Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Władysław Komar. Łza wielkiego brodacza

Cykl: Słynni polscy olimpijczycy (tom 19)
Wydawnictwo: Agora SA
5,5 (2 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375522310
liczba stron
32
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
Strzelba

W dziejach polskiego sportu i olimpizmu nie było chyba człowieka, który tak bardzo wykraczałby poza ramy sportu jak Władysław Komar. Postaci tak charakterystycznej nie tylko ze względu na swe potężne gabaryty i pamiętną brodę. Urodzony 11 kwietnia 1940 r. na Litwie, potężny Władysław Komar wszedł do panteonu polskiego sportu dzięki złotemu medalowi, który zdobył podczas igrzysk olimpijskich w...

W dziejach polskiego sportu i olimpizmu nie było chyba człowieka, który tak bardzo wykraczałby poza ramy sportu jak Władysław Komar. Postaci tak charakterystycznej nie tylko ze względu na swe potężne gabaryty i pamiętną brodę.

Urodzony 11 kwietnia 1940 r. na Litwie, potężny Władysław Komar wszedł do panteonu polskiego sportu dzięki złotemu medalowi, który zdobył podczas igrzysk olimpijskich w Monachium w 1972 r. Będziecie mieli Państwo okazję zobaczyć, jak przebiegał ten konkurs, jak niewiele brakowało rywalom, by dojść Polaka i wreszcie jakim fortelem posłużył się tenże, by wygrać.

Bo Władysław Komar był osobą znaną z niekonwencjonalnego trybu życia. Niezwykle rubaszny, dowcipny, o wyjątkowo barwnym życiorysie, którego wystarczyłoby zapewne na stworzenie nie tylko jednego czy kilku komiksów, ale i na całkiem pokaźną książkę.

Był osobą znaną nie tylko dzięki sportowi, ale także ze względu na teatr, kino, kabaret, na wszelkie formy życia towarzysko-kulturalnego, w które się angażował. Był przez wiele lat obecny w świadomości Polaków. Kojarzony, rozpoznawany i lubiany.

Dziś Władysława Komara nie ma już wśród nas. Odszedł tak jak żył - w niecodziennych okolicznościach. Los chciał, że 17 sierpnia 1998 r. zginął w wypadku drogowym, w jednym samochodzie z innym polskim mistrzem olimpijskim - Tadeuszem Ślusarskim, zwycięzcą skoku o tyczce igrzysk w Montrealu w 1976 r.

Śmierć dwóch mistrzów olimpijskich w jednym samochodzie to wydarzenie niecodzienne, tak jak niecodzienną postacią był mistrz pchnięcia kula monachijskich igrzysk - Władysław Komar.

 

źródło opisu: http://www.komiks.gildia.pl

źródło okładki: http://www.komiks.gildia.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 755
książek: 952
Strzelba | 2013-04-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 kwietnia 2013
książek: 1098
MaRcin | 2016-06-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Na półkach
pokaż wszystkie
zgłoś błąd zgłoś błąd