Przenajświętsza Rzeczpospolita

Wydawnictwo: Biblioteka Akustyczna
6,25 (199 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
13
8
36
7
47
6
38
5
33
4
8
3
16
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378780441
słowa kluczowe
jacek piekara, antyutopia
język
polski
dodał
Anakolut

Antyutopijna wizja niedalekiej przyszłości Polski opowiedziana z perspektywy kilku niepowiązanych ze sobą, pochodzących z różnych środowisk i klas społecznych postaci. Jacek Piekara dosadnie i bez kompromisów opisuje degenerację kraju, w którym panuje fanatyzm religijny, przemoc i obłuda, a rząd jest skorumpowany i bezwzględny. Słowa przyjaźń, miłość, godność czy szacunek nie mają tu...

Antyutopijna wizja niedalekiej przyszłości Polski opowiedziana z perspektywy kilku niepowiązanych ze sobą, pochodzących z różnych środowisk i klas społecznych postaci. Jacek Piekara dosadnie i bez kompromisów opisuje degenerację kraju, w którym panuje fanatyzm religijny, przemoc i obłuda, a rząd jest skorumpowany i bezwzględny. Słowa przyjaźń, miłość, godność czy szacunek nie mają tu znaczenia, a handel żywym towarem, eksperymenty na ludziach, niewierzący księża, skrajna bieda i propaganda sukcesu są codziennością.


„Przenajświętsza Rzeczpospolita jest tak naprawdę książką o upadku obyczajów, ideałów, godności, o braku miłości, szacunku i przyjaźni. Ale również o tym, że w ekstremalnych sytuacjach nawet kanalia może zostać bohaterem. Bo to nie jest powieść, która pokazuje, że nie ma już żadnej nadziei. Nadzieja jest, tylko trzeba sobie na nią zapracować.”

Jacek Piekara

 

źródło opisu: http://bibliotekaakustyczna.pl/

źródło okładki: http://bibliotekaakustyczna.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Anakolut książek: 588

Mroczna wizja w atrakcyjnej odsłonie

Biblioteka Akustyczna to jedno z najpłodniejszych wydawnictw audiobooków w Polsce. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych nazwisk autorów, tworzących szeroko pojętą fantastykę, wydawanym przez Bibliotekę Akustyczną jest Jacek Piekara, ze swoim Cyklem Inkwizytorskim. Szczęśliwie okazuje się, że wydawnictwo pamięta, iż pan Jacek ma w dorobku nie tylko książki o Mordimerze Madderdinie. Równie szczęśliwie, przygotowując audiobooka na podstawie „Przenajświętszej Rzeczpospolitej”, nie postawiono z przyzwyczajenia na pana Janusza Zadurę (który, choć dobrym lektorem jest, wciąż wydaje się bardziej pasować do kreskówek). Tym razem usłyszymy uwielbianego przez niezliczone grono widzów polskich produkcji telewizyjnych aktora - Michała Pielę - znanego także jako aspirant Mieczysław Nocul, z serialu „Ojciec Mateusz”.

„Przenajświętsza Rzeczpospolita” to, mówiąc w największym skrócie, skrajnie antyutopijna wizja przyszłości naszego kraju i świata jako takiego, gdzie pełnię władzy trzyma kościół, a największą wartością jest fanatyczny patriotyzm, przejawiający się głównie w postaci donosów na bliźniego swego. Świat ukazany w powieści jest brutalny i bezwzględny, nie pozostawiający miejsca dla „przestarzałych” wartości - wzajemnego szacunku, miłości, braterstwa. Tu każdy broni wyłącznie swoich interesów, bo w przeciwnym wypadku zginie, lub trafi do wielkiego, rządzącego się jeszcze gorszymi prawami obozu koncentracyjnego - na Śląsk.

Jacek Piekara w tym strasznym świecie ukazuje nam losy...

