Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Scarlet

Cykl: Saga księżycowa (tom 2)
Wydawnictwo: Egmont Polska
8,04 (1148 ocen i 142 opinie) Zobacz oceny
10
193
9
207
8
363
7
257
6
98
5
24
4
5
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Scarlet
data wydania
ISBN
9788323753131
liczba stron
496
język
polski
dodała
TalaZ

Drogi Cinder i Scarlet krzyżują się w chwili, w której Ziemia zostaje zaatakowana przez Lunę… Cinder, dziewczyna cyborg zarabiająca na życie jako mechanik, próbuje wydostać się z więzienia, choć wie, że jeśli jej się uda, stanie się najbardziej poszukiwanym zbiegiem we Wspólnocie Wschodniej. Po drugiej stronie kuli ziemskiej ginie babcia Scarlet Benoit. Okazuje się, że Scarlet nie miała...

Drogi Cinder i Scarlet krzyżują się w chwili, w której Ziemia zostaje zaatakowana przez Lunę… Cinder, dziewczyna cyborg zarabiająca na życie jako mechanik, próbuje wydostać się z więzienia, choć wie, że jeśli jej się uda, stanie się najbardziej poszukiwanym zbiegiem we Wspólnocie Wschodniej. Po drugiej stronie kuli ziemskiej ginie babcia Scarlet Benoit. Okazuje się, że Scarlet nie miała świadomości wielu związanych z nią spraw ani śmiertelnego zagrożenia, w którym żyła. Kiedy spotyka Wilka, mającego prawdopodobnie wiadomości o miejscu pobytu babci, czuje powstającą między nimi więź, choć nie potrafi przełamać nieufności. Wspólnie rozwiązują zagadkę, ale wówczas los zderza ich z Cinder przynoszącą nowe pytania bez odpowiedzi.

 

źródło opisu: Egmont, 2013

źródło okładki: Egmont, 2013

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 444
Dominika | 2016-02-06
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 21 stycznia 2016

"Cinder" przeczytałam prawie rok temu i bardzo mi się podobała, dlatego nie mam pojęcia, czemu po kontynuację sięgnęłam tak późno. Ale najważniejsze jest to, że wreszcie udało mi się powrócić do tej serii - i nie żałuję.
Ziemia zostaje zaatakowana przez Lunę, babcia Scarlet zostaje porwana, Cinder próbuje wydostać się z więzienia razem z Thornem - krótko mówiąc, wszystko się komplikuje. Cinder już znamy, natomiast Scarlet autorka wprowadza dopiero teraz. Jej życie było normalne do momentu zniknięcia jej babci, z którą żył na farmie przez prawie całe życie. Nigdy nie miała pojęcia o tym, ile spraw - i zagrożeń - jest związanych z tym wszystkim. Natrafia na Wilka, który wydaje się mieć przydatne informacje - dlatego wspólnie z nim próbuje rozwiązać zagadkę.
Książka jest świetna, naprawdę. Cinder uwielbiałam już od samego początku i przyjemnie było znów o niej czytać, a kapitan Thorne to świetna postać i cieszę się, że autorka go wprowadziła. Scarlet i Wilk również wzbudzili moją sympatię, chociaż na początku podchodziłam do nich sceptycznie. Akcja zaczyna się już na pierwszych stronach powieści i trwa w napięciu aż do samego końca, przez co od lektury praktycznie nie da się oderwać - ja całość przeczytałam praktycznie jednym tchem, zarywając całą noc. Ale, cóż, dla niektórych książek warto odmówić sobie snu, prawda?
Zawsze obawiam się sięgania po kontynuację dobrej powieści, ponieważ wielokrotnie stanowią rozczarowanie i psują dobre wrażenie wywarte przez poprzedni tom - tymczasem "Scarlet" bez problemu podtrzymuje poziom "Cinder", jeśli nawet nie podnosi poprzeczki wyżej. Polecam, naprawdę warto przeczytać!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Testament

Chyba najbardziej przekombinowana część cyklu. Ja naprawdę rozumiem, że z racji obranej konwencji w książkach o Chyłce i Zordonie musi się sporo dziać...

zgłoś błąd zgłoś błąd