Rozliczenie z imperium. Przemilczana historia brytyjskich obozów w Kenii

Seria: Sfery
Wydawnictwo: Świat Książki
7,57 (28 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
7
7
12
6
4
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Imperial Reckoning: The Untold Story of Britain's Gulag in Kenya
data wydania
ISBN
9788377997604
liczba stron
609
język
polski
dodała
Ag2S

Caroline Elkins w książce nagrodzonej Pulitzerem odkrywa zapomnianą historię ostatnich dni brytyjskiego kolonializmu w Kenii. Po zakończeniu II wojny światowej i triumfie liberalnej demokracji nad faszyzmem, Brytyjczycy uwięzili w obozach setki tysięcy Kikuju – przedstawicieli największej grupy etnicznej w tej kolonii – którzy domagali się niepodległości. Przekonująca opowieść o zbrodniach i...

Caroline Elkins w książce nagrodzonej Pulitzerem odkrywa zapomnianą historię ostatnich dni brytyjskiego kolonializmu w Kenii. Po zakończeniu II wojny światowej i triumfie liberalnej demokracji nad faszyzmem, Brytyjczycy uwięzili w obozach setki tysięcy Kikuju – przedstawicieli największej grupy etnicznej w tej kolonii – którzy domagali się niepodległości. Przekonująca opowieść o zbrodniach i próbach ich ukrycia – oparta m.in. na wywiadach z ocalałymi z obozów i ich ciemiężcami – ujawnia po raz pierwszy pełną wiedzę o powstaniu Mau Mau i „brzemieniu białego człowieka” w Afryce.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2013

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (7)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 741
przygodka | 2018-08-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 sierpnia 2018

Rzeczowe i obszerne przedstawienie niechlubnej karty historii Imperium Brytyjskiego. O tym jak Imperium "radziło" sobie z "buntownikami" czyli tymi, którzy walczyli o wolność w Kenii. Szokujące i wstrząsające są opisy tortur jakimi poddawani byli "więźniowie" (wielu osadzano w obozach bez udowodnienia jakiejkolwiek winy)oraz tego jak traktowani byli podczas aresztowania, "przesłuchania" i pobytów w obozach. Równie zaskakujące były sposoby na "resocjalizację" opornych. To nie jest lektura łatwa i przyjemna...Brytyjczycy potępiali nazistów za obozy koncentracyjne, byli tzw. "cywilizowanym narodem" dlatego tym bardziej przeraża to, co zgotowali mieszkańcom Kenii po II Wojnie Światowej, w czasach współczesnych, tłumiąc zapędy wolnościowe "rasy niższej"...

książek: 333
panna_uriana | 2018-03-07
Na półkach: Przeczytane

Wydawałoby się, że po doświadczeniach Holokaustu i obozów zagłady, długo – o ile w ogóle – nie dojdzie do mordu jednego narodu przez drugi. A mimo to w czasie, gdy świat dopiero co podniósł się z kolan po wojennej zawierusze, a pamięć o milionach ofiar była wciąż żywa, w dalekiej Kenii powstawały obozy koncentracyjne dla Mau Mau i szerzyła się ideologia wyższości rasowej głoszona przez brytyjskich kolonizatorów. Wstrząsająca książka.

książek: 153
Logun | 2016-09-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Reportaż
Przeczytana: 08 września 2016

Ważna i ciekawa książka. Porusza temat zupełnie przemilczany - brytyjskie obozy koncentracyjne w czarnej Afryce. Temat zupełnie u nas nieznany, jako przykład chyba najlepiej podać, że Ostateczne Źródło Wiedzy Wszelakiej, powszechnie znane jako Wikipedia, podaje około 3000 ofiar (przynajmniej w polskiej wersji) po stronie tubylców, co ma się nijak do szacunków autorki, czyli 100 do nawet 300 tys. zabitych w obozach i podczas powstania Mau Mau. Przerażające, że do tego typu makabrycznych historii doszło zaledwie dziesięć lat po II wojnie światowej i niemieckich obozach zagłady, które Brytyjczycy piętnowali jako przykład niemieckiego barbarzyństwa. Podobnie był zresztą z krytyką sąsiedniego Kongo i polityki Belgów względem ludności tubylczej, której Brytyjczycy nie szczędzili na arenie międzynarodowej. Rzadki przykład nieprawdopodobnej hipokryzji. Po przeczytaniu, tej książki, aż ciężko uwierzyć, że kraj po dekolonizacji stał się jednym najstabilniejszych w regionie i ominęły go...