Biblioteka Akustyczna to jedno z najpłodniejszych wydawnictw audiobooków w Polsce. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych nazwisk autorów, tworzących szeroko pojętą fantastykę, wydawanym przez Bibliotekę Akustyczną jest Jacek Piekara, ze swoim Cyklem Inkwizytorskim. Szczęśliwie okazuje się, że wydawnictwo pamięta, iż pan Jacek ma w dorobku nie tylko książki o Mordimerze Madderdinie. Równie szczęśliwie, przygotowując audiobooka na podstawie „Przenajświętszej Rzeczpospolitej”, nie postawiono z przyzwyczajenia na pana Janusza Zadurę (który, choć dobrym lektorem jest, wciąż wydaje się bardziej pasować do kreskówek). Tym razem usłyszymy uwielbianego przez niezliczone grono widzów polskich produkcji telewizyjnych aktora - Michała Pielę - znanego także jako aspirant Mieczysław Nocul, z serialu „Ojciec Mateusz”.

„Przenajświętsza Rzeczpospolita” to, mówiąc w największym skrócie, skrajnie antyutopijna wizja przyszłości naszego kraju i świata jako takiego, gdzie pełnię władzy trzyma kościół, a największą wartością jest fanatyczny patriotyzm, przejawiający się głównie w postaci donosów na bliźniego swego. Świat ukazany w powieści jest brutalny i bezwzględny, nie pozostawiający miejsca dla „przestarzałych” wartości - wzajemnego szacunku, miłości, braterstwa. Tu każdy broni wyłącznie swoich interesów, bo w przeciwnym wypadku zginie, lub trafi do wielkiego, rządzącego się jeszcze gorszymi prawami obozu koncentracyjnego - na Śląsk.

Jacek Piekara w tym strasznym świecie ukazuje nam losy kilku postaci z różnych kręgów, ich światopoglądy, oraz stopniowo zachodzące w nich zmiany. Autor daje do zrozumienia, że każdy z ludzi jest osobnym, maleńkim trybikiem wewnątrz wielkiej machiny, który nieraz bywa niezastąpiony, a innym razem może nie znaczyć nic. Piekara używa bardzo dosadnego, wulgarnego języka i często nie stroni od kontrowersji. Wiele tu brudnej, ostrej, opisywanej bardzo bezpośrednio erotyki, sporo scen, które niejednego zgorszą, obrażą lub obrzydzą. Wiele elementów powieści wprost obśmiewa naszą współczesną ojczyznę, wyolbrzymiając i wykrzywiając obraz wielu znanych nam rzeczy. Nie brakuje tu też czarnego humoru, a nawet jest go całkiem sporo. Często bardzo niewybrednego. To z pewnością nie jest książka, mogąca pretendować do miana lektury dla młodzieży. Jednak mimo całej swej brutalności i wulgarności, losy bohaterów układają się ciekawie, a sami bohaterowie są wiarygodni, budzący sympatię - niekiedy nawet ci najbardziej kontrowersyjni z nich.

W wersji audio „Przenajświętsza Rzeczpospolita” prezentuje się bardzo atrakcyjnie. Michał Piela ma ciekawy, lekko schrypnięty głos, oscylujący między śmiertelną powagą, a lekkim rozbawieniem, co idealnie współgra z tragiczno-prześmiewczym charakterem powieści. Piela czyta szybko, nie pozwalając na chwilę wytchnienia w słuchaniu, ale szczęśliwie nie traci przy tym na wyrazistości. Do tego całkiem udanie wczuwa się w poszczególne role, sprawiając, że słuchanie Przenajświętszej w wydaniu audio jest przyjemne i nie dłuży się. Naprawdę z czystym sercem mogę pogratulować wydawnictwu doboru lektora i chętnie posłucham go jeszcze w innych produkcjach.

Polecam wszystkim fanom audiobooków, którzy nie boją się śmiałych wizji przyszłości i nie razi ich ostry język, czy wulgarny czarny humor. Dla fanów polskiej fantastyki, którzy nie mieli jeszcze styczności z tym tytułem Piekary, pozycja obowiązkowa.

