Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rose

Tłumaczenie: Patrycja Zarawska
Cykl: Rose (tom 1) | Seria: Rose
Wydawnictwo: Papilon, Publicat
7,69 (62 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
10
8
14
7
10
6
6
5
3
4
2
3
1
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rose
data wydania
ISBN
9788324598311
liczba stron
266
język
polski
dodała
TalaZ

Gdzie się podziały te wszystkie dzieci? Okazała rezydencja pana Fountaina to zupełnie inny świat niż sierociniec, który zostawia za sobą dziesięcioletnia Rose. Dziewczynka trafia na służbę do tego niezwykłego, pulsującego magią domu i powoli przekonuje się, że nie jest zwyczajną pokojówką? Tymczasem z okolicy w tajemniczy sposób znikają dzieci. Rose decyduje się więc wykorzystać swe...

Gdzie się podziały te wszystkie dzieci?

Okazała rezydencja pana Fountaina to zupełnie inny świat niż sierociniec, który zostawia za sobą dziesięcioletnia Rose. Dziewczynka trafia na służbę do tego niezwykłego, pulsującego magią domu i powoli przekonuje się, że nie jest zwyczajną pokojówką?

Tymczasem z okolicy w tajemniczy sposób znikają dzieci.

Rose decyduje się więc wykorzystać swe magiczne zdolności. Czy uda jej się odnaleźć zaginionych i pomóc im, zanim będzie za późno?

Oto pierwsza z niesamowitych, pełnych magii przygód Rose?

 

źródło opisu: http://publicat.pl/papilon/oferta/powiesci-dla-dzi...(?)

źródło okładki: http://publicat.pl/papilon/oferta/powiesci-dla-dzi...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1969
Ciarolka | 2013-09-24
Na półkach: Poszły w świat
Przeczytana: 22 września 2013

Rose to mała, niepozorna dziesięcioletnia dziewczynka, która mieszka w sierocińcu. Gdy miała zaledwie rok, została podrzucona w to miejsce, tak więc nie zna swoich rodziców i nie wie z jakiej przyczyny postanowili się jej pozbyć. Życie upływa jej na zwykłej szarej codzienności. Uczęszcza na lekcje, a także zajmuje się codziennymi obowiązkami takimi jak pranie czy sprzątanie. Wbrew pozorom nie spędza czasu na zamartwianiu się, zastanawianiu, dlaczego los ją tak potraktował. Jest przyzwyczajona do takiego stanu rzeczy, ponieważ nie zna innego. Wolne chwile spędza z najlepszą przyjaciółką Maisie, opowiadając różne szalone historie i marząc o dniu, w którym odejdzie z sierocińca.

I tak dzień w końcu nadchodzi. Jej życie zmienia się pod wpływem wizyty pani Bridges, która zabiera małą do rezydencji pana Fountaina - bogatego magika, który zna się także na alchemii czyli potrafi między innymi zamieniać metal w złoto. Zostaje tam młodszą pokojówką i z całego serca stara się wykonywać swoje obowiązki perfekcyjnie. Szybko okazuje się, że dom ten nie jest normalny (w końcu to dom magika, prawda?) i dzieją się w nim pewne niepokojące rzeczy. Na dodatek Rose zdaje sobie sprawę, że sama posiada magiczne zdolności. To odkrycie łączy się z serią nietypowych zaginięć wśród dzieci. Gdy jej przyjaciółka Maisie znika bez śladu, Rose z pomocą nowych przyjaciół postanawia ją odnaleźć.

Pewnie część z Was zdziwi się, co tu robi książka adresowana do osób w wieku, w którym sama byłam wieki temu. Kiedy właśnie miałam te 9-12 lat, uwielbiałam czytać tego typu literaturę, o magii, tajemnicach i dziwnych zdarzeniach. Sądzę, że do tej pory z tego nie wyrosłam, ponieważ wciąż sięgam po takie książki. Od początku wiedziałam, że Rose ma w sobie coś, co pozwoli mi sobie przypomnieć dziecięce lata i dobrze się bawić. I tak właśnie było.

Rose to dziewczynka, która ma w życiu jasny cel. Założyła sobie, że chce wyrwać się z sierocińca i zostać pokojówką i postanowiła zrobić wszystko, by go zrealizować. Wie czego chce i zna swoje miejsce zarówno w domu jak i w społeczeństwie i nie zajmuje się myśleniem "co by było gdyby...". Jest przy tym skromna, po odkryciu swoich magicznych umiejętności nie chełpi się i nie oznajmia wszystkim naokoło, jaka to jest wyjątkowa.

Atutem powieści jest to, że rzeczywiście jest ona adresowana do 9-11 dzieci, a nie tylko opowiada o ich rówieśniczce. Język jest prosty, nie ma tu jakichś wyszukanych słów, więc każdy zrozumie, o co w niej chodzi. Także bohaterka zachowuje się, jak dziesięcioletnia dziewczynka, nie nadmiernie dojrzale, patrzy na świat z ufnością, a nawet naiwnością, jest uczciwa i kierują nią dobre intencje.

Moim zdaniem fabuła jest bardzo ciekawa, świetnie nadawałaby się na powieść adresowaną do młodzieży czy young adults, oczywiście po zmianie kilku elementów i zrobieniu tej książki bardziej mroczną. Świetnie się przy niej ubawiłam i chciałabym polecić ją wszystkim lubiącym magię i zagadki.

[zaczytanawksiazkach.blogspot.com]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z sąsiedztwa

Od tej książki rozpocząłem czytanie Ketchuma, wcześniej oglądałem film..powieść rewelacyjna! To nie jest odskocznia od szarej rzeczywi...

zgłoś błąd zgłoś błąd