Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Intruz

Tłumaczenie: Łukasz Witczak
Cykl: Intruz (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,63 (15212 ocen i 1844 opinie) Zobacz oceny
10
2 517
9
2 836
8
3 155
7
3 278
6
1 691
5
922
4
309
3
286
2
87
1
131
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Host
data wydania
ISBN
9788324594672
liczba stron
568
słowa kluczowe
intruz, przyszłość, dusze
język
polski
dodała
aspazja

Inne wydania

Świat został opanowany przez niewidzialnego wroga. Najeźdźcy przejęli ludzkie ciała oraz umysły i wiodą w nich normalne życie. Jedną z ostatnich niezasiedlonych, wolnych istot ludzkich jest Melanie. Wpada jednak w ręce wroga, a w jej ciele zostaje umieszczona dusza o imieniu Wagabunda. Intruz bada myśli poprzedniej właścicielki ciała w poszukiwaniu śladów prowadzących do reszty rebeliantów...

 

źródło opisu: http://publicat.pl/

źródło okładki: http://publicat.pl/

Brak materiałów.
książek: 474
Cookie | 2015-09-13
Na półkach: 2015
Przeczytana: 13 września 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Awwwwwww!" - mój komentarz kończąc przed sekundą książkę. :D
Kolejny utwór przeczytany po obejrzeniu filmu. Wiedziałam, ze się nie zawiodę, bo choć to już reguła, że najpierw oglądam film potem czytam wciąż niewiele jest książek, która bardziej mi się podobają. Ta jest jednym z wyjątków. Proszę Was... więcej Iana, Wagabunda wydająca się faktycznie istotą pełną, bardziej myślącą pomijając nawet ograniczenia gdyż dusze nie używają przemocy chociażby.
Choć był jeden minus... moment kiedy Wanda widzi rzeźnię dusz u Doktora wydał mi się znacznie bardziej szokujący w filmie. Porównując długość sceny do całego filmu a ilość stron do całości książki... no ile to było... 5 stron kiedy zobaczyła, wpadła w histerię, trzy dni żałoby i koniec? No. W książce też udało mi się poczuć coś do Melanie czy Jareda. Co prawda znielubiłam ich, ale to więcej uczucia niż po filmie xD W każdym razie, będę żałować jeszcze długo, że Intruz to jedynie jedna książka, ale z wielką radością będę patrzeć na nią na półce z wiedzą, że kiedyś przeczytam ją po raz kolejny.
Polecam tym, którzy jak ja poszukują w książkach raczej ogarniętych dziewczyn, które nie powodują każdą swoją decyzją (a raczej ich brakiem) napadów wściekłości, nienawiści i ogólnej niechęci. Jednak tym, którzy szukają tu szczegółowo opisanego świata po inwazji obcych i wielkiego z tym wątku - odradzam. Może i Wagabunda dużo opowiada o różnych gatunkach nie doszukiwałabym się w tym powagi tematu a jedynie traktuję to jako baśnie.

PS: Już nie wspomnę nic złego o Stephenie Meyer pomimo Zmierzchu, za którym nie przepadam. Drugie życie Bree Tanner jak i Intruz (to drugie bardziej) spowodowały u mnie rozdarcie a może i nawet chęć spróbowania większej liczby utworów autorki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Amerykański zabójca

"Miał zostać wyszkolony, przekuty i przemodelowany w niezwykle precyzyjną broń, żeby potem wyruszyć na łowy. Zwierzyną będą ci wszyscy anonimowi...

zgłoś błąd zgłoś błąd