Paweł Kukliński

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3047)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 841
Łędina | 2017-03-04
Na półkach: Przeczytane

"Przenajświętsza Rzeczpospolita" to antyutopijna wizja niedalekiej przyszłości Polski wykreowana przez Jacka Piekarę. Zapoznając się z pozycją powinno się pamiętać, że prezentowane w niej przeświadczenia nie należą do wydawnictwa oraz jego pracowników.

Jacek Piekara - studiował psychologię i prawo na Uniwersytecie Warszawskim, ale został pisarzem fantastyki i dziennikarzem czasopism o grach komputerowych. Pisarz debiutował na początku lat osiemdziesiątych na łamach miesięcznika "Fantastyka", obecnie znanego pod mianem "Nowa Fantastyka". Podczas swojego twórczego cwału napisał wiele dzieł, jednakże najczęściej wiąże się go z przygodami o Mordimerze Madderdinie.

Michał Piela - aktor, sprawdzający się w rolach charakterystycznych. W serialu "Ojciec Mateusz” gra po­stać aspi­ran­ta No­cu­la i trze­ba przy­znać, że to jedna z bar­dziej wy­ra­zi­stych i za­baw­nych po­sta­ci w tym se­ria­lu. Nic dziw­ne­go, że dzię­ki tej kre­acji aktor zy­skał sze­ro­kie grono za­go­rza­łych fanów....

książek: 959
Shimik | 2015-07-23
Na półkach: Przeczytane

Polska za parę lat to według tej książki jest jeszcze większe bagno niż obecnie! Bezprawie, klerycy mający władzę, zabójstwa na ulicach i wiele innych okropnych rzeczy. Po prawdzie można w tej książce dostrzec wydarzenia które mają miejsce już w obecnych czasach tylko tam nabierają jeszcze większego rozpędu. Scenariusz bardzo prawdopodobny ale mimo wszystko mam nadzieję że tak się nie stanie!

książek: 1060
słoneczko | 2017-04-13
Przeczytana: 13 kwietnia 2017

Bardzo podobał mi się cykl Inkwizytorski Pana Piekary.
Postanowiłem spróbować z innymi jego książkami.
Antyutopijna wizja niedalekiej przyszłości Polski, w której panuje fanatyzm religijny, przemoc i korupcja dosyć ciekawa. Wizja może trochę skrajna, przejaskrawiona i wręcz przerażająca, ale czasami trzeba przeżyć „wstrząs”, żeby dostrzec otaczający nas świat.
Plusy:
- świetnie wykreowany brutalny antyutopijny świat (robi wrażenie i zmusza do myślenia);
- idealnie dopasowane nazwiska do postaci;
- niektóre „wizje” prawie już się spełniły (szariat we Francji);
- pokazanie, że żaden ekstremizm czy fanatyzm religijny nie są dobre (autor niszczy mit idealnego systemu i religii);
- pokazanie naszych narodowych przywar i nawyków;
- głupota dotyczy wszystkich, nie tylko rządzących, każdy dostaje za swoje.
Minus, miejscami trochę za dużo wulgaryzmów i makabry.
Wolę jednak w fantastyce wizję Polski jako mocarstwa (np. u Ziemiańskiego) niż tego typu antyutopie.
Czy to utopia, czy nasza...

książek: 902
Beremis | 2014-03-13
Na półkach: Przeczytane, EBooki
Przeczytana: 11 marca 2014

