Szukając Emmy

Tłumaczenie: Tomasz Illg
Seria: Zaczytaj się
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,83 (200 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
11
8
34
7
64
6
50
5
15
4
6
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Finding Emma
data wydania
ISBN
9788324024018
liczba stron
352
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Czasami drobne chwile potrafią odmienić bieg czyjegoś życia Megan spuściła córkę z oka tylko na kilka sekund. Wydawało się, że nic złego nie miało prawa się stać. Tymczasem mała Emma zniknęła bez śladu. Rodzina i policjanci byli bezsilni. Dziewczynka jakby zapadła się pod ziemię. Mijały dni, tygodnie miesiące... Wszyscy stracili już nadzieję. Tylko Megan nie chciała pogodzić się z myślą, że...

Czasami drobne chwile potrafią odmienić bieg czyjegoś życia

Megan spuściła córkę z oka tylko na kilka sekund. Wydawało się, że nic złego nie miało prawa się stać. Tymczasem mała Emma zniknęła bez śladu.
Rodzina i policjanci byli bezsilni. Dziewczynka jakby zapadła się pod ziemię. Mijały dni, tygodnie miesiące... Wszyscy stracili już nadzieję. Tylko Megan nie chciała pogodzić się z myślą, że nie nigdy nie odzyska córki.
Szukając Emmy to opowieść o sile matczynej miłości i o tym, jak wiara i nadzieja pozwalają pokonać największe nawet przeszkody.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3717,Szukajac-Emmy

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 228
xLadyInBlack | 2017-08-27
Na półkach: Inne, Przeczytane
Przeczytana: 27 sierpnia 2017

Megan była zwykłą matką trójki córek: spokojnej Hannah,wybuchowej Alexis i słodkiej Emmy. Pewnego popołudnia trzyletnia Emma wyszła przez niedomknięte drzwi na dwór i znikła bez śladu.
Dwa lata później Megan ciągle niestrudzenie szuka córki, zaniedbując przy tym starsze córki i męża, Petera, z którym teraz łączy ją tylko wspólna hipoteka. Stworzyła program, dzięki któremu wszystkie dzieci odprowadzane są po szkole do domów przez dorosłych, organizuje pogadanki dla najmłodszych ucząc ich, co mają robić gdy zaczepi ich ktoś nieznajomy. Rzuca się w wir obowiązków, byle tylko nie dopuścić do siebie bólu po stracie dziecka.

Trudno wyobrazić sobie, co czują rodzice, których dziecko nagle gdzieś znika. Gdy mijają dni, miesiące, lata, a oni, mimo zaangażowania własnego, policji, mediów – nie otrzymują żadnej informacji o swoim dziecku. Nie wiedzą, czy ich maleństwo żyje, ma się dobrze, czy właśnie niezmiernie gdzieś cierpi. Trudno wyobrazić sobie, co dzieje się w głowach tych rodziców. A jeśli dziecko miało siostry lub braci? Jak młodsi radzą sobie z tą sytuacją? Zapominają o zaginionym rodzeństwie, czy może w inny sposób to przeżywają? Tak rzadko zastanawiamy się nad tym, co czują dzieci.
Możemy wyobrazić sobie serca rodziców rozbite na tysiąc kawałków. Czy jednak rzeczywiście wiemy, co mogą przeżywać? Steena Holmes, autorka książki "Szukając Emmy" przedstawia portret rodziny, dotkniętej taką właśnie tragedią. Dowiadujemy się, dzięki niej, co czują rodzice zaginionej dziewczynki, jak każde z nich próbuje poradzić sobie w tej ciężkiej sytuacji.

„Szukając Emmy” to książka o niezłomności matki. O poświęceniu wszystkiego dla dziecka. O zatraceniu siebie dla dobra istoty, która jest od nas zależna. To też książka o oszukanej osobie, która bezwiednie wplątała się w tragiczną sytuację. Wreszcie, to książka o sypiącej się rodzinie, pełnej bólu i milczenia.

Pierwsza część tej lektury nie porwała mnie specjalnie, nie czytałam książki z zapartym tchem. Poznawałam jedynie rodzinę zaginionej dziewczynki, fakty z ich życia, które raczej nie wywoływały większych emocji. Gdy doszłam do połowy książki akcja rozwinęła się na dobre, a ja szukałam każdej wolnej chwili, aby przeczytać choć kilka stron więcej, by poznać dalszą część książki.
Początkowo historia wydawała mi się bardzo przewidywalna, a jednak po drodze spotkało mnie kilka niespodzianek. Z każdą przeczytaną kartką byłam bardziej zaciekawiona tym, co wydarzy się w dalszej części opowieści. Wczułam się w opowiadaną historię i zaczęłam przeżywać ją intensywniej, a pod koniec pojawiły się łzy.
To książka o której nie zapomnę po odłożeniu jej na półkę. Według mnie – naprawdę warta przeczytania lektura. Polecam! :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Biała Masajka

Nareszcie wymęczyłam tę najgorszą jak do tej pory powieść o tematyce afrykańskiej, jaką miałam okazję przeczytać. Historia kobiety, która podążyła za...

zgłoś błąd zgłoś błąd