Na wyspach Hula-Gula

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Mistrzowie Humoru". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: PIK
7,5 (14 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
3
7
6
6
1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8385264434
liczba stron
187
słowa kluczowe
zbiór tekstów, Szpilki, radio, absurd
kategoria
satyra
język
polski
dodała
Jesion

Gdybym wtedy pisał „Listy do hrabiego” adresowałbym je na wyspy Hula-Gula. Krzysztof Daukszewicz Pierwszego wydania książki „Na wyspach Hula-Gula” nie udało mi się dostać. Ale wciąż mam w pamięci teksty Marysi w wykonaniu Ireny Kwiatkowskiej, Wojtka Pokory i Niezapomnianego Jurka Dobrowolskiego. Teraz, kiedy ma się ukazać drugie wydanie tej książki, znając teksty i Marysię, książkę...

Gdybym wtedy pisał „Listy do hrabiego” adresowałbym je na wyspy Hula-Gula.
Krzysztof Daukszewicz

Pierwszego wydania książki „Na wyspach Hula-Gula” nie udało mi się dostać. Ale wciąż mam w pamięci teksty Marysi w wykonaniu Ireny Kwiatkowskiej, Wojtka Pokory i Niezapomnianego Jurka Dobrowolskiego. Teraz, kiedy ma się ukazać drugie wydanie tej książki, znając teksty i Marysię, książkę polecam po znajomości.
Wojciech Młynarski

Maria Czubaszek jest moją ulubioną koleżanką z wojska, to znaczy z jednej redakcji, w której wprawdzie z jednej menażki, ale za to różnymi łyżkami chudą zupkę „hula-gujkę” żeśmy na kartki jedli. Na kartkach tych utrwaliły mi się takie postacie jak ciocia i Kazio oraz ich słynne na pewno „osobista narzeczona” i „zając niskopienny”.
Nie może tego zatrzeć nawet skleroza.
Dowiedziawszy się więc, że wylosowałem wycieczkę na Wyspy Hula-Gula, sam wprawdzie nie pojadę, ale wyślę tam swoją żonę. A sam umówię się z panią Czubaszek, aby powspominać wspaniałe czasy, gdy program partii musiał być programem narodu, a naród wolał program trzeci. Polskiego Radia zresztą.
W którym oboje pracowaliśmy. I pisaliśmy różne książki.
Marcin Wolski

 

źródło opisu: Wydawnictwo PiK, 1994

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 131
PoMojemu | 2017-11-14
Na półkach: Przeczytane

Po mojemu, Maria Czubaszek była geniuszem, i to stuprocentowym! Nie wiem jak ona mogła być takim skromnym człowiekiem, posiadając tak wielki talent. Na wyspach Hula-Gula, to jedna z najlepszych książek jakie przeczytałem i powiem więcej, niektórych historyjek z tego zbioru, chcę się nauczyć na pamięć.

No właśnie, co do formy. Jest to zbiór krótkich historyjek różnej maści. O wszystkim. Każda historia jest absurdalnie absurdalna. Tylko w tej książce może wydarzyć się wszystko, a rzeczy nienormalne są jak najbardziej normalnymi.

Nie mogę nic więcej napisać o tej książce, bo szczerze mówiąc nie potrafię, ją trzeba po prostu przeczytać. Osobiście, jestem wstrząśnięty talentem Marii Czubaszek, zawsze wiedziałem, że pisze świetnie, uwielbiałem to co robi i mówi, ale Na wyspach Hula-Gula pokazało mi tę autorkę, jako pisarza o świetnym warsztacie i niesamowitej kreatywności. Krótko mówiąc jestem zachwycony!

Po mojemu, Marię Czubaszek trzeba czytać. Od Marii Czubaszek trzeba się uczyć. Maria Czubaszek, oprócz tego, że była świetną autorką rozrywkową, to mimo tego co o sobie opowiadała, była wybitną polską pisarką!

https://pomojemuliteratura.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sejf

„Sejfu” Tomasza Sekielskiego nie miałam w planach czytelniczych, a jednak stało się. Jestem tuż po lekturze. Autor na spotkaniu z czytelnikami na tyle...

zgłoś błąd zgłoś błąd