Niby fajnie, antyutopia pełną gębą. Wizja przyszłości Polski bez owijania w bawełnę, wytkanie wszystkich naszych przywar, wad. Ale, no miałem wrażenie, że autor nie mógł się zdecydować, co tak na prawdę chce osiągnąć. Świat jest jednobarwny, jest tylko czerń i to bardzo głęboka. Nawet Ci przy władzy nie mają tak na prawdę różowo. Opisy są wulgarne, sporo drastycznych scen. I tu miałem dylemat. Bo gdyby dokręcić śrubę, rozbudować opisy powstała by ciekawa powieść gore. Autor się zatrzymuje, urywa dość nagle sceny, przerzuca na inne postacie. Nie chciał gore? Bał się rozkręcić? Ale ta wulgarność i mocne opisy niektórych scen, jednak w moim odczuciu przeszkadzają książce jako antyutopii. Kończąc książkę pomyślałem, no fajnie, ale niemożliwe. Już wolałbym gore pełną gęba. I bez tych dziwnych zakończeń, jakiś takich... optymistycznych.

książek: 398
Cezar Kolcz | 2018-08-01
Na półkach: Audiobook, Przeczytane, Inne
Przeczytana: 01 sierpnia 2018

Pomysł na książkę naprawdę niezły. Pokazanie obłudy polityków - bardzo dobre. Niestety gubiłem się w tej książce - początek zapowiadał się naprawdę nieźle, wątek poety był dla mnie, (jak to zwykle bywa z poezją) niezrozumiały. W pewnym momencie domyśliłem się że chodzi o rząd dusz itp. ale to już cięższe rozważania. Pokazanie tego co może zrobić człowiek kiedy da mu się władzę było bardzo obrazowe, aż za bardzo. Denerwowały mnie ciągłe opisy seksu, męskich przyrodzeń i damskich wdzięków i to na dodatek wulgarne. Pływanie kanałami - moment fantasy w książce. Wątek młodszego brata Boga - nierozwinięty i niedokończony. To jest dla mnie jak pierwszy tom. No i oczywiście to co uwielbiam najbardziej - otwarte zakończenie (ironia). Po co dać czytelnikowi rozwiązanie tego co stanie się z Polską po wydarzeniach w książce nawet w epilogu, najlepiej niech sam sobie koniec dopisze bo przecież tak jest najbardziej wyszukanie. Co mi się więc podobało - obraz kraju rządzonego dalej tak jak jest...

książek: 4958
Wkp | 2018-04-05

GDYBY "LIKWIDATOR" BYŁ KSIĄŻKĄ

Pamflet to, czy paszkwil, roztrząsanie tej kwestii pozostawię specjalistom, ale trudno jest nazwać dzieło Piekary czymś oryginalnym, choć zapewne z założenia takie właśnie miało być. Tradycja ciętej satyry, przekraczającej granic dobrego smaku jest długa także w naszym kraju. "Przenajświętsza Rzeczpospolita" świeżością więc nie grzeszy, właściwie mógłbym rzec, że to taki powieściowy odpowiednik komiksów o Likwidatorze Ryszarda Dąbrowskiego, tak samo ostry, wulgarny, obrazoburczy i wgryzający się w sytuację społeczno-polityczną Polski. Brak tu co prawda tak radykalnego bohatera, jak tam, jednak pozostałe postacie naznaczone są takimi samymi cechami i charakterami, jak w serii o uśmiechniętym ekoterroryście. Plagiat? A może wymogi konwencji, której Piekara nie przełamał? To nie ma znaczenia, bo autor stworzył książkę, która miała szansę być dziełem aktualnym nawet (a kto wie czy i nie przede wszystkim) w naszych czasach, a wyszło...

Całość mojej...

książek: 496
Noemi | 2012-12-07

Ohydna, wulgarna, budząca zgorszenie, dosadna, tak bardzo antyutopijna, że już chyba bardziej się nie da. Prawdziwie obrzydliwa i całkowicie bezlitośnie napisana - bez krzty zmiłowania dla (anty)bohaterów książki oraz jej czytelników. A jednak niesamowicie mnie urzekła. Myślałam, że nie mamy w swojej literaturze dość brutalnych i plastycznie przedstawiających wykreowaną rzeczywistość powieści antyutopijnych, myliłam się. Nazwiska są dopasowane do postaci, przypisując je, autor pobawił się z czystą, radosną złośliwością godną choćby Witkacego. Uwielbiam każde plugawe słowo w tej książce, a największym zainteresowaniem (bo przecież nie sympatią) darzę postać Światłoniesienia. Warto także przeczytać miniwywiad dotyczący książki - i może lepiej, żeby ci delikatni zaczęli od niego, bo przybliża nam punkt widzenia samego pisarza.

książek: 588
Adrian F | 2017-08-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lipca 2017

Zawiódł mnie pan Piekara. Nastolatek przeczytałby tę książkę dla opisów seksualnych wyczynów różnych polityków (i tak lepiej niż Gray). Człowiek myślący neutralnie, lub szukający dobrej politycznej książki nie znajdzie w niej nic. Zaprezentowany tutaj poziom intelektualny jest zerowy. Na siłę dowalanie Kościołowi bez żadnych merytorycznych podstaw. Główne tło książki jest żenujące jak argument, że w Afryce panuje aids, bo KK zabrania tubylcom używać prezerwatyw. Tok myślenia w "Przenajświętszej" jest bardzo zbliżony. Raczej tylko dla zagorzałych antyklerykałów. Chociaż gdyby nie było wątku antykościelnego, historia mogłaby jako tako się obronić jako literatura faktu :D.

książek: 608
Northman | 2018-04-02
Przeczytana: 22 marca 2018

Jakie to polskie! :) :)

Wizja Polski za lat "x-dzieści"... uch!, mocna to wizja! :) Mocna i, znając nasz wspaniały Naród... rzecz to do zaistnienia możliwa ;) (przy całym moim głębokim szacunku dla Owego Narodu, czuję się bowiem jego Fantastyczną Częścią... nie jak co poniektórzy, publicznie palący lub zapowiadający "spalenie polskiej flagi, gdyż ona i tak dla nich ch** znaczy"; zamiennie z "polską flagę spalę z p**du, bo nie potrzebuję jej k***a do niczego"; to tylko, tak na marginesie, nawiązanie do głośnych w sieci durnych filmików, ale... chyba w tej akurat recenzji jest to nawiązanie na miejscu, zatem... serio?, chcecie palić polską flagę? proszę, śmiało; spójrzcie tylko przy tym w oczy waszym* Rodzicom i ich też spalcie razem z flagą w pakiecie; przecież wydali was* na świat, prawda?; i nauczyli, na "plugawej" polskiej ziemi "plugawej" polskiej mowy, w której - o ironio, po polsku?, naprawdę?; a sorry... to jednak chyba, o nieszczęsny, buhaha, losie!, wasz* rodzimy język -...

książek: 1674
Krzysztof Baliński | 2011-05-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 maja 2011

Mam wrażenie, że mamy tu do czynienia oprócz klasycznego fantazy z publicystyką polityczną. Piekara odpowiada na pytanie co z tą Polska za jakieś 30 lat? Jest to wizja przerażająca i przejaskrawiona.

Polska gdzieś połowie wieku w koncepcji Piekary to państwo typowo teokratyczne, raczej jest to mieszanka Kuby z Afganistanem niż kraj który był w Unii Europejskiej, tak był, bo ponoć nas albo z niej wywalili, albo sami wystąpiliśmy. Zresztą i Unia będzie nieco inna, bardziej Islamska. Zamiast katedry Notre Dam w Paryżu mamy meczet i obowiązuje tam szariat, prawo Islamskie. Po za tym nie ma państwa Izrael, bo Żydzi zostali wymordowani przez Islamistów na stadionie w Hajfie, i zapewne Al. Dżazira lub Al Arabija puściła z tego wydarzenia transmisje live na cały świat. Ale wróćmy do wydarzeń w kraju, Polska jest krajem zrujnowanym gospodarczo, mamy tu nędzę i kosmiczne bezrobocie. Bo to jest w interesie Polskiego katolicyzmu. Zdaniem rządzących im ludzie są biedniejsi tym skłonni...

zobacz kolejne z 3037 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd