 2013-05-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 maja 2013

Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Właśnie ta sentencja świetnie oddaje klimat ,,Mojej Tulipanki’’. Powieść o przyjaźni, z początku trudnej, aczkolwiek z czasem wzbierającej na sile. Bohaterem książki jest sam autor -J.R. Ackerley, który nie był miłośnikiem zwierząt, a już na pewno nie psów. Pewnego dnia starszy, ceniony człowiek przyjmuje pod opiekę osiemnastomiesięczną sukę o imieniu Tulipanka. Z biegiem lat poznaje typowe zachowania i zwyczaje psa, które stają się jego miłością. Suka jak przystało na zwierzę zachowuje się czasem kłopotliwie, a nawet agresywnie, przez co przed jej właścicielem stoi nie lada wyzwanie, aby zapewnić swojej przyjaciółce komfort życiowy mając na względzie również dobro i kulturę innych osób. Przez większość stron J.R.Ackerley poszukuje partnera seksualnego (jak również oczywiście ojca jej szczeniąt) dla Tulipanki. Jego poszukiwania są opisywane w bardzo zabawny sposób, widzimy jak trudna jest to decyzja dla właściciela suczki. Nie...

książek: 869
Ayer | 2017-03-12
Przeczytana: 19 czerwca 2016

http://booksinhands.blog.pl/2017/02/26/moja-tulipanka-joe-randolph-ackerley/

książek: 96
SweetBlackCat | 2017-06-28
Na półkach: Przeczytane
książek: 129
Mała_Mi | 2017-03-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 października 2016
książek: 580
Arek_Szpak | 2016-09-20
Na półkach: Przeczytane
książek: 85
Wronia | 2016-08-17
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 40 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd