Papierowe miasta

Tłumaczenie: Renata Biniek
Wydawnictwo: Bukowy Las
7,6 (4376 ocen i 549 opinii) Zobacz oceny
10
570
9
742
8
1 061
7
1 005
6
608
5
234
4
93
3
40
2
15
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Paper Towns
data wydania
ISBN
9788362478910
liczba stron
400
język
polski
dodała
Marta

Nastoletni Quentin Jacobsen spędza czas na adorowaniu z oddali żądnej przygód, zachwycającej Margo Roth Spiegelman. Więc kiedy pewnej nocy niegrzeczna Margo uchyla okno i, zakamuflowana jak ninja, wkracza na powrót w jego życie, wzywając go do udziału w tajemniczej i misternie zaplanowanej przez siebie kampanii odwetowej, Quentin oczywiście podąża za dziewczyną. Gdy ich całonocna wyprawa...

Nastoletni Quentin Jacobsen spędza czas na adorowaniu z oddali żądnej przygód, zachwycającej Margo Roth Spiegelman. Więc kiedy pewnej nocy niegrzeczna Margo uchyla okno i, zakamuflowana jak ninja, wkracza na powrót w jego życie, wzywając go do udziału w tajemniczej i misternie zaplanowanej przez siebie kampanii odwetowej, Quentin oczywiście podąża za dziewczyną. Gdy ich całonocna wyprawa dobiega końca i nastaje nowy dzień, Quentin przychodzi do szkoły i dowiaduje się, że zagadkowa Margo w tajemniczych okolicznościach zniknęła. Chłopak wkrótce odkrywa, że Margo zostawiła pewne wskazówki i że zostawiła je dla niego. Podążając jej urywanym śladem, w miarę zbliżania się do celu Q odkrywa zupełnie inną Margo, niż ta, którą kochał i znał dotychczas.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Bukowy Las, 2013

źródło okładki: www.bukowylas.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 71
Alyss_Bez_Nazwiska | 2015-01-05
Na półkach: Przeczytane

Tak gdzieś do połowy (no może trochę więcej...) książka była idealna. Tak zabawna, że dosłownie tarzałam się ze śmiechu, a kto zna Johna Greena z innych powieści, ten wie, że jego humor jest inteligentny i wprost rozbrajający. No, ale to nie zmienia faktu, że po prostu nie widzę powodu, dla którego bohaterowie tak zachwycają się Margo i rzucają się, by jej szukać i ratować (ignorując fakt, że ona sama UCIEKŁA, a zdarzało jej się to już niejednokrotnie i jakoś zawsze wracała z podkulonym ogonkiem cała i zdrowa). Jak dla mnie obiekt westchnień Q (który jest bardzo inteligentnym, zabawnym, po prostu porządnym chłopakiem) to po prostu rozwydrzona, denerwująca nastolatka, która ma trochę za wysokie mniemanie o sobie samej (a posiadanie tak beznadziejnych rodziców usprawiedliwia jej wady tylko w małym stopniu).

Książka mega zabawna i wciągająca. Aczkolwiek zakończenie (tudzież jego brak) jest wybitnie irytujące. Jedynie wzgląd na wcześniejsze, cudowne momenty, powstrzymał mnie od ciśnięcia nią o ścianę po przeczytaniu tej niezadowalającej (mówiąc eufemistycznie) końcówki.
Za to potrąciłam kilka gwiazdek.

Jednakowoż warto przeczytać tę książkę, by pośmiać się z Bena (jego piwnego miecza, kaca i załatwiania potrzeb do butelki po piwie), minivanowej depresji Q, czy Radarowej wersji perpetuum mobile. No i oczywiście Chucka Monobrew.

Polecam. Może brak tu... hm... sensu, ale na pewno się uśmiejecie.

Podpisano: Zaczytana Nemezis z sąsiedztwa

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Misja Ambasadora

Chciałem kontynuować przygody o Sonei, szczególnie, że bardzo podobała mi się przedstawiona magia w 'Trylogii Czarnego Maga'. Bardzo zawiodłem się, że...

zgłoś błąd zgłoś błąd