Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Droga do Różan

Cykl: Droga do Różan (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
6,68 (658 ocen i 138 opinii) Zobacz oceny
10
48
9
34
8
101
7
188
6
166
5
58
4
32
3
17
2
8
1
6
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375152043
liczba stron
416
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Romantyczna opowieść o miłości, przyjaźni i rodzinie Dworek w Różanach to rodzinny dom Zosi Boruckiej, która żyje tam szczęśliwie z ojcem, swoją dawną nianią Zuzanną, wśród przyjaciół. Z pasją zajmuje się kwiatowym ogrodem oraz ekologicznymi uprawami. I marzy o założeniu rodziny z Krzysztofem, którego kocha od dawna. Jednak życie bywa przewrotne – rodzina Boruckich traci ukochane Różany. W...

Romantyczna opowieść o miłości, przyjaźni i rodzinie

Dworek w Różanach to rodzinny dom Zosi Boruckiej, która żyje tam szczęśliwie z ojcem, swoją dawną nianią Zuzanną, wśród przyjaciół. Z pasją zajmuje się kwiatowym ogrodem oraz ekologicznymi uprawami. I marzy o założeniu rodziny z Krzysztofem, którego kocha od dawna.
Jednak życie bywa przewrotne – rodzina Boruckich traci ukochane Różany. W Krakowie Zosia zaczyna nowe, zupełnie inne życie. Czy zazna jeszcze radości i szczęścia? Spełni marzenia o miłości? Czy otuchę i wsparcie da jej Krzysztof czy Eryk – przyjaciel, który nie ukrywa, że chciałby być kimś więcej?

Romantyczna opowieść o miłości, przyjaźni i rodzinie. O tym, że chcemy kochać i być kochane. O przyjemności, jaką czerpiemy z drobnych rzeczy: zapachu świeżego chleba, smaku konfitury z czereśni, feerii barw różanego ogrodu, spotkań z bliskimi. O radości życia. O szczęściu.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3771,Droga-do-Rozan

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 708
shapeofmyheart1 | 2013-09-26
Na półkach: Przeczytane

Co można powiedzieć o tej książce?Wbrew jej objętości nie tak dużo. Na pewno jest klimatyczne - mamy stary dworek, przemierzamy wraz z bohaterami magiczny Kraków, podróżujemy z Zosią w góry. Jest miło, bo z góry wiadomo, jakie będzie zakończenie. Bo to raczej typowa babska książka, po której wielkiego odkrycia raczej nie należy się spodziewać.
Fajny zabieg to przeplatane historie z życia trzech głównych bohaterek - Zosi, Marianny i Zuzanny, umiejscowione w różnych realiach historycznych i obyczajowych. Dobrze skonstruowana mozaika.

Niestety to, co sprawiło, że lektura do tak przyjemnych, jak się spodziewałam nie należała to głupota głównej bohaterki Zosi - całkowicie zaślepionej w bezsensownym uczuciu, zachowującej się jak nastolatka a nie dorosła kobieta. Parokrotnie podczas lektury pojawiało się w mojej głowie pytanie: "Czy ona się otrząśnie, czy dalej będzie żyć mrzonkami?". Niestety mrzonki pozostały do końca książki. Nie lubię infantylnych bohaterek, lubię takie, które owszem może się gubią, ale ostatecznie wykazują się zdrowym rozsądkiem. Tutaj tego brak, przez co cała historia jest jak dla mnie nie do końca wiarygodna, trochę naciągana i bazuje na tandetnej głupocie.

Klimat klimatem, zapachy z kuchni Zuzanny nęcą i pobudzają apetyt, bohaterom się zazdrości miejsc, w których przyszło im mieszkać, ale niestety wszystko to przyćmiła mi nie do końca udana główna bohaterka. Chyba raczej nie spotkamy się już podczas lektury kolejnej części.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Anatomia uległości

Nowe wcielenie Greya. Ten sam schemat. Może język pikantniejszy. Nic szczególnego. Choć kilka razy postawiła mnie do pionu. :-)

zgłoś błąd zgłoś błąd