Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ogród cieni

Tłumaczenie: Jerzy Łoziński
Cykl: Rodzina Dollangangerów (tom 5)
Wydawnictwo: Świat Książki
7,44 (1470 ocen i 150 opinii) Zobacz oceny
10
187
9
147
8
316
7
464
6
241
5
78
4
22
3
11
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Garden of Shadows
data wydania
ISBN
9788327301635
liczba stron
320
język
polski
dodała
Ag2S

Mroczny początek rodzinnych sekretów… Olivia Winfield nie może uwierzyć swojemu szczęściu, gdy po krótkiej znajomości przystojny Malcolm Foxworth prosi ją o rękę. Jednak romantyczne marzenia młodej żony wkrótce legną w gruzach. Mąż okazuje się aroganckim, bezwzględnym despotą, a od Olivii oczekuje przede wszystkim urodzenia dzieci i sprawnego zarządzania ponurym Foxworth Hall. Sytuacja...

Mroczny początek rodzinnych sekretów… Olivia Winfield nie może uwierzyć swojemu szczęściu, gdy po krótkiej znajomości przystojny Malcolm Foxworth prosi ją o rękę. Jednak romantyczne marzenia młodej żony wkrótce legną w gruzach. Mąż okazuje się aroganckim, bezwzględnym despotą, a od Olivii oczekuje przede wszystkim urodzenia dzieci i sprawnego zarządzania ponurym Foxworth Hall. Sytuacja pogarsza się jeszcze, gdy do domu wraca z kilkuletniej podróży ojciec Malcolma z młodziutką i piękną żoną Alicją.

 

źródło opisu: http://www.swiatksiazki.pl/

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 850
Kamila | 2016-02-01
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 31 stycznia 2016

"Ogród cieni" nie jest literaturą najwyższych lotów. Podpada raczej pod kicz, a ilość dramatów i nieprawdopodobnych zachowań bohaterów wywołuje nieraz uniesienie brwi.
Mimo to lektura nie była nieprzyjemna - wręcz przeciwnie.
Dla mnie była to powieść-fantazja do pochłonięcia w dwa wieczory - za mało ambitna, by uznać ją za coś więcej niż rozrywkę, ale jednak na tyle dobra, żeby nie zgrzytać zębami podczas czytania.
Jest w tej historii dużo mroku i silnych emocji. Tajemnicza, ciężka atmosfera panująca w opustoszałym dworze oraz dramaty jej bohaterów z pewnością przyciągną miłośników romansów i historii takich jak "Wichrowe Wzgórza" Emily Brontë. Za tę atmosferę (łączącą gotycki horror z romantyczną rodzinną sagą) doceniam Virginię Andrews i w wolnej chwili prawdopodobnie sięgnę po kolejne powieści.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Litr ciekłego ołowiu

To właśnie Pilipiuk jakiego lubię najbardziej, czyli Pilipiuk niejakubowy. Kilka naprawdę świetnych opowiadań, które przeczytacie z przyjemnością. Cie...

zgłoś błąd zgłoś błąd