Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Koniec punku w Helsinkach

Seria: Czeskie Klimaty
Wydawnictwo: Książkowe Klimaty
7,11 (245 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
12
9
21
8
54
7
84
6
56
5
11
4
2
3
4
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Konec punku v Helsinkách
data wydania
ISBN
9788364168000
język
polski
dodała
Joanna Janowicz

Najnowsza powieść Jaroslava Rudiša, opowiada o dojrzewaniu w cieniu radioaktywnych oparów, szybkim seksie, pierwszej punkowej komunie i ostatnim prawdziwym barze. Upajająco dobra, piekielnie wciągająca opowieść o młodości, muzyce i tym, co w życiu najważniejsze. Ole ma czterdzieści lat i jest właścicielem baru Helsinki. Można tu palić, matki z wózkami mają zakaz wstępu, a do jedzenia podaje...

Najnowsza powieść Jaroslava Rudiša, opowiada o dojrzewaniu w cieniu radioaktywnych oparów, szybkim seksie, pierwszej punkowej komunie i ostatnim prawdziwym barze. Upajająco dobra, piekielnie wciągająca opowieść o młodości, muzyce i tym, co w życiu najważniejsze.
Ole ma czterdzieści lat i jest właścicielem baru Helsinki. Można tu palić, matki z wózkami mają zakaz wstępu, a do jedzenia podaje się wyłącznie solankę i rolmopsy. Ole jest dzieckiem enerdowskiej epoki punku lat 80. Nigdy nie potrafił się odnaleźć w dorosłości, w nowych czasach. Zrezygnował już z kobiet, z życia, chciałby mieć spokój.
Opowieść Olego przeplatają fragmenty dziennika prowadzonego w latach 80. przez czeską nastolatkę, o ksywie Nancy, z Jesenika. Spisywany na gorąco, dziennik jest pełen nadziei i nastoletniej naiwności. Autorka opisuje kulturę punkową na prowincji komunistycznego państwa, tuż przy granicy z Polską, gdzie tylko dzięki polskiej radiowej Trójce może słuchać zakazanych w Czechach kapel.
Książkę zamyka Manifest pięknych ludzi, spisany przez anonimową nastolatkę wyrażającą sprzeciw wobec współczesnego społeczeństwa konsumpcyjnego.
Losy trzech głównych postaci, łączą się w jedną opowieść o dojrzewaniu, niemal kafkowskiej przemianie i samotności. W tle przewijają się punkowe gwiazdy lat 80. zarówno te światowego formatu jak Sex Pistols, ale także nasze punkowe kapele jak polskie Moskwa, Dezerter, Siekiera, niemiecki Die Toten Hosen, czeski HNF (Hrdinové nové fronty), Visací zamek czy słowacka Zóna A.

 

źródło opisu: Czeskie Klimaty

źródło okładki: www.czeskieklimaty.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1188
Agata_Adelajda | 2013-08-14

Koniec punku w Helsinkach w całości przeczytałam w autobusie, skąd słowo pisane teleportowało mnie do dusznego od papierosowego dymu baru Helsinki. Właścicielem Helsinek jest dobiegający czterdziestki były panczur, Ole. Klientela składa się wyłącznie ze starych bywalców, ponieważ Helsinki są barem specyficznym: w dobie babyfriendly dizajnerskich knajpek, w których serwuje się dietetyczne latte, w bardze Olego można palić do woli, a do piwa serwuje się słynną solankę Gabi (przepis na skrzydełku), oraz rolmopsy (na deser są pączki). Równocześnie ze współczesną historią Olego, Franka, Prażaka i innych, możemy poznać fragmenty dziennika prowadzonego przez Nancy, nastolatkę z Jesenika.

Dziennik Nancy, totalnej, zakręconej panczurki pisany jest żywym, klarownym, dosadnym językiem. Jej dojrzewanie przypada na okres schyłku komunizmu. I tu mamy polski akcent, bo autorka pamiętnika wspomina często o radiowej Trójce:

Bruder gapi się ze starymi na niemiecki serial o policjantach u Polaków a gach mówi że bez Polaków człowiek by mógł nie mieć telewizora i to samo jeśli chodzi o radio bo ja w pokoju nastawiam Trójkę i akurat gra Dezerter i myślę że Polacy są bardziej szczęśliwi od nas chociaż też mają komunizm. (…)

Helmut mówi że u Polaków mówili że Pistolsom zawsze chodziło tylko o forsę i że wymyślił ich jeden facet co się nazywał Malcolm który też chciał na nich tylko zarobić ale może to tylko chrzanienie komuchów ale to prawda jak mówił Helmut że te wymuskane pancury z Anglii by się posrały jakby zaznali życia w CSRS gdzie no future serio znaczy no future.(…)

Dobrze że są Polacy. W Trójce grali The Cure Gleba ich lubi ale to żaden punk.

To właśnie dzięki Trójce Nancy poznała Die Toten Hosen, na których koncercie poznała Olego…
Mimo tego punkowskiego no future wyczuwa się jakąś nadzieję, a może to tylko młodość bohaterki sprawia, że dziennik jest taki dynamiczny i pełen poczucia humoru.

Z kolei wątek Olego jest jakby pozbawiony nadziei. Pokolenie Olego przestało się buntować i dostosowuje się rzeczywistości XXI-go wieku. Pod miastem ktoś drąży tunel nie wiadomo po co, a samotność doskwierająca każdemu jest dojmująca i permanentna.

Koniec punku w Helsinkach znajdzie się chyba w dziesiątce powieści, które poleciłabym każdemu. Pierwsze skojarzenie miałam z powieścią Muzyka pop z Vittuli Mikaela Niemi – dorastanie i wątek muzyczny. Zdecydowanie lepsza niż Wierność w stereo – watek Olego i w. muzyczny. Poza tym bardzo miło czytać o Polsce opisanej w superlatywach.

Na koniec zachęcę (zanęcę) Was jeszcze jednym cytatem:
– Wiemy o was wszystko! – Major Menschik stukał palcem w broszurę z tabelką o wszystkich możliwych subkulturach i jeszcze przez chwilę z niej czytał: Skinhead – co wymawiał szkinchet – po niemiecku łysa głowa. Heavys – co wymawiał hejfiz – to wielbiciel ostrego rocka. New Romantics – co wymawiał noj romantits – to nowi romantycy, najgorsi dekadenci i samobójcy. Popper – co wymawiał pouper – to ulepszeni pederaści, którzy się perfumują i za wszelką cenę chcą się wyróżnić ładnym ubraniem.

Więcej o książce w... Trójce: http://www.polskieradio.pl/9/399/Artykul/851936/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wanda. Opowieść o sile życia i śmierci. Historia Wandy Rutkiewicz

Przyznam szczerze, że już dawno nie czytałam tak dobrej biografii. Napisana lekkim, przystępnym językiem, pozwala zrozumieć, co ciągnie człowieka do p...

zgłoś błąd zgłoś błąd