Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Reżyserzy

Wydawnictwo: Wielka Litera
7,61 (46 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
16
7
12
6
9
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363387983
liczba stron
544
słowa kluczowe
wywiady, reżyserzy, kino, film
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Malwina

Bardzo ciekawa lektura, która odsłania osobowości nie tylko największych autorów współczesnego kina, ale także osobowość i filmowy gust prowadzącego wywiady krytyka Janusza Wróblewskiego. Polecam wszystkim, którzy kochają kino. Grażyna Torbicka W celnych pytaniach Wróblewskiego definiują się znakomici twórcy. Dla nas artystów to ważna książka, zmuszająca czasem do weryfikacji naszej...

Bardzo ciekawa lektura, która odsłania osobowości nie tylko największych autorów współczesnego kina, ale także osobowość i filmowy gust prowadzącego wywiady krytyka Janusza Wróblewskiego. Polecam wszystkim, którzy kochają kino.

Grażyna Torbicka



W celnych pytaniach Wróblewskiego definiują się znakomici twórcy. Dla nas artystów to ważna książka, zmuszająca czasem do weryfikacji naszej opinii o świecie, który chcemy opowiedzieć widzom.

Jerzy Stuhr

Trudno wyobrazić sobie prawdziwego kinomana bez tej książki na półce.

Janusz Wróblewski miał wyjątkową okazję rozmawiać z najważniejszymi mistrzami współczesnego kina, tak różnymi jak David Cronenberg i Ken Loach, Quentin Tarantino i James Ivory, Wim Wenders i Woody Allen. Te rozmowy stanowią pasjonujący odnośnik do wszystkiego, co już obejrzeliśmy i co jeszcze będziemy oglądać w ich autorskim kinie.

Co ci wielcy artyści mają do powiedzenia, czego nie mówią nam ich filmy? Portretują wciąż siebie samych czy przeciwnie, szukają kompletnie innych bohaterów? Czym jest dla nich sztuka, a czym życie i jak one się przenikają? Co w człowieku i w świecie jest dla nich najważniejsze? Jaki jest ich stosunek do skomercjalizowanej rzeczywistości Hollywoodu i do kogo adresują swe dzieła? Jakiego filmu nigdy nie chcieliby nakręcić? Czy mają zahamowania, co ich śmieszy, co przeraża, co myślą o sławie, starości, śmierci, Bogu, przemianach dzisiejszego świata.

 

źródło opisu: http://www.wielkalitera.pl

źródło okładki: http://www.wielkalitera.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1057
figlarna24 | 2013-08-08
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 07 sierpnia 2013

Świat filmowy kojarzy się głównie z aktorami i celebrytami. Na okładkach kolorowych pism widnieją często, jak nie wyłącznie twarze tych, którzy wcielają się w daną postać i kreują wybraną osobowość.
Ale w sztuce filmowej to nie oni grają pierwsze skrzypce, mimo że , tak to ma wyglądać.


Głównymi twórcami obrazu, zwanego filmem są: reżyser i scenarzysta. To oni mają decydujący wpływ , jak dzieło ma wyglądać, jakie wartości przekazywać, ale przede wszystkim , jakie twarze mają firmować film.
O reżyserach mówi się najczęściej w kontekście festiwali filmowych, kiedy wraz z odtwórcami głównych ról kroczą wśród fleszy po czerwonym dywanie. Ale na festiwalach są nie tylko ludzie, których praca składa się na jednolity obraz. Są tam także krytycy filmowi.
I oto, jeden z nich- Janusz Wróblewski postanowił napisać książkę- wywiad z reżyserami każdego gatunku, o różnym dorobku zawodowym, o różnej narodowości oraz wizji, którą chcieliby przekazać odbiorcy.

Janusz Wróblewski jest krytykiem filmowym, publicystą tygodnika "Polityki". Przez dwa lata zasiadał w Radzie Artystycznej Studia Filmowego im. Karola Irzykowskiego. Pracował w "Kinie", "Życiu Warszawy oraz prowadził dział filmowy "Machiny" Współpracował także z "Gazetą Wyborczą", "Playboyem","Zwierciadłem", "Dialogiem", Polskim Radiem. Był wieloletnim szefem "Pegaza". Uwielbia festiwale filmowe w Cannes. Wenecji, Toronto, San Sebastian. Współtworzył scenariusz do "Pożegnania jesieni Mariusza Trelińskiego i książki Magia Kina. Został odznaczony przez ministra kultury medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis.

Po powyższej mini biografii autora "Reżyserów" widać, że kino i wszystko, co jest z nim związane, jest pasją, sposobem na życie Wróblewskiego.
"Reżyserzy" są efektem wieloletnich podroży, wywiadów, które krytyk filmowy przeprowadzał z najsłynniejszymi reżyserami naszych czasów. I choć "Reżyserzy liczą sobie niespełna 600 stron, to nazwisk bohaterów tej pozycji jest sporo.

Na potrzebę klasyfikacji i orientacji autor otworzył grupy. Do każdej z grup "przypiął" nazwiska swoich rozmówców. I tak mamy następujące grupy: prowokatorzy, galernicy wyobraźni, ukąszeni prze Hollywood, wędrowcy i tułacze, prześmiewcy, płomień w sercu , po shoah.

Nie jestem znawcą kina tak wielkim bym znała wszystkich rozmówców Wróblewskiego. Nie odbieram także ich tworów, jak krytyk filmowy. Odbieram filmy jak zwyczajny widz.
Ale dzięki tej pozycji filmy oglądam z innej strony. Największe zainteresowanie wzbudziła rozmowa z moimi ulubionymi reżyserami, m.in. z Quentinem Tarantino, który śmiało i bez ogródek oświadcza, że gdyby w młodości nie zainteresował się kinem i nie stał się młodym człowiekiem, który potrafił całymi dniami i nocami oglądać filmy, dziś byłby prawdopodobnie więźniem. Jest on odważny w swojej twórczości (niezapomniany Pulp Fiction, Kill Bill, czy Django). Jego ulubionymi aktorami, których często angażuje są: Uma Thurman, Samuel L. Jackson, czy Jamie Fox (na jednej z premier Django, Tarantino powiedział o Jamiem "to mój kowboj"). Tarantino jest samorodnym diamentem , sam piszę i reżyseruje, tak jak podpowiada mu serce. Nie jest on masowym twórcą, nie boi się używać słowa -czarnuch, gdyż zawsze ono coś znaczy w jego filmach, daję do myślenia i refleksji.

Inne nazwiska , które wzbudziły moje zainteresowanie to Woody Allen , oraz Roberto Benigni, którego możecie kojarzyć z filmu "Życie jest piękne" oraz z zaskakującej reakcji (skakanie po fotelach) na gali rozdania Oskarów.
Czytelnik także w książce wywiadach znajdzie polskie nazwiska. Takie jak: Zanussi, Holland, Żuławski, Polański.

Janusz Wróblewski zachwycił mnie sposobem w jakim przeprowadzał rozmowy z reżyserami. Pytania jakie im zadaje są bogate w treść, ale jednocześnie nieskomplikowane. Są one ciekawe, niebanalne, rzeczowe, nasycone informacjami. Autor w rozmowach nawiązuje do zawodowych, ale także prywatnych sfer rozmówcy (np. rozmowa z Holland o płciowej tożsamości, jej córka jest homoseksualna, czy rozmowa z Żuławskim o "brudnym, wyuzdanym seksie" z jego filmach , a wiadomo, że reżyser także prywatnie prowadzi luźny styl życia- romans z Rosati, Gretkowską, Braun).

Dzięki tej pozycji czytelnik ma możliwość poznania artystów z innej strony. Ma możliwość "obejrzeć" portrety twórców kina i dowiedzieć się, czy ich dzieła są odzwierciedleniem ich osobności, czy są wytworem wyłączne ich bogatej wyobraźni? Co czują, gdy ich filmy cieszą się popularnością, a co , kiedy film okazuje się kasową klapą? Jakimi wartościami, metodami, inspiracjami się kierują?

Książkę poleca dziennikarka Grażyna Torbicka, która w Telewizji Polskiej prowadzi cykl "Kocham Kino", więc uważam , ze można polegać na jej zdaniu.

figlarneczytanie.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Aleja Słoneczna

Jak dla mnie dość lekka książka na odprężenie opisująca niełatwy czas dorastania grupki młodzieży w czasach NRD. Czytało się przyjemnie, lecz jak dla...

zgłoś błąd zgłoś błąd