książek: 0
| 2016-09-06
Przeczytana: 06 września 2016

Obszerna książka. Treści opisywane w niej powodowały, że często moje oczy zachodziły łzami. Szczególne okrucieństwo, bestialstwo i brak szacunku do bliźniego bardzo mną wstrząsnęło. Autorka włożyła ogrom pracy do napisania tej książki za co należy jej się wielki wielki szacunek.

książek: 1388
BookBasset | 2015-09-27
Przeczytana: 27 września 2015

Nie tak dawno oglądałem wywiad z Benedictem Cumberbatchem, którego udzielił w związku z premierą filmu "12 lat niewolnikiem". Musicie sobie wyobrazić jak wielkie było zdziwienie, kiedy to człowiek, którego chyba mam prawo uważać za przedstawiciela brytyjskiej inteligencji, opowiada przed kamerą jak to przez całe życie przechadzając się ulicami Londynu nigdy nie zastanawiał się nad krwawym źródłem pieniędzy za jakie zostały wybudowane budowle, które do dzisiaj wzbudzają podziw. Pomyślałem sobie, że to niemożliwe żeby był aż tak nieświadomy albo żeby Brytyjczycy, aż tak wybielali swoją kolonialną przeszłość.

Niniejsza książka udowodniła mi, że ja także nie miałem pojęcia o skali okrucieństwa jaką stosował Biały Człowiek podczas swojej misji cywilizacyjnej i jak bardzo nie doceniałem podłość postaci zasiadających w brytyjskim parlamencie.

130-300 tys. zamordowanych ludzi wg. rozsądnych szacunków autorki. Terror i przemoc, który można jedynie porównać do nazistowskich obozów...

książek: 251

Można powiedzieć, że jestem weteranem książek o tematyce obozowej, nie sądziłam, że można mnie jeszcze zaskoczyć ludzkim okrucieństwem. Niestety jak pokazuje ta książka, MOŻNA.
Autorka wyczerpała temat, dotarła do wszelkich informacji na ten temat. Jest to reportaż warty uwagi.
Choć szczerze mówiąc ciężko zacząć ta książkę ze względu na ( moim zdaniem) zbytnią ,,szczególastość" autorki w niektórych sprawach.
Na początku pisze o wielu wywiadach jakich udało jej się przeprowadzić i przez pierwszą połowę książki jest ich garstka, a osobiście uważam, że w reportażach tego typu najlepiej dać się wypowiedzieć osobom, które przeżyły to piekło na ziemi.
Druga połowa książki była po prostu druzgocząca długo będę się zbierała po tej lekturze...

książek: 300
Piotr | 2014-08-31
Przeczytana: 30 sierpnia 2014

Dwie refleksje naszły mnie po lekturze pracy Caroline Elkins. Myślałem, że w literaturze gułagowo – obozowej nic już mnie nie zaskoczy. A jednak skala okrucieństwa nadzorców (w dużym stopniu białych Brytyjczyków) w kenijskich obozach koncentracyjnych powstałych jako odpowiedź na powstanie Mau Mau była niebywała, nawet jak na wszystko to co wiemy już o totalitaryzmach dwudziestowiecznych. I pomyśleć, że to miało miejsce już po II WŚ, po doświadczeniach obozów hitlerowskich i w okresie m.in. premierowania Sir Winstona Churchilla. What a shame… Druga rzecz, która wprawiła mnie w zadumę to epilog tych ponurych wydarzeń. Można powiedzieć – jak zawsze, jak zwykle – wszystko zamieciono pod dywan w imię wspólnej jasnej przyszłości. Nikt nie został ukarany, ofiarom kazano wybaczyć w imię lepszego jutra. Archiwa wyczyszczono lub zamknięto na głucho. Skąd my to znamy, niech no się zastanowię… Znakomita praca Carolne Elkins odsłania nieznane szerzej fakty haniebnej przeszłości kolonializmu w...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd