Ołowiany świt

Cykl: S.T.A.L.K.E.R. (tom 1) | Seria: Fabryczna Zona
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,18 (1408 ocen i 177 opinii) Zobacz oceny
10
123
9
146
8
327
7
415
6
246
5
65
4
34
3
22
2
5
1
25
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375747362
liczba stron
360
słowa kluczowe
katastrofa, Czarnobyl
język
polski
dodała
wiedźma

Zona - tajemnica, która wciąga, kusi i intryguje. Jej historią jest świat współczesny. Jej dzieci to my. Uniwersum S.T.A.L.K.E.R.a oczami Polaka – stara mleczarnia, martwy cieć, zapomniany kalendarz i wieża w środku lasu. Wchodzisz w to? Zresztą, już jesteś. Wszyscy jesteśmy – stalkerami. Dziećmi Sarkofagu. Tutaj wrogiem jest zło, które może czaić się tuż obok, za naszymi plecami. Może...

Zona - tajemnica, która wciąga, kusi i intryguje.

Jej historią jest świat współczesny. Jej dzieci to my.

Uniwersum S.T.A.L.K.E.R.a oczami Polaka – stara mleczarnia, martwy cieć, zapomniany kalendarz i wieża w środku lasu.

Wchodzisz w to? Zresztą, już jesteś. Wszyscy jesteśmy – stalkerami. Dziećmi Sarkofagu.

Tutaj wrogiem jest zło, które może czaić się tuż obok, za naszymi plecami. Może przyjmować różne postaci, imiona i kształty; jednak najstraszniejszym, co możemy spotkać w Zonie - jest człowiek.

Wstaje nowy dzień. Czy przeżyjesz go - całym sobą?

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi/olowiany-swit

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi/olowiany-swit

pokaż więcej

książek: 318
Pan Kracy | 2017-07-27
Przeczytana: 27 lipca 2017

Powiedzieć, że miałem obawy, to mało. Byłem przekonany, że książka na podstawie gry na podstawie książki i filmu, to w najlepszym razie przepis na kuriozum, a w najgorszym - na bluźnierstwo.

Pomyłka! Autorowi udało się okiełznać uniwersum, które chociaż w grze spisuje się zna-ko-mi-cie, to brane na serio staje się nieco niedorzeczne. Niespodzianka! Autor zrobił tak, że wszystko mniej-więcej trzyma się tu kupy.

Chociaż razi w swych najgorszych kawałkach - gdy Niezniszczalny Bohater odprawia hołubce unikając kul, rozwalając odział komandosów i wagon mutantów, anomalie ani promieniowanie mu wtedy nie straszne. To bardzo niekonsekwentne, bo w innych momentach bohater ostrożnie pokonuje 100 metrów w kilka godzin, rozczulając się, jak bardzo Zona nielubi raptusów, a każdy nieuważny krok to pewna zguba.

Cieszy, że liczne pomysły z gry zostały twórczo rozwinięte i bezboleśnie zaimplementowane w książce. W najlepszych momentach samotnej i ślimaczo posuwającej się akcji - autor staje się godnym epigonem Braci Strugackich, opisując Zonę tak dokładnie, jakby naprawdę tam był, do tego językiem zbliżonym do "Pikniku na skraju drogi". Soczyste dialogi czyta się z przyjemnością, rozliczne nawiązania bawią i uczą (chociaż wiele jest zgapionych z innych miejsc, np. "Czarnobylskiej Modlitwy"), a podziemne kompleksy przerażają jak sam diabeł.

Z kącika seksizmu naszego powszedniego: Autor specjalnie, bo nie wierzę, że przypadkiem, strollował zwolenników traktowania kobiet jak zwykłych ludzi. Umieścił w Strefie jedną kobietę o ksywie hehe "idiotka". Wcielenie Lary Croft: w szortach, obcisłym podkoszulku, z pełnym makijażem i sztucznym biustem. Kobieta opisywana jako bystra i twarda babka, przebywając z bohaterem zachowuje się jak najmniej pojmująca istota nie tylko w Zonie, ale i na całej Wielkiej Ziemi. Początkowo ma swoje plany i ideały, ale porzuca je, oraz resztki swego papierowego charakterku, gdy tylko z wdzięcznością oddaje się Bohaterowi spełniając tym samym swój obowiązek. W skrócie - esencja stereotypowej kobiety w popkulturze.

Scena w której Stalker zarzuca ją sobie na ramię i galopem mknie przez Strefę, by zniknąć w spowijającym go dymie, to arcydzieło kiczu. Może dlatego nawet się na Autora nie gniewam.

Fabryczna Zona może sobie przynajmniej piać w zachwycie o tym, jak bardzo "męska" jest jej literatura. Moim zdaniem więcej na tym traci, niż zyskuje, ale co ja tam wiem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Beskidnicy

"- A Chudym z Żabnice za spoloną kolibe na Prusowie dałeś? - Doł-ek! - A Kąkolowi z Milówki, że mu rzyka kęs pola wziyna, dałeś? - Doł-ek!&qu...

zgłoś błąd zgłoś